belki startowej, która określa długość najazdu. Sędziowie, przesuwając belkę do góry lub w dół, regulują długość rozbiegu, co ma wpływ na prędkość, jaką uzyskuje zawodnik. Jeżeli zbyt wielu skoczków ląduje poza linią bezpieczeństwa, konkurs jest przerywany, a rozbieg skraca się poprzez przesunięcie belki startowej;
rozbiegu o nachyleniu 30–40 stopni zakończonego progiem o nachyleniu 5–11 stopni;
progu skoczni – miejsca, w którym zawodnik odbija się w górę. Do lat 80. XX wieku funkcjonowały progi poziome, które katapultowały skoczka w górę. Przebudowanie progów wydłużyło skoki;
buli, czyli grzbietu skoczni. Za nim zaczyna się zeskok o nachyleniu 45 stopni, a więc miejsce, gdzie skoczkowie lądują. Jeśli narciarz spada tuż za bulą, oznacza to, że nie odbił się w ogóle albo odbił się zbyt wysoko;
punktu K (punktu konstrukcyjnego). Punkt ten służy do oceny długości skoku. Jeżeli zawodnik wyląduje w punkcie „K”, otrzymuje 60 punktów (120 punktów w przypadku konkursów na skoczniach mamucich). Jeśli go przeskoczy, otrzymuje punkty dodatkowe, a w przypadku wcześniejszego wylądowania są one mu odejmowane. W sytuacji, gdy zawodnik odda bardzo krótki skok, może otrzymać za niego punkty ujemne, jednak sumaryczna nota za odległość skoku i za styl nie może być niższa niż 0;
linii bezpieczeństwa (zwanej inaczejrozmiarem skoczniHS) – jest to punkt wyznaczający granicę bezpieczeństwa skoków. Poza tą linią żaden skoczek nie powinien lądować, bowiem teren niebezpiecznie się spłaszcza. Zbyt dalekie lądowanie może spowodować wypadek, niemniej jednak większość rekordów skoczni przekracza tę linię;
szpaleru choinek (linii upadku): do tego miejsca zawodnik nie powinien upaść. Jeżeli to zrobi, sędziowie odejmują punkty za nieprawidłowe lądowanie. Jest to linia, do której ocenia się prawidłowy skok i ostatni jego etap – tak zwany odjazd. Linię tę nazywa się również linią kończącą odjazd;
dojazdu – jest to teren, na którym skoczkowie wyhamowują po wylądowaniu, a następnie wypinają narty. Zbyt krótki odjazd może przyczynić się do tego, iż skoczkowie nie zdążą wytracić prędkości i uderzają w bandy z reklamami, dlatego buduje się w takich wypadkach tak zwane przeciwstoki, które powodują lepsze wytracenie prędkości.
Aby zapobiec budowie niebezpiecznie dużych skoczniFIS wprowadziła „regułę 135 metrów”, która ustala, iż maksymalna różnica wysokości między progiem a punktem „HS” nie może przekroczyć 135 metrów, aby skocznia otrzymałahomologację i tym samym została dopuszczona do zawodów pod patronatem FIS.[potrzebny przypis]
Klasyfikacja skoczni ze względu na odległość sędziowską została wprowadzona w sezonie 2004/2005, klasyfikacja ze względu na odległość konstrukcyjną była używana przed tą datą.
Terminskocznia średnia jest niekiedy (niepoprawnie) używany zamiennie z terminemskocznia normalna.
W maju 2023 r. FIS zadecydował o wydzieleniu nowej klasy rozmiaru skoczni, plasującej się pomiędzy skocznią dużą a skocznią mamucią, pod nazwą skocznia wielka[3]. Na chwilę ogłoszenia zmian nie istnieje jednak na świecie żaden obiekt tego typu.