Jak (…) w kwiatach jutrzenka wstaje I kwiaty swoje (…) rzewnemi łzami, Tak ja – pod twemi sny i chorągwiami Jąłem rozpuszczać tchnienia mi jego ruczaje. Zatchnął się cały świat – i wszystkie gaje Zabrzęczały… a echa zbudzone pieśniami Poszły tam – gdzie my życiem znużeni i sami Pójdziemy… w ciemną mgłę – gdzie słońce wstaje.
Źródło:Kobierzec z gwiazd i półksiężyców (seriaMyśli Srebrne i Złote), wybór i tłum. Stanisław Kałużyński, Edward Tryjarski, Wiedza Powszechna, Warszawa 1967, oprac. części gagauskiej: Edward Tryjarski, s. 67.
Lubię kwiaty, kiedy rosną, zwłaszcza na łące i w lesie; zerwane przestają być dla mnie ponętne. Widzę w nich martwe, skazane na rychły uwiąd stwory; zasmuca mnie ich podobieństwo do życia ludzkiego. Nie ofiarowuję nigdy kwiatów tym, których kocham; nie chciałabym nigdy otrzymywać ich od osób mi drogich.
Postać: Lucy Snowe
Autor:Charlotte Brontë,Villette, przeł. Róża Centnerszwerowa, Warszawa 2013, rozdz. XXIX, s. 463.
Szczęśliwe kwiaty! mogą patrzeć śmiele I składać życzeń utajonych wiele, I śnić o szczęściu jeden dzień słoneczny… Zanim z tęsknoty uwiędną serdecznej.