Wywodził się z rodziny szlacheckiej iziemiańskiej herbuŚlepowron. Ród wywodzi się z pograniczaMazowsza iPodlasia. Korzeniami sięga przełomu XV i XVI wieku. Gniazdem rodowym przodków był majątek Jaruzele w ziemi drohickiej[3], a później część rodu objęła dobraRuś Stara –Sokoły wraz z przyległościami[4].
Dziadek Wojciecha, również Wojciech, brał udział wpowstaniu styczniowym, za co zostałzesłany naSyberię na 8 lat. Po powrocie doPolski, poślubił Helenę z domu Filipkowską, która wniosła mu duży posag. Dzięki temu małżeństwo mogło kształcić liczne potomstwo. Ojciec Wojciecha, Władysław Mieczysław Jaruzelski (1888–1942)[5][6], opisywany też jako Mieczysław Jaruzelski[7][8], był siódmym z ośmiorga dzieci Wojciecha i Heleny. Wziął udział wwojnie polsko-bolszewickiej w 1920[9]. Mimo że należała mu się część dóbr rodzinnych, pracował jako administrator majątków ziemiańskich. Ciesząc się opinią dobrego fachowca, trafił doKurowa, położonego 17 km na wschód odPuław[potrzebny przypis], gdzie poznał Wandę z Zarembów, córkę Zofii Zarębiny, dziedziczki majątkuTrzeciny[7][8] nad rzekąBrok, absolwentkęSzkoły Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach[potrzebny przypis]. Ich ślub miał miejsce 19 września 1922. Wojciech urodził się 6 lipca 1923 o godz. 21 w Kurowie. Pierwsze imię otrzymał po dziadku – powstańcu. W 1928 małżeństwu urodziła się jeszcze córka Teresa.
Nie uczęszczał do szkoły powszechnej. Już po pierwszym dniu edukacji poprosił rodziców o kontynuowanie nauki w domu. Wkrótce potem został zatrudniony dla niego prywatny nauczyciel. Od 1933 Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przezzakonmarianów na warszawskichBielanach, a jego edukacja była sporym obciążeniem dla budżetu domowego. Na etapie wyboru rozpatrywane były także gimnazjum jezuickie wChyrowie koło Lwowa i gimnazjum wRydzynie. Szkoła uczyła w duchu endeckim oraz zasad katolickich i poszanowania polskiej tradycji. We wczesnej młodości był bardzo religijnym i dobrze zapowiadającym się uczniem. Dostrzeżono w nim talent do przedmiotów humanistycznych[10]. W klasie przyjaźnił się zTadeuszem Gajcym[11]. Miał dobry styl pisania i formułowania myśli. W latach 1937–1939 należał doZwiązku Harcerstwa Polskiego[12], należał do drużyny im. Stanisława Żółkiewskiego. W tym czasie opublikował artykułSłużba Polsce do szkolnej „Jednodniówki”. Odwoływał się tam do tradycji Orląt Lwowskich i harcerzy, którzy polegli w 1920, walcząc z bolszewikami. W 1939 ukończył IV klasę gimnazjum, uzyskując tzw. „małą maturę” w gimnazjum marianów[12].
Po wybuchu II wojny światowej rodzina uciekała w kierunku wschodnim. W momencieagresji ZSRR na Polskę, rodzina Jaruzelskich przebywała w jednym z majątków wpowiecie lidzkim (województwo nowogrodzkie). Wobec ataku ze wschodu postanowili wrócić do Trzecin. Ostatecznie kierując się w kierunkuLitwy, w nocy z 22 na 23 września przekroczyli w okolicachKopciowa granicę zLitwą. Tam mieszkali w różnych miejscowościach w majątkach polskich rodzin. Po okupacji Litwy przezArmię Czerwoną ianeksji przezZSRR, rodzina Jaruzelskich postanowiła wrócić na terenyokupacji niemieckiej. Ostatecznie matka, obawiając się, że przy przekroczeniu granicy może dojść do rozdzielenia rodziny, zdecydowała o pozostaniu na Litwie. 14 czerwca 1941 rodzina zostaładeportowana naSyberię. Wojciech zamieszkał wraz z matką i siostrą w osadzie leśnejTuroczaku, gdzie wGórach Ałtajskich (ok. 300 km odBijska) pracował wtajdze przy wyrębie lasów. Nabawił się tam choroby oczu,ślepoty śnieżnej, która trwale uszkodziła mu wzrok. Ciemne okulary ochronne stały się jego znakiem rozpoznawczym. Był także urzędnikiem w Rajpotriebsojuzie (Rejonowy Związek Spożywców)[12]. Ojciec został zesłany do łagrów wKraju Krasnojarskim. Po podpisaniuumowy Sikorski-Majski, jesienią 1941 Władysław został zwolniony z łagru i udał się do Bijska, gdzie znajdowała się polska delegatura. Według siostry Wojciecha, ojciec zapisał go na ochotnika do formującego sięwojska Andersa, lecz Wojciech z rodziną dopiero w styczniu 1942 przybył do Bijska. W międzyczasie w październiku 1941 Wojciech został wezwany przez miejscoweNKWD i poinformowany, że dostał pracę na stanowisku pomocnika magazyniera przy jedynym sklepie w osadzie, oraz większe mieszkanie i większy przydział chleba. W styczniu 1942, bez wiedzy miejscowego NKWD, podjął decyzję o opuszczeniu Turoczaka wraz z matką i siostrą, i udaniu się do Bijska celem dołączenia do ojca[13]. Po przybyciu z matką i siostrą w styczniu 1942 do Bijska, spotkał się z – wówczas już ciężko chorym – ojcem. Jaruzelscy zamieszkali przy ulicy Gorkiego 51. Wojciech podjął pracę przy wyrębie lasu, a potem jako tragarz w piekarni. Aresztowany na 3 tygodnie przez NKWD za odmowę przyjęcia radzieckiego tymczasowego zaświadczenia tożsamości[14].
Ojciec Wojciecha Jaruzelskiego dostał posadę wozaka w miejscowym przedsiębiorstwie rybnym. Władysław Jaruzelski zmarł 4 czerwca 1942 w Bijsku i został pochowany na miejscowym cmentarzu. 19-letni Wojciech stał się jedynym opiekunem rodziny.
W maju 1943 został wezwany przez radziecką Wojskową Komendę Uzupełnień w Bijsku. Dostrzeżono w nim kandydata na oficera i nakazano czekać. Ponownie został wezwany 19 lipca tegoż roku. Dostał skierowanie doSzkoły Oficerskiej 1 Korpusu Sił Zbrojnych w Riazaniu[12]. Nie był to zaciąg ochotniczy, lecz radziecki pobór do wojska. Został skierowany do I Batalionu Piechoty, dowodzonego przez kapitana nazwiskiem Kostriuko. Przydzielony do karabinów maszynowych (CKM typu Maxim). Nie przejawiał większego zainteresowania przedmiotami wojskowymi. Uzyskiwał przeciętne wyniki. Przysięga wojskowa miała miejsce w dniu 11 listopada, odbierał ją gen. bryg.Zygmunt Berling w obecności m.in.Wandy Wasilewskiej iGieorgija Żukowa. Promocja miała miejsce 16 grudnia 1943. Promował gen. Berling. Jaruzelski na 296 promowanych zajął miejsce około 100. Według generałaZygmunta Huszczy prymusi (m.in.Florian Siwicki) byli mianowani na stopień podporucznika, a większość została, w tym Jaruzelski, mianowana na stopieńchorążego. Po uzyskaniu promocji został skierowany na stanowisko dowódcy plutonu piechoty w składzie 8 Kompanii, III Batalionu, 5 Pułku,2 Dywizji Piechoty im. Henryka Dąbrowskiego. Od 1943 do 1944 był dowódcą plutonu strzelców, w maju 1944 został przeniesiony do zwiadu, gdzie został dowódcąplutonuzwiadu konnego (dwunastoosobowa drużyna).
Wraz z pułkiem przeszedł szlak bojowy1 Armii Wojska Polskiego. Udział w walkach rozpoczął w końcu lipca 1944, kilkanaście kilometrów od rodzinnego Kurowa, przy forsowaniuWisły[15]. Potem brał udział w walkach naprzyczółku magnuszewskim i akcjach pomocypowstańczej Warszawie (w październiku 1944 został lekko ranny)[16]. 11 listopada 1944 został awansowany do stopniapodporucznika (RozkazNaczelnego Dowództwa WP nr 59) w korpusie kawalerii. We wniosku awansowym napisano: „(...) jeden ze zdolniejszych i śmielszych oficerów. (...) w okresie bojów wykazał żelazną dyscyplinę, wykonując szybko i dokładnie wydawane mu rozkazy. (...) Zachowanie wzorowe. Cieszy się autorytetem swych zwierzchników i podwładnych.”[17].
DoWarszawy oddział zwiadu na czele z Jaruzelskim wkraczał od strony Bielan, gdzie znajdowało się przedwojenne gimnazjum Jaruzelskiego. 19 stycznia 1945 wziął udział w defiladzie w gruzach zniszczonej Warszawy[18]. Po zdobyciu Warszawy, 2 Dywizja Piechoty otrzymała nazwę Warszawska, a Jaruzelski otrzymał SrebrnyMedal „Zasłużonym na Polu Chwały” (w uzasadnieniu wniosku o nadanie stwierdzono: „(...) doskonale wyszkolony i zdyscyplinowany, a także odważny zwiadowca. Niejednokrotnie kontrolując i kierując (...) akcjami zwiadowczymi batalionów wykazywał zimną krew i odwagę, osobiście wysuwając się w najbardziej niebezpieczne punkty obserwacyjne, dając przykład żołnierzom”[19]). Od końca stycznia 1945 dowodził całością zwiadu pułku[20].
W lutym 1945 wraz z pułkiem walczył o przełamanieWału Pomorskiego. Był kilkakrotnie wymieniany w rozkazach dowódcy dywizji jako zasłużony w walkach[20]. Za likwidację granatami stanowiska niemieckiego ckm podczas akcji wywiadowczej w okolicachBorujska, został ponownie odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużonym na Polu Chwały”. Po raz trzeci został odznaczony tym medalem za marcowewalki pod Dziwnówkiem nadMorzem Bałtyckim. 15 marca brał udział w uroczystościzaślubin z morzem mających symbolizować przyłączenie tych terenów do państwa polskiego.
W połowie kwietnia5 pp uczestniczył w forsowaniuOdry. 14 kwietnia żołnierze pułku wbili słupy graniczne na Odrze. 22 kwietnia pułk dotarł doobozu koncentracyjnego w Sachsenhausen[21]. 24 kwietnia 1945 Jaruzelski został mianowany rozkazem ND WP nr 217 na stopieńporucznika w korpusie oficerów piechoty. We wniosku awansowym napisano: „(...) odważny i zdecydowany. Dzięki jego organizacji niejednokrotnie zwiady dawały pozytywne wyniki. Dobrze wyszkolony, inteligentny. Prezentuje się dobrze. W plutonach zwiadowczych, nad którymi utrzymuje kontrolę, panuje wysoka dyscyplina, której on osobiście też bacznie przestrzega”[22]. 3 maja wraz z pułkiem dociera nadŁabę. Za walki na terenieNiemiec Jaruzelski został odznaczonyKrzyżem Walecznych orazOrderem Krzyża Grunwaldu III klasy (nadano 2 września 1945 za to, że „na czele grup zwiadowczych osobiście udawał się na wypady, w nocnych zwiadach sam kierował akcjami (...) W walkach pod Alt-Reetz i Wustrow pierwszy wpadł do okopów wroga i jeszcze przed nadejściem głównych sił zajął mocny i silnie broniony plac broni[c]. Stale i wszędzie podczas bojów na swym stanowisku, nie zwracał uwagi na zmęczenie, gdy cały pułk odpoczywał, on szukał dalszych dróg, rozpoznawał teren.”)[23].
Kapitulacja III Rzeszy zastała Jaruzelskiego wraz z 5 pp na północny wschód od miastaNauen. Pułkowi nadano miano „Kołobrzeskiego” w uznaniu zasług w walkach naPomorzu Zachodnim. W czerwcu Jaruzelski przebywał w zdobytymBerlinie. W drugiej połowie czerwca jego pułk został rozmieszczony w stolicyŁużyc –Chociebużu. 1 lipca przekroczyłNysę Łużycką, wracając do Polski[24].
Na przełomie października i listopada 1945 zapadła decyzja o wysłaniu 5 pp, w którym służył Jaruzelski, na terenpowiatu hrubieszowskiego, by tam walczyć zUkraińską Armią Powstańczą. Pułk dotarł na miejsce w dniu 14 listopada. 22 stycznia 1946 Jaruzelski został skierowany do Wyższej Szkoły Oficerskiej w Rembertowie, jednakże szef pułku zwrócił się o pozostawienie Jaruzelskiego na dotychczasowym stanowisku jako niezbędnego dla funkcjonowania pułku. Do zadań Jaruzelskiego należało przygotowywanie opracowań dotyczących działań UPA (przesłuchiwał jeńców ukraińskich) i podziemia antykomunistycznego oraz raportów o działaniach pułku przeciwko nim[27]. Oddziały zwiadowcze pod dowództwem Jaruzelskiego brały również udział wakcji wysiedlania ludności ukraińskiej zamieszkującej powiat hrubieszowski na teren Ukrainy radzieckiej[28]. 16 kwietnia 1946 Jaruzelski został wyznaczony na stanowisko przewodniczącego Wewnętrznej Komisji Kontroli w 5 pp. W dniu 2 maja tego samego roku został zatwierdzony na stanowisku II pomocnika szefa sztabu[12] 5 pp ds. zwiadu. Został drugim zastępcą szefa sztabu pułku. 28 maja 1946 na czele grupy zwiadowczej 5 pp udał się doHrubieszowa, gdzie poprzedniej nocy połączone siłyWolności i Niezawisłości oraz UPA zdobyły budynki starostwa orazUrzędu Bezpieczeństwa iPolskiej Partii Robotniczej, a także rozstrzeliwały działaczy PPR[29]. Za walki z „ukraińskimi bandami” Jaruzelski otrzymał SrebrnyKrzyż Zasługi (został odznaczony podczas uroczystości państwowych 22 lipca 1946). W okresie czerwca 1946oddziały podległe Jaruzelskiemu miały za zadanie ochraniać obwodowe komisje wyborcze powołane do celu przeprowadzeniareferendum ludowego. 14 czerwca 1946 wyszedł z pułku wniosek o awans dla Jaruzelskiego na stopieńkapitana (awansowany 22 lipca 1946).
10 lipca 1946 5 pp został skierowany doPiotrkowa Trybunalskiego. W lipcu 1946 został mianowany wojskowym komendantem miasta Piotrków Trybunalski. We wrześniu na odprawie oficerów pułku został wybrany na przewodniczącego Sądu Honorowego dla młodszych oficerów pułku[30]. W swoich sprawozdaniach opisywał walki jednostek pułku zbandami WiN, akcje represyjne i przeciwdziałające wpływomreakcyjnegoPSL wśród ludności[31][32]. W styczniu 1947 kpt. Jaruzelski został zastępcą przewodniczącego komisji wyborczej wwyborach sejmowych.
Według dokumentów znajdujących się w archiwachInstytutu Pamięci Narodowej współpracował od 23 marca 1946 jako agent informator zInformacją Wojskową pod pseudonimem „Wolski”. Współpraca została zakończona najprawdopodobniej w 1954, a na pewno przed 1955[12][33]. Odmienną interpretację wydarzeń przedstawia Wojciech Jaruzelski:(...) nie byłem w informacji wojskowej (...) natomiast ja zostałem posądzony o to, że byłem tajnym współpracownikiem, którego pozyskano do tej współpracy 23 marca ’46 r. Byłem wtedy chyba jeszcze kapitanem, czy porucznikiem nawet, było to w Hrubieszowie w czasie walk z podziemiem ukraińskim, krwawych walk. Ja byłem szefem zwiadu pułku i współpracowałem rzeczywiście i to było absolutnie zrozumiałe i konieczne z szefem kontrwywiadu pułku. I nie wiem skąd przeniesiono potem dalej tę formułę, bez żadnych podstaw...[34]
W 1947 Jaruzelski (w skierowaniu wpisanoJarozelski) został wysłany w celu uzupełnienia edukacji wojskowej na kurs szefów sztabu dużych jednostek doCentrum Wyszkolenia Piechoty wRembertowie[35], które ukończył z wynikiem bardzo dobrym[36][37]. 30 listopada 1947 został skierowany do cyklu taktyki piechoty i służby sztabów na etat wykładowcy taktyki w Centrum Wyszkolenia Taktyki. Od 1 maja 1948 był wykładowcą taktyki i służby sztabów. Otrzymał etat podpułkownika. Szybko dał się poznać jako dobry wykładowca. W grudniu 1947 został wyróżniony premią 3000 zł za dobre przygotowanie i „zabezpieczenie materiałowe” ćwiczeń na kursach dowódców dywizji i pułków. Wybierany do licznych komisji w uczelni. Trafił np. do składu zarządu klubu oficerskiego, wybrany na kierownika działu pomocy społecznej. Powierzono mu opiekę nad zebraniem młodszych oficerów, które miało dokonać wyboru sądu polubownego.
21 lutego 1949 został przeniesiony do DowództwaWojsk Lądowych. Został wyznaczony przez szefa Dowództwa gen.Popławskiego na stanowisko szefa Wydziału Szkół i Kursów Oficerów Rezerwy Oddziału Szkół i Kursów Sztabu Wojsk Lądowych. Wydział, którym kierował Jaruzelski, nadzorował szkolenie oficerów rezerwy w 2 wyższych szkołach oficerskich, 12 szkołach oficerskich, 25 szkolnych kompaniach oficerów rezerwy i 5 fakultetach wojskowych na uczelniach cywilnych. W dniu 11 października 1949 awansował na stanowisko szefa Wydziału Szkół Oficerskich i Podoficerskich Zawodowych oraz został pierwszym zastępcą szefa oddziału. Z pozycji nowego stanowiska współdecydował między innymi, jaka kategoria Polaków może ubiegać się o dostęp do uczelni wojskowych. O wysokiej randze Jaruzelskiego świadczy fakt, że dwukrotnie powierzono mu kierownictwo Dowództwem podczas nieobecności szefa – gen.Wiktora Sienickiego. Jednego razu nawet mimo tego, że byli obecni szefowie działów. Gen. Popławski powierzył mu także wyszkolenie 30-osobowej grupy seminaryjnej szefów wydziałów z DWL. W związku ze zmianami wWojsku Polskim przeprowadzonymi przez marszałkaKonstantego Rokossowskiego, 1 marca 1950 Dowództwo Wojsk Lądowych przekształcono w Główny Zarząd Wyszkolenia Bojowego. Jaruzelski został wówczas mianowany szefem Wydziału Szkół i Kursów Oficerów Zawodowych. Wraz z płk. Pawluczenkowem inspekcjonował garnizony wojskowe. W tychże inspekcjach był zastępcą przewodniczącego komisji, na czele której stał wspominany Pawluczenko. Po raz pierwszy stanął samodzielnie na czele 20-osobowej komisji w dniach 12–17 marca 1951, kiedy przeprowadzał inspekcjęOficerskiej Szkoły Łączności Przewodowej wSieradzu. W okresie od 1 października 1952 do 3 października 1953, jak wynika z informacji zawartych w personalnej teczce Jaruzelskiego, odbył kurs doskonalenia dowódców wAkademii Sztabu Generalnego (brak nazwiska na zachowanych listach słuchaczy kursów w ASG[38]), który ukończył z wynikiem bardzo dobrym[39]. W 1953 otrzymał propozycję objęcia stanowiska szefa sztabu korpusu lub starszego wykładowcy taktyki ogólnej i służby sztabów w Akademii Sztabu Generalnego. Z niewiadomych przyczyn nie przyjął propozycji. W dniu 3 października 1953 ponownie awansował, tym razem na stanowisko szefa Oddziału Akademii Wojskowych w Głównym Zarządzie Wyszkolenia Bojowego. Często brał udział w komisjach egzaminacyjnych w szkołach wojskowych.
W marcu 1954 przewodniczył komisji mającej na celu przeprowadzenie kontroli pracy Akademii Sztabu Generalnego[39]. W lipcu 1955 jako ekstern ukończył z wynikiem bardzo dobrym studia w Akademii Sztabu Generalnego. Było to zgodne z nauką radziecką, która dopuszczała, by szef instytucji nadrzędnej studiował eksternistycznie w podległej sobie uczelni. 14 listopada 1955 awansował na stanowisko szefa Zarządu Akademii Wojskowych, Szkół i Kursów Oficerskich.
14 lipca 1956 został mianowany na stopień generała brygady[40].
Nie wiadomo, jak zachowywał się Jaruzelski wczerwcu ipaździerniku 1956. Jako jedyny polski generał opowiedział się za pozostaniemmarszałka Konstantego Rokossowskiego w Wojsku Polskim.
7 marca 1957 został zastępcą szefa Głównego Zarządu Wyszkolenia Bojowego.
8 października 1957 objął stanowisko dowódcy12 Dywizji Piechoty (od 24 listopada 1958Dywizja Zmechanizowana) wSzczecinie. Zastąpił na tym miejscu płka Aleksandra Majtka[41]. 6 listopada 1957 gen.Zygmunt Huszcza wyznaczył Jaruzelskiego na dowódcęgarnizonu szczecińskiego. Tym samym Jaruzelski został w Szczecinie najwyższym i najważniejszym dowódcą[42]. W 1958 gen. Huszcza polecił Jaruzelskiemu napisanie artykułu pt.Organizacja marszu w przewidywaniu boju w spotkaniu z dywizją pancerną. Jaruzelski, wykręcając się nawałem pracy, polecił napisanie tego artykułu płk. Kwiatkowskiemu. Wynika z tego, że Jaruzelski nigdy nie czuł się dobrze jako teoretyk sztuki wojskowej i trudno znaleźć jakiś jego tekst z zagadnień myśli wojskowej[43]. W maju 1959 po raz pierwszy w roli dowódcy dywizji wziął udział w ćwiczeniach wojskowych, współdziałając z8 Dywizją Zmechanizowaną i20 Dywizją Pancerną. W tym samym miesiącu odwiedzili dowodzoną przez Jaruzelskiego dywizję delegaciChińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Wiedział o tej wizycie już dwa miesiące wcześniej i już w marcu wydał odpowiednie zarządzenia, dzięki czemu można było dopracować wszystkie szczegóły, łącznie z propagandą obrazującą przyjaźńpolsko-chińską i proletariackie braterstwo broni. Zatem pomyślny przebieg wizyty wystawił dobre świadectwo Jaruzelskiemu, o którym dowiedziało się szybkoMinisterstwo Obrony Narodowej i najwyższe kierownictwo partyjne[44]. Na początku 1960 dywizja Jaruzelskiego została uznana za najlepszy związek taktyczny w WP. Jednakże surowa dyscyplina nie była możliwa do utrzymania na dłuższą metę. Już w pierwszym kwartale 1960 roku wskaźniki wykroczeń dyscyplinarnych pogorszyły się[45].
Rozkazem nr 06 z 12 stycznia 1960 ustanowił „Dyplom Honorowy Związku Taktycznego im. Armii Ludowej”, którym mieli być wynagradzani oficerowie i podoficerowie dywizji, którzy służyli w niej minimum 10 lat, prezentowali wysoki poziom moralny i przejawiali aktywność społeczno-ekonomiczną. Preferencje były jednoznaczne – postawa polityczna przed umiejętnościami[46].
13 lipca 1960 został awansowany na stopień generała dywizji.
Od 6 lutego 1965 do 11 kwietnia 1968 pełnił funkcję szefaSztabu Generalnego WP. W latach 60. należał do grupy zaledwie 12 osób w Polsce, które posiadały wiedzę na temat przechowywania na terenie kraju sowieckiej broni atomowej (zadanie specjalne „Wisła”)[47].
Od czerwca 1962 do kwietnia 1968 pełnił funkcję wiceministra obrony narodowej[1].
Od 11 kwietnia 1968 do 21 listopada 1983 był ministrem obrony narodowej. Wraz z powołaniem go w 1981 na urząd Prezesa Rady Ministrów stał się jednocześnie zwierzchnikiem Sił Zbrojnych PRL i przewodniczącym Komitetu Obrony Kraju. Doprowadził w 1983 do uchwalenia przez Sejm ustawy rozdzielającej urząd Prezesa Rady Ministrów od dotychczas złączonych z nim funkcji przewodniczącego Komitetu Obrony Kraju i Zwierzchnika Sił Zbrojnych PRL, wskutek czego jeszcze w tym samym roku został powołany przez Sejm dodatkowo na osobną funkcję przewodniczącego Komitetu Obrony Kraju będącego od tej pory z urzędu Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych PRL. Zdołał w ten sposób zachować zwierzchnictwo nad wojskiem pomimo swojej późniejszej rezygnacji z funkcji Prezesa Rady Ministrów w 1985 i wyboru przez Sejm na stanowiskoPrzewodniczącego Rady Państwa, pełnione przez niego w latach 1985–1989. W latach 1989–1990 wciąż pozostawał zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i przewodniczącym Komitetu Obrony Kraju, tym razem z urzędu jako prezydent PRL (od 1990 prezydent RP)[12].
Zawodową służbę wojskową zakończył 31 stycznia 1991.
DoPolskiej Partii Robotniczej wstąpił w czerwcu 1947[12]. Od 15 grudnia 1948 członekPolskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej[12]. W latach 1950–1952 brał udział w zajęciach dwuletniegoWieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu, który ukończył z oceną bardzo dobrą. Od 1 czerwca 1960 do lutego 1965 był szefemGłównego Zarządu Politycznego WP. Stanowisko to zaproponował gen. Jaruzelskiemu marsz.Marian Spychalski, odmawiając wyrażonej listownie przez gen. Jaruzelskiego prośbie o niepowoływanie go na to stanowisko (... jestem szczerze zmartwiony ewentualnością odejścia z pionu liniowego w którym służę z wielkim zamiłowaniem od 17-stu lat. Nawet traktując takie odejście jako czasowe, muszę liczyć się z faktem, iż wyłączy mnie ono z właściwego rytmu problematyki bojowej, stwarzając tym samym poważne luki i zaległości).[48] Na nowym stanowisku został bezpośrednio podporządkowany sekretarzowiKomitetu Centralnego PZPRRyszardowi Strzeleckiemu. Z racji pełnionej funkcji zasiadał w Zespole MON i Radzie Wojskowej MON. Wwyborach w 1961 r. został z klucza partyjnego mianowany na posła z ziemi szczecińskiej, gdyż wcześniej dowodził dywizją w Szczecinie.
Od 15 czerwca 1964 do 19 lipca 1989 był członkiem KC PZPR[12]. Od grudnia 1970 do grudnia 1971 był zastępcą członka, a od 11 grudnia 1971 do 19 lipca 1989 członkiemBiura Politycznego KC PZPR[12]. Na IV Plenum KC PZPR 18 października 1981 został wybrany naI sekretarza KC PZPR (pełnił tę funkcję do 29 lipca 1989)[12].
W okresie 1967–1968 jako członek ścisłego kierownictwa resortu obrony aktywnie włączył się w organizacjęczysteksyjonistycznych w wojsku[49] (usunięcie z armii i degradacja oficerów pochodzeniażydowskiego, co było częściąantysemickich działań władz państwowych, których kulminacją były tzw.wydarzenia marcowe[50][51]). Generał Jaruzelski twierdził, że akcję przeprowadzał Główny Zarząd Polityczny WP, a wśród oficerów zwolnionych z wojska „ani jeden (...) nie był pracownikiem Sztabu Generalnego, której to instytucji ja wówczas byłem szefem”. Pomimo tego żałował tego co się wtedy stało, albowiem to „ciemna, brudna karta najnowszej historii”. „Tamten czas ma jednak wiele płaszczyzn i uwarunkowań (...). Na różnych etapach różne były moje – i miejsce, i możliwości. Nie uchylam się jednak od krytycznej oceny tego na co mogłem mieć realny wpływ. Ubolewam z powodu symptomów i faktów, jakie „pełzały” w drugiej połowie lat pięćdziesiątych i w latach sześćdziesiątych. Rok 1967 to było w Wojsku wybuchowe apogeum. Po tzw.wojnie czerwcowej pojawił się w naszych siłach zbrojnych (...) szokujący sygnał strategiczno-profesjonalny. W warunkach antagonistycznie podzielonego wówczas świata nastąpiło obsesyjne wręcz uwrażliwienie na ochronę tajemnicy, problem lojalności oraz zagrożenia zaskakującą napaścią zwłaszcza z powietrza. (...) Powstała w skali kraju swoista psychoza, słynne określenie „piąta kolumna”, pożywka dla podejrzeń, inspiracja i pretekst do oskarżeń oraz różnych, niewątpliwie także preparowanych informacji, wreszcie polityczno-personalnych rozgrywek (...).” – stwierdził Jaruzelski[52].
Wojciech Jaruzelski podczas uroczystości zakończenia pierwszego etapu odbudowyZamku Królewskiego w Warszawie, 19 lipca 1974
Wojciech Jaruzelski nadzorował także tłumienie wystąpień robotników w czasiewydarzeń grudnia 1970 na Wybrzeżu[1], piastował wówczas stanowisko ministra obrony narodowej. Z tego powodu zarzucano mu współodpowiedzialność za krwawe wydarzenia, do których wtedy doszło. Jaruzelski twierdził, iż rozkaz strzelania do robotników zapadł w najwyższym kierownictwie PZPR, do którego, jako zastępca członka Biura Politycznego KC PZPR, on wtedy nie należał i nie ponosi odpowiedzialności karnej za to, co się stało[1].
Nie protestował przeciwko decyzji o użyciu broni wobec demonstrantów[54], która zapadła na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR 15 grudnia w Warszawie (był na nim obecny). Zdaniem krytyków gen. Jaruzelskiego, brak jego sprzeciwu i jednomyślność decyzyjna innych członków narady wskazują, iż w rzeczywistości decyzja o użyciu broni zapadła kolegialnie[54], zatem gen. Jaruzelski ponosi za tę decyzję współodpowiedzialność.
Uczestniczył także w przygotowaniach do pacyfikacji strajków na Wybrzeżu, wydając jako minister obrony narodowej liczne decyzje – 8 grudnia 1970 gen. Jaruzelski wydał rozkaz[54] (rozkaz MON nr 8884/Oper.)(...) w sprawie zasad współdziałania wojska i resortu spraw wewnętrznych w zakresie zwalczania wrogiej działalności (...), który stanowił podstawę do kooperacji MON iMinisterstwa Spraw Wewnętrznych w tłumieniu robotniczych protestów w czasie wydarzeń grudnia 1970 i był jedną z przyczyn późniejszej masakry.
Także 14 grudnia 1970 o godz. 23:40 z polecenia gen. Jaruzelskiego szef Sztabu Generalnego WP wydał tajny szyfrogram[54] nakazujący dowódcom okręgów wojskowych przeprowadzających akcję pacyfikacyjną na Wybrzeżu podjęcie działań w przypadku ewentualnego użycia wojsk do zadań specjalnych i faktycznie włączający siły zbrojne do konfliktu.
Jaruzelski po wydarzeniach grudniowych został wynagrodzony stanowiskiem zastępcy członka Biura Politycznego KC, a już w grudniu 1971 dotarł na szczyt hierarchii partyjnej na stanowisko członka Biura Politycznego KC.
W latach 70. Wojciechowi Jaruzelskiemu planowano nadać stopieńmarszałka Polski. Zamierzenia takie przewijały się na szczycie władz partyjno-państwowych. Z różnych względów oraz z racji niechęci do tego samego Wojciecha Jaruzelskiego, zamierzenia te nie zostały zrealizowane[55].
Działalność polityczna w latach 1980–1981. Stan wojenny
Po rozpoczęciu strajków w lipcu i sierpniu 1980 Wojciech Jaruzelski jako członek BP wszedł w skład specjalnej kilkuosobowej komisji wewnątrzpartyjnej, która miała zaproponować zmiany w składzie władz partii, co świadczyło o jego rosnącym znaczeniu politycznym. W połowie sierpniaEdward Gierek zaproponował jego kandydaturę (jako jedną z trzech obokStefana Olszowskiego iStanisława Kani) jako odpowiednią na swojego następcę na stanowisku I sekretarza KC PZPR. Generał odmówił, argumentując, że w czasie, gdy społeczeństwo oczekuje zmian w kierunku demokratyzacji, wybór wojskowego na tę funkcję mógłby zostać odczytany jako symbol zanegowania tej tendencji. Jego kandydatura na funkcję I sekretarza została ponownie wysunięta (przez Stanisława Kanię) po odejściu ze stanowiska Edwarda Gierka we wrześniu 1980. Generał ponownie odmówił. Jednocześnie poparł kandydaturę Stanisława Kani. Kania w tym okresie konsultował z generałem wszystkie wystąpienia publiczne i posunięcia kadrowe[56].
Już odsierpnia 1980 rozpoczął prace studyjne nad wprowadzeniemstanu wojennego w Polsce, prowadzone w ramachKomitetu Obrony Kraju i Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 12 listopada 1980, dwa dni po oficjalnej rejestracjiNiezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, ujawnił na posiedzeniu KOK-u, że przygotowany zostałzestaw niezbędnych aktów prawnych dotyczących stanu wojennego[57]. 1 grudnia władze Związku Radzieckiego przekazały polskim wojskowym plany wkroczenia wojsk radzieckich do Polski w ramach ćwiczeńSojuz 81. Gotowość operacyjną do przekroczenia granicy wyznaczono na 8 grudnia.
11 lutego 1981 gen. Jaruzelski objął stanowiskoPrezesa Rady Ministrów. Nominacja ta nastąpiła pod osobistym naciskiem ze strony ówczesnegoI sekretarza PZPR Stanisława Kani przy niechęci gen. Jaruzelskiego[58]. Na IV plenum KC PZPR obradującym w dniach 16–18 października, po ustąpieniu Stanisława Kani, Wojciech Jaruzelski został I sekretarzem KC PZPR. Otrzymał, w głosowaniu tajnym, 180 głosów za i 4 przeciw[59]. Od października 1981 do końca lat 80. dziennikarzWiesław Górnicki byłghostwriterem Jaruzelskiego: napisał wystąpienia ogłaszające stan wojenny, redagował przemówienia i dostarczał notatki, jak komentować wydarzenia[60].
5 grudnia 1980 na szczycie państwUkładu Warszawskiego w Moskwie gen. Wojciech Jaruzelski przedstawił koncepcję samodzielnego zlikwidowania „Solidarności” i opozycji, gdy tylko wystąpią pierwsze oznaki wyczerpania społeczeństwa[61]. 13 grudnia 1981 wprowadził w Polsce stan wojenny i stanął na czeleWojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON). Pozostawał na tym stanowisku do 21 lipca 1983[12].
Wzmocnienie pozycji politycznej gen. Jaruzelskiego w wyniku stanu wojennego posłużyło mu do wprowadzenia polityki kadrowej „cięcia po skrzydłach”, polegającej na odsuwaniu od władzy w PZPR przedstawicieli skrajnych frakcji: liberalnej i dogmatycznej (już na początku stycznia 1982 usunięto z funkcji partyjnych I sekretarzy PZPR wGdańsku iKatowicach:Tadeusza Fiszbacha iAndrzeja Żabińskiego). Jednocześnie rozpoczął się stopniowy proces utraty wpływów przez działaczy inspirowanych przez czynniki radzieckie[62].
W stanie wojennym rząd gen. Jaruzelskiego zrealizował wiele reform instytucjonalnych. Powołano wówczasTrybunał Stanu, uchwalono nową ustawę o szkolnictwie wyższym rozszerzającą samodzielność uczelni, wprowadzono samorząd radców prawnych (ustawa z 6 lipca 1982), a także wprowadzono w życie nową ustawę o radach narodowych i samorządzie terytorialnym, przywracając pojęcie samorządu terytorialnego mimo sprzeciwów zwolenników teorii jednolitości władzy państwowej[63].
Nie zdecydował się na realizację koncepcji jednego ze swoich najbliższych współpracownikówMieczysława Rakowskiego – rozwiązania PZPR lub jej zawieszenia na czas trwania stanu wojennego. Na początku lutego 1982 zwołał posiedzenie KC PZPR, gdzie rzucił hasło: „Partia ta sama, ale nie taka sama”[64].
W lutym 1992Sejm przeważającą liczbą głosów podjąłuchwałę, w której uznał decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego za sprzeczną zkonstytucją PRL. Powołano specjalną komisję do przesłuchania ówczesnych członkówRady Państwa, po roku parlament został jednak rozwiązany, a przejmujące wówczas władzęSojusz Lewicy Demokratycznej iPolskie Stronnictwo Ludowe zrezygnowały z kontynuacji śledztwa parlamentarnego. Jaruzelskiego doceniono, zapraszając go na pierwsze posiedzenie Sejmu II kadencji. W 1996Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej, gromadząca dokumenty dotyczące stanu wojennego, uznała, że wprowadzenie stanu wojennego było „wyższą koniecznością”, Sejm umorzył postępowanie wobec Jaruzelskiego, podzielając opinię tej komisji.
Jedna z osób represjonowanych w okresie stanu wojennego, działacz chłopskiStanisław Helski, uderzył Jaruzelskiego kamieniem w twarz podczas spotkania 11 października 1994, na którym promował on swą książkę w księgarni na placu Legionów weWrocławiu[65].
Od 1993[66], w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, przed domem Wojciecha Jaruzelskiego (przy ul. Ikara na warszawskimMokotowie[67]) odbywały się demonstracje przeciwników wprowadzenia stanu wojennego. 13 grudnia 2003 po raz pierwszy uczestniczyli w manifestacji również zwolennicy Jaruzelskiego, którzy podziękowali mu za decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego. Po raz pierwszy Jaruzelski wyszedł do demonstrujących, dziękując im za wyrazy poparcia i zagrzewając do dalszej walki „na froncie ideologicznym i edukacyjnym”. Podkreślił, iż „gdyby nie stan wojenny z 13 grudnia 1981, nie byłoby 13 grudnia wKopenhadze i wBrukseli”[65].
W latach 1961–1989 był posłem naSejm PRLIII,IV,V,VI,VII,VIII iIX kadencji. Od 11 lutego 1981 do 6 listopada 1985 był prezesem Rady Ministrów[12]. WspółtworzyłPatriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego, w 1982 był członkiem Prezydium Tymczasowej Rady Krajowej tej organizacji[68]. 22 listopada 1983 został powołany przez Sejm na przewodniczącego Komitetu Obrony Kraju[12] – zwierzchnika Sił Zbrojnych, a przez Radę Państwa mianowanynaczelnym dowódcą Sił Zbrojnych na wypadek wojny. 2 września 1982 stanął na czele Komitetu Honorowego uroczystości żałobnych Władysława Gomułki[69].
W latach osiemdziesiątych inicjował reformy gospodarcze i instytucjonalne (np. powołanie Trybunału Stanu (1982),Rzecznika Praw Obywatelskich (1987) czyNaczelnego Sądu Administracyjnego). Był twórcąRady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa, która rozpoczęła działalność w grudniu 1986. W skład Rady wchodzili m.in. przedstawiciele frakcji liberalnej we władzach, katolików świeckich, a także ludzie kultury. Uczestnictwo w Radzie zaproponowano teżLechowi Wałęsie. Już wtedy gen. Jaruzelski brał pod uwagę możliwość budowy koncesjonowanej opozycji w oparciu o środowiska katolików świeckich oraz wykorzystania hierarchii kościelnej jako gwaranta „niekonfrontacyjności” tego procesu[70].
Po amnestii we wrześniu 1986 ekipa gen. Jaruzelskiego rozpoczęła formułowanie koncepcji generalnej reformy państwa, w której było miejsce napluralizm społeczny, ograniczonypluralizm polityczny, na rynkową reformę gospodarki i uczynienie z sektora prywatnego istotnego jej elementu[71].
Próby przemian gospodarczych spaliły na panewce (klęska wreferendum z 1987).
Jako I sekretarz KC PZPR wprowadził regularne częste posiedzenia Biura Politycznego z wykorzystaniem wiedzy ekspertów, podczas których ściśle przestrzegano zasady swobody dyskusji[72]. Według Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej pracującej do 1994 Wojciech Jaruzelski wraz zCzesławem Kiszczakiem mieli w 1989 wydać polecenie zniszczenia stenogramów posiedzeń Biura Politycznego KC PZPR. Na początku lat 90. toczyło się w tej sprawie postępowanie. Później zostało umorzone ze względów formalnych[73][74].
W latach 80. następował powrót do tradycyjnych motywów historycznych w działaniach władz. W 1982 Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego zaczęła używać w umundurowaniurogatywki wzoru z 1935 roku. Od tegoż roku uroczyście obchodzono kolejne rocznice3 Maja. W 1987 oficjalne warty wojskowe pojawiły się naCmentarzu Powązkowskim przed grobami poległych w 1920 i pomordowanych wKatyniu[75]. Pod koniec czerwca 1988, na wniosek kilku wdów po zamordowanych oficerach, zgłoszony pod adresem ówczesnego I sekretarza KC PZPR gen. Wojciecha Jaruzelskiego, zorganizowano ich przyjazd do Katynia. Relacja z tej podróży ukazała się w gazecie „Rzeczpospolita” z 1 lipca 1988. Była to pierwsza organizowana przez władze polskie wizyta rodzin pomordowanych na miejscu zbrodni w Katyniu. W lipcu 1988 do Związku Radzieckiego, w związku z uroczystościami 45-lecia powstania ludowego Wojska Polskiego, udała się do Katynia grupakapelanów WP, która złożyła wieńce na mogiłachpomordowanych i odprawiła tam mszę[76]. W kwietniu 1989 delegacjaRady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa pod przewodnictwem gen.Romana Paszkowskiego wraz z grupą rodzin ofiar zbrodni pobrała w Katyniu urnę z prochami, która potem została uroczyście złożona wGrobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie oraz wDolince Katyńskiej[77].
6 listopada 1985 został powołany przez Sejm na przewodniczącego Rady Państwa[12]. Funkcję tę sprawował aż do czasu zastąpienia Rady Państwa urzędemPrezydenta Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 19 lipca 1989[12].
3 lipca 1989Adam Michnik opublikował na łamach „Gazety Wyborczej” artykuł zatytułowanyWasz prezydent, nasz premier, gdzie pośrednio odniósł się do kontraktu zawartego przy Okrągłym Stole, gdy obie strony zgodziły się na ustanowienie urzędu prezydenta PRL.
Jeszcze 30 czerwca w obliczu demonstracjiantykomunistycznej, jaka przeszła ulicami Warszawy pod hasłemJaruzelski-musisz odejść (demonstracja ta została rozpędzona przezmilicję), Wojciech Jaruzelski, przemawiając naXIII Plenum KC PZPR, oświadczył, że wycofuje swoją kandydaturę i zaproponował na najwyższy urząd w państwie Czesława Kiszczaka. Dopiero 18 lipca zgodził się ponownie kandydować na ten urząd, uzyskawszy poparcie NSZZ „Solidarność”[80].
6 lipca 1989 „Gazeta Wyborcza” przeprowadziła sondaż, w którym ankietowani typowali swoich najlepszych kandydatów na stanowisko prezesa Rady Ministrów i prezydenta PRL. Próba wynosiła ponad 1000 osób, w 31 miastach. Na urząd prezydenta PRL najwięcej osób typowało Wojciecha Jaruzelskiego, a następni byli kolejno: Lech Wałęsa,Bronisław Geremek, Czesław Kiszczak,Aleksander Gieysztor i Mieczysław Rakowski. 54% badanych nie miało zdania w tej kwestii. Na urząd premiera najwięcej osób wytypowało Mieczysława Rakowskiego, a następni byli kolejno: Bronisław Geremek,Witold Trzeciakowski,Ryszard Bugaj,Jacek Kuroń, Lech Wałęsa,Ireneusz Sekuła,Władysław Baka,Aleksander Kwaśniewski, Czesław Kiszczak i Adam Michnik. 61% nie miało zdania w tej kwestii[81].
19 lipca 1989 Jaruzelski został jednak prezydentem PRL (a od 31 grudnia 1989prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej), wybranym przezZgromadzenie Narodowe przewagą dwóch głosów (wybór poparło 270 spośród 537 biorących udział w głosowaniu członków ZN; do wyboru była potrzebna większość bezwzględna, czyli 269 głosów)[83] na 6-letnią kadencję[84]. O jego wyborze zdecydowała postawa posłów i senatorów wybranych z list „Solidarności”. Popierał reformyrządu Tadeusza Mazowieckiego.
13 kwietnia 1990 podczas oficjalnej wizyty w Związku Radzieckim otrzymał odMichaiła Gorbaczowa kopie dokumentów dotyczącychzbrodni katyńskiej z 1940.
19 września 1990 przesłał domarszałka SejmuMikołaja Kozakiewicza projekt ustawy konstytucyjnej skracający jego kadencję oraz wprowadzający do porządku konstytucyjnego wybory powszechne prezydenta RP.
Z chwilą objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta elektaLecha Wałęsy 22 grudnia 1990 na mocy art. 2Ustawy z dnia 27 września 1990 o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wygasła kadencja prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego.
Po 1990 wycofał się z życia politycznego, choć brał udział w debatach społecznych i politycznych (wypowiadał się m.in. na temat członkostwa Polski wUnii Europejskiej).
Jako były prezydent RP, zgodnie z ustawą o uposażeniu byłych prezydentów z 1996, Jaruzelski objęty był dożywotnią ochroną osobistąBiura Ochrony Rządu. Z urzędu przysługiwało mu także uposażenie byłego prezydenta, jednak zrezygnował z niego na rzecz emerytury wojskowej. Przysługiwały mu również środki na prowadzenie biura, a do 1998 także prawo do korzystania z lecznic państwowych[85].
W czerwcu 2008 przyznano mu honorowe członkostwo w partiiRacja Polskiej Lewicy[88] (rozwiązanej w 2013). W latach 2001–2013 publikował w tygodniku „Przegląd”[89].
W 2010 przyjął zaproszenie rosyjskie na uroczystości z okazji 65. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Moskwie. W związku z tym został zaproszony do składu delegacji polskiej przez prezydenta RPLecha Kaczyńskiego, przy tym prezydencki ministerPaweł Wypych podkreślił, że Lech Kaczyński bardzo negatywnie ocenia działalność gen. Jaruzelskiego w latach PRL, jednak był on kombatantem podczas wojny i demokratycznie wybranym prezydentem Polski, w związku z tym szacunek wydaje się być oczywisty[90]. Po śmierci prezydenta Kaczyńskiego wkatastrofie smoleńskiej, 9 maja 2010 Jaruzelski wziął udział w delegacji państwowej na uroczystości rocznicy zakończenia wojny na zaproszeniewykonującego obowiązki prezydenta RPBronisława Komorowskiego. Spotkał się m.in. z prezydentem Federacji RosyjskiejDmitrijem Miedwiediewem oraz odwiedził miejsce katastrofy smoleńskiej icmentarz w Katyniu.
W marcu 2011 u Wojciecha Jaruzelskiego zdiagnozowanochłoniaka (nowotwór złośliwy) po tym, jak dwa tygodnie wcześniej trafił do szpitala z powodu infekcji układu oddechowego i wysokiej gorączki[92]. Pod koniec marca został ponownie przyjęty do szpitala, gdzie przeszedł tygodniowy zabiegchemioterapii[93]. Ponieważ nowotwór w organizmie Jaruzelskiego bardzo szybko się rozwijał, jego stan zdrowia znacznie się pogorszył, mocno go osłabiając i odbierając nadzieję na wyzdrowienie[94][95].
11 maja 2014 gen. Wojciech Jaruzelski przeszedł rozległyudar mózgu, wskutek którego został częściowo sparaliżowany i utracił zdolność samodzielnego oddychania[96].
Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do rodziny zmarłego z propozycją zorganizowania pogrzebu państwowego z honorami. Rodzina propozycję Kancelarii przyjęła.Prezydent WarszawyHanna Gronkiewicz-Waltz zgodziła się na pochówek prochów generała na cmentarzu na Powązkach i w imieniu miasta nieodpłatnie przekazała kwaterę na ten cel.
Przeciwko organizacji państwowego pogrzebu i pochówku na Powązkach zaprotestował prezes Instytutu Pamięci NarodowejŁukasz Kamiński, który oświadczył, że:
nie można pogodzić pamięci o ofiarach systemu totalitarnego z honorowaniem pogrzebem państwowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach człowieka, który poświęcił większość swojego życia służbie reżimowi komunistycznemu[100].
Sprzeciw wobec decyzji władz wyrazili również niektórzy działacze opozycji demokratycznej oraz rodziny ofiar stanu wojennego.
Pogrzeb odbył się 30 maja 2014. Mszę św. żałobną wkatedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie odprawił bp polowy Wojska Polskiego ks.Józef Guzdek wraz z księżmiAdamem Bonieckim orazWojciechem Lemańskim i Wojciechem Drozdowiczem z Bielan[101]. Urna z prochami zmarłego nie była obecna w świątyni[102]. Oprócz najbliższej rodziny zmarłego żony Barbary i córki Moniki obecni byli m.in. prezydent RP Bronisław Komorowski, a także byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. W trakcie mszy pogrzebowej na placu przed katedrą demonstranci rozwinęli portrety i plakaty przypominająceofiary stanu wojennego.
Po nabożeństwie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbył się pogrzeb świecki z udziałem honorowej asysty wojskowej (kwatera C6-tuje-5)[103]. Przemarszowi konduktu pogrzebowego towarzyszyły okrzyki i gwizdy niektórych demonstrantów. Nad grobem przemówienie wygłosił Aleksander Kwaśniewski. Władze RP reprezentował doradca prezydenta RP prof.Tomasz Nałęcz oraz minister obrony narodowejTomasz Siemoniak. Na pogrzeb przybyli: część posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, publicysta Adam Michnik, były I sekretarz KC PZPRStanisław Kania oraz najbliżsi współpracownicy Jaruzelskiego z lat 80.: były szef MSW Czesław Kiszczak oraz były rzecznik prasowy rząduJerzy Urban, a takżeambasador Rosji w PolsceAleksandr Aleksiejew. Urnę z prochami złożono w kwaterze 1 Armii Wojska Polskiego[102]. Grób był stale monitorowany i strzeżony przez policję.
Satyryczny list gończy za Wojciechem Jaruzelskim z okresu stanu wojennego, zbiory Centrum Solidarności Gdańsk
6 grudnia 1991 – 51 posłówKonfederacji Polski Niepodległej złożyło do marszałka Sejmu wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej przed Trybunałem Stanu 26 osób związanych z wprowadzeniem i realizacją stanu wojennego (w tym i Wojciecha Jaruzelskiego). Postępowanie prowadziła sejmowa Komisja Odpowiedzialności KonstytucyjnejSejmu I iII kadencji[111].
23 października 1996 – Sejm II kadencji uchwałą umorzył postępowanie prowadzone w tej sprawie (M.P. z 1996 r. Nr 67, poz. 629).
Odcisk dłoni Wojciecha Jaruzelskiego w Łebie, w ramach alei prezydentów RP
17 kwietnia 2007 prokuratorzy pionu śledczegoInstytutu Pamięci Narodowej zakończyli śledztwo przeciwko autorom stanu wojennego – Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi (w sumie aktem oskarżenia objęto 9 osób) i skierowali przeciwko nimakt oskarżenia do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście. Podstawą do postawienia zarzutów były m.in. odtajnione przez ministra obronyRadosława Sikorskiego dokumentyUkładu Warszawskiego, w tym także „Myśl przewodnia wprowadzenia stanu wojennego” podpisana w marcu 1981 przez Jaruzelskiego iKanię.
Wojciech Jaruzelski, jako stojący na czele utworzonej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, został oskarżony o:
zbrodnię komunistyczną, polegającą na kierowaniu „związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw”,
podżeganie członków Rady Państwa PRL (organ ten formalnie wprowadził stan wojenny w PRL) do przekroczenia ich uprawnień poprzez uchwalenie dekretów o stanie wojennym w czasie trwającej sesji Sejmu PRL – wbrew obowiązującej wówczas Konstytucji.
Postępowanie sądowe rozpoczęło się w marcu 2008[112]. Akt oskarżenia nie został odczytany, gdyż sąd w maju 2008 nakazał prokuratorowi z IPN-u uzupełnienie materiału dowodowego[113] m.in. o przesłuchanieświadkówMargaret Thatcher iMichaiła Gorbaczowa[114][115].
Był również oskarżony w procesie o „sprawstwo kierownicze” masakry robotników Wybrzeża w grudniu 1970[116].
Według badania przeprowadzonego przezCentrum Badań Opinii Społecznej w 2014, już po śmierci Wojciecha Jaruzelskiego, 47% badanych uznało, że generał dobrze zasłużył się Polsce, 33% – że nie, a 20% ankietowanych nie potrafiło się określić[117].
Parteitag der Polnischen Vereinigten Arbeiterpartei, Wyd. Dietz, Berlin 1987,ISBN 3-320-00877-3.
Hinter den Türen der Macht. Der Anfang vom Ende einer Herrschaft., Wyd. Militzke, Lipsk 1996,ISBN 3-86189-089-5.
Уроки истории – не соль на раны: беседа с Валентином Оскоцким (Lekcja historii – nie sól na rany: wywiad z Walentynem Oskockim), Wyd. Uzorocze, Riazań 2000ISBN 5-85057-262-7.
Specjalny medal pamiątkowy miastaKrakowa – 1985 (nadany przez prezydium Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa)[131]
Złota honorowa odznaka Towarzystwa Przyjaciół Szczecina – 1973[132]
i wiele innych odznaczeń resortowych i organizacji społecznych
W sierpniu 1999 odznaczony medalem „Cztery Wieki Stołeczności Warszawy”. Wręczył go ówczesny wiceprezydent miastaJacek Zdrojewski. 21 grudnia 1999 gen. Wojciech Jaruzelski zwrócił medal otrzymany w sierpniu po wiadomości prasowej informującej, że prezydent WarszawyPaweł Piskorski nie podtrzymałby tej decyzji, gdyby był o niej poinformowany. W liście do prezydenta miasta gen. Wojciech Jaruzelski napisał m.in.:
Z całą powagą przyjąłem też Pańskie stwierdzenie, iż Pan nie przyznałby mi tego medalu. Wyciągając z powyższego logiczny wniosek, zwracam go na Pańskie ręce. Będę starał się zadowolić medalem z 1945 Za Wyzwolenie Warszawy, a także orderem Virtuti Militari, dwoma Krzyżami Walecznych oraz trzema srebrnymi Medalami Zasłużonym na Polu Chwały, w których to odznaczeniach mieści się cząstka uznania również dla warszawskiego etapu mej żołnierskiej drogi.
26 marca 2006 gen. Wojciech Jaruzelski został odznaczony przez prezydenta RPLecha KaczyńskiegoKrzyżem Zesłańców Sybiru[1]. Komentując ten fakt, stwierdził, że cieszy się, iż prezydent Kaczyński wzniósł się ponad historyczne podziały. Po ujawnieniu tego faktu przezTVN Kancelaria Prezydenta oświadczyła, że gen. Wojciech Jaruzelski został odznaczony przez pomyłkę, gdyżPrezydent akceptował tylko postanowienia, nie zaś listy osób i nie zdawał sobie sprawy, że na liście występuje Wojciech Jaruzelski. Po tym oświadczeniu gen. Wojciech Jaruzelski odesłał otrzymane odznaczenie prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu[133].
Wojciech Jaruzelski uczęszczał do jednej klasy w gimnazjum wraz zTadeuszem Gajcym, poetą i powstańcem warszawskim[162].
Podczas studiów na Akademii Sztabu Generalnego, koledzy Wojciecha Jaruzelskiego nazywali go „małymJezusem” – z powodu niezwykłej przykładności, pilności, dobrego wychowania i wielkiej pobożności[163].
Fragment przemówienia z 13 grudnia 1981, informującego o wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce stanowi wstęp albumuLas Maquinas de la Muerte z 1999 grupy muzycznejKazik na Żywo[166].
Postać Jaruzelskiego, zwłaszcza po wprowadzeniu stanu wojennego, była przedmiotem szeregu żartów[167]. Ze względu na ciemne okulary, lecz i w nawiązaniu do nazwy herbu Ślepowron, Jaruzelski bywał nazywany „Spawaczem”, „Ślepym”[168] oraz „Ślepowronem”[169].
Przeciwko Jaruzelskiemu była skierowana piosenkaBajmu „Józek, nie daruję ci tej nocy”; utwór początkowo nazywał się „Wojtek, nie daruję ci tej nocy”[170]. W latach 80. podczas jednego z koncertów w Warszawie będący wśród publiczności studenci zaczęli śpiewać „Wojtek” zamiast „Józek”. W efekcie zespół przez dwa lata nie mógł koncertować w stolicy[171].
Jest osobą, która najdłużej w historii Polski sprawowała urząd ministra obrony narodowej (5703 dni).
↑Stanisław Bereś w książceGajcy. W pierścieniu śmierci (Wydawnictwo Czarne 2016, s. 55) cytuje nauczyciela języka polskiego z tej szkoły Romana Kadzińskiego:Klasa liczyła 47 uczniów. Wyróżniali się z tej gromady trzej uczniowie. Jednym z nich był Wojciech Jaruzelski, drugim Tadeusz Gajcy, trzecim Stanisław Pietrzak. To byli moi najlepsi uczniowie, którzy zawsze brali czynny udział w zajęciach lekcyjnych, wykazywali zainteresowanie naukami humanistycznymi i pewne uzdolnienia w tym kierunku.
↑Stanisław Bereś w książceGajcy. W pierścieniu śmierci (s. 55) cytuje generała Jaruzelskiego:Uczyłem się w jednej klasie z Tadeuszem Gajcym (...) Lubiłem Tadeusza, on mnie chyba też. Obaj byliśmy najlepsi w klasie z przedmiotów humanistycznych – z języka polskiego i historii.
↑Później w oficjalnych publikacjach podawano, że był absolwentem nie CWP, leczWyższej Szkoły Piechoty w Rembertowie (która w 1947 jeszcze nie istniała) –Kowalski 2012 ↓, s. 183.
↑Wojciech Jaruzelski:Bolesny i skomplikowany temat, „Więź”, XI 1998, s. 159–160.
↑Nowe władze ZBoWiD [w:] „Głos Słupski”, nr 251, 22 września 1969, s. 1–2.
↑abcdLech Kowalski: Generał ze skazą. Biografia wojskowa gen. armii Wojciecha Jaruzelskiego. Warszawa: Oficyna Wydawnicza „Rytm”, 2001, s. 335–345.ISBN 83-88794-43-4.
↑Jerzy Waszczuk,Biografia niezlustrowana – zapamiętywanie czasu nieutraconego, Wydawnictwo Studio EMKA 2007,ISBN 978-83-88607-83-7, s. 137, 139, 143, 148.
↑Antoni Dudek,Pierwsze lata III Rzeczypospolitej 1989–2001, Kraków 2002, s. 64–67.
↑Dziennik Telewizyjny, główne wydanie, TP 1, 9 lipca 1989.
↑AntoniA.DudekAntoniA.,Reglamentowana rewolucja. Rozkład dyktatury komunistycznej w Polsce 1988–1990, Kraków: Arcana, 2004, s. 355,ISBN 83-89243-95-4,OCLC830558182.
↑PawełP.MomroPawełP.,Prezydentura polska w pierwszych latach III RP, s. 69,ISBN 978-83-65806-42-0.
↑Ustawa z dnia 18 grudnia 1998 r. o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz o zmianie ustawy o uposażeniu byłego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1998 r. Nr 160, poz. 1065).