Mur Berliński w okolicy Bethaniendamm (1986)Mapa zachodniego i wschodniego Berlina, przejść granicznych: drogowych, wodnych i kolejowych oraz dwóch rozdzielonych sieci metra (stan 1989)(mapa interaktywna)
Był to jeden z symbolizimnej wojny ipodziału Niemiec. Podczas prób przedostania się z Berlina przez strzeżoną granicę do Berlina Zachodniego wielu uciekinierów zostało zabitych. Dokładna liczba ofiar jest sporna i niepewna, różne źródła podają od 136[4] do 239 śmiertelnych przypadków.
Po zakończeniuII wojny światowej w 1945 roku Niemcy, na mocy postanowieńkonferencji jałtańskiej, podzielone zostały na 4strefy okupacyjne, administrowane i kontrolowane przezUSA,Związek Radziecki,Wielką Brytanię iFrancję. Podobnie, na 4 sektory, podzielono równieżBerlin.Równocześnie[5] rozpoczęła sięzimna wojna pomiędzy Wschodem a Zachodem. Berlin stał się głównym miejscem rozgrywek pomiędzy organizacjami szpiegowskimi obu bloków politycznych. W roku 1948 doszło do pierwszego poważniejszego kryzysu w zimnej wojnie (I kryzys berliński), którego przyczyną byłablokada Berlina zastosowana przez ZSRR. 23 maja 1949 roku ustanowiona została konstytucja nowego państwa niemieckiego, powstałego z połączenia trzech zachodnich stref okupacyjnych (Trizonia); we wrześniu na podstawie tej konstytucji utworzonoRepublikę Federalną Niemiec (RFN), a 7 października tego samego rokuNiemiecką Republikę Demokratyczną (NRD). Formalnie Berlin miał status miasta zdemilitaryzowanego, składającego się z czterech sektorów (amerykańskiego, brytyjskiego, francuskiego i radzieckiego) i był niezależny od obu państw niemieckich, co w praktyce nie miało jednak większego znaczenia – Berlin Zachodni miał w przybliżeniu statuskraju związkowego Niemiec (posiadał na przykład swoich przedstawicieli wBundestagu). Berlin Wschodni został ogłoszony – formalnie nielegalnie, gdyż wbrew umowom pomiędzy państwami alianckimi – „stolicą NRD”.
Już latem 1945 zostały wyznaczonelinie demarkacyjne między strefami okupacyjnymi. Przy części z nich postawiono również szlabany i biało-żółte pale, a na drzewach pojawiły się kolorowe znaczniki. Do przekroczenia granicy stref potrzebne było odtąd zezwolenie, tylko dla dojeżdżających do pracy i rolników wprowadzonomały ruch graniczny. Z rozkazuSowieckiej Administracji Wojskowej w Niemczech (SMAD) utworzono wsowieckiej strefie okupacyjnej (niem.Sowjetische Besatzungszone in Deutschland, SBZ) policję graniczną, która rozpoczęła swą służbę 1 grudnia 1946 roku, oraz wydano rozporządzenie w sprawie używania broni palnej. Aby móc podróżować pomiędzy strefami wschodnią i zachodnią trzeba było złożyć podanie o paszport międzystrefowy (niem.Interzonenpass). Pierwsze urządzenia graniczne zbudowane zostały po stronie wschodniej; na obszarach leśnych – drut kolczasty, na transgranicznych ulicach i drogach – bariery.
Od powstania NRD rosła stale liczba jej obywateli emigrujących do RFN. W 1952 r.granica wewnątrzniemiecka została przez NRD zabezpieczona z użyciem płotów, strażników i urządzeń alarmowych. Utworzono pięciokilometrową strefę ochronną, w której poruszać mogły się tylko osoby posiadające specjalne zezwolenie, najczęściej otrzymywali je mieszkańcy terenów przygranicznych. Oprócz tego istniał jeszcze pas ochronny o szerokości 500 metrów, do którego bezpośrednio przylegał 10-metrowy pas kontrolny.
Otwarta pozostała natomiast granica sektorów pomiędzy Berlinem Zachodnim i Berlinem Wschodnim – luka, której nie sposób było kontrolować. W latach 1949–1961 ok. 2,6 mln ludzi opuściło NRD, z tego w samych pierwszych dwóch tygodniach sierpnia 1961 wyemigrowały 47 433 osoby. Również dla wielu Polaków i Czechów Berlin Zachodni stanowił bramę na Zachód. Ponieważ w wielu wypadkach byli to młodzi, wykształceni ludzie, emigracja ta zagrażała podstawom gospodarczym i integralnościgospodarki planowej NRD. Ponadto ok. 50 000 obywateli Berlina Wschodniego pracowało w Berlinie Zachodnim jako tzw.osoby regularnie przekraczające granicę (niem.Grenzgänger), mieszkali i żyli oni przy tym na korzystnych cenowo warunkach w Berlinie Wschodnim lub jego okolicy. 4 sierpnia 1961 rozporządzenie wschodnioberlińskiego magistratu zobowiązało te osoby do zarejestrowania się i płacenia czynszu za mieszkania wmarkach zachodnioniemieckich. Ulice prowadzące z Berlina Wschodniego do Zachodniego oraz środki komunikacji były już przed budową muru dokładnie kontrolowane. Kontrole te miały na celu wykrywanie osób podejrzewanych o chęć ucieczki z NRD, czy też oprzemyt. Poza tym wielu mieszkańców Berlina Zachodniego oraz tamże pracujących mieszkańców Berlina Wschodniego nabywało na czarnym rynku po korzystnymkursie (wówczas 1:4) marki wschodnie, by kupować za nie artykuły spożywcze lub nieliczne produkty konsumpcyjne o wysokiej jakości. Osłabiało to dodatkowogospodarkę planową na wschodniej stronie. Zamknięcie granic przy pomocy muru miało dodatkowo posłużyćdecydentom bloku wschodniego do zablokowania tzw. głosowania nogami (niem.Abstimmung mit den Füßen), tzn. ucieczki z „państwa demokracji robotniczo-chłopskiej”.
Rosnący dystans między Wschodem a Zachodem widać było na płaszczyźnie politycznej, np. w ramachzimnej wojny zaczęto grozić podjęciem kroków zbrojnych, prowadzono permanentną wojnędyplomatyczną, a Zachód nałożyłembargo technologiczne „CoCom” na państwa bloku wschodniego. Granica oddzielała już nie tylko dwie części Niemiec, lecz także stanowiła część granicy międzyRWPG aEWG, oraz międzyNATO aUkładem Warszawskim, a więc między dwoma różnymi polityczno-ideologicznymi, gospodarczymi i kulturowymi, w czasie zimnej wojny oficjalnie wrogo do siebie nastawionymi obozami.
Budowa muru, ustawianie betonowych bloków (1961)Budowa muru, sierpień 1961Starsza pani machająca do znajomego w sektorze wschodnim (1961)Funkcjonariusz Policji Ludowej i członek Uzbrojonych Oddziałów Robotniczych nadzorujący budowę muru (sierpień 1961)Wschodnioniemieccy robotnicy rozbudowujący mur (20 listopada 1961)Kennedy i Adenauer przyCheckpoint Charlie przy Murze BerlińskimMur Berliński w latach 70., od strony zachodniej z antykomunistycznym napisem: „Ta hańba musi się skończyć! Obóz koncentracyjny.”
Rozumiem Pani pytanie w ten sposób, że w Niemczech Zachodnich są ludzie, którzy chcieliby, aby robotnicy budowlani stolicy zbudowali mur. Nic nie jest wiadomo, aby był taki zamiar, ponieważ robotnicy budowlani naszej stolicy zajmują się głównie budownictwem mieszkań i ich siła robocza zostaje w pełni wykorzystana w tym właśnie celu. Nikt nie ma zamiaru budować muru!”[6]
Ulbricht był tym samym pierwszą osobą, która użyła pojęciamur w tym kontekście – na dwa miesiące przed jego budową.
Co prawda alianci wiedzieli o planowanych „drastycznych środkach” oddzielenia Berlina Zachodniego, jednak byli zaskoczeni jego terminem i rozmiarami. Ponieważ nie zablokowano im dostępu do Berlina Zachodniego, nie doszło do konfliktu militarnego. Ministrowie spraw zagranicznych trzech państw alianckich i RFN, podczas spotkania 7 sierpnia w Paryżu postanowili podjąć kroki zapobiegające powstaniu krytycznej sytuacji w Berlinie. RównieżBundesnachrichtendienst (BND) otrzymała już w połowie lipca podobne informacje. Po wizycie Ulbrichta uChruszczowa, podczas spotkania przywódców państwUkładu Warszawskiego w Moskwie od 3 do 5 sierpnia, BND napisał 9 sierpnia:
Przedłożone doniesienia wskazują, iż reżim pankowski[a] stara się w Moskwie o zezwolenie na wprowadzenie w życie radykalnych środków blokady. Głównie chodziłoby o zablokowanie dostępu do granic między sektorami oraz o przerwanie liniimetra iS-Bahn w mieście. […] Czas pokaże, czy i jak daleko uda się Ulbrichtowi […] przeforsować w Moskwie swoje żądania.
W opublikowanym oświadczeniu państw biorących udział w konferencji Układu Warszawskiego zaproponowano, „by ukrócić wywrotową działalność przeciwko państwom obozu socjalistycznego na granicy Berlina Zachodniego oraz zapewnić skuteczną kontrolę Berlina Zachodniego i jego granic”. 7 sierpnia w przemówieniu radiowym Chruszczow ogłosił zwiększenie stanu wojsk radzieckich na zachodniej granicy, jak również mobilizację rezerwistów. 11 sierpniaIzba Ludowa NRD zaakceptowała wyniki moskiewskich rozmów i udzieliła Radzie Ministrów upoważnienia do użycia wszelkich niezbędnych środków. 12 sierpnia rząd uchwalił wykorzystanie „uzbrojonych organów” do zajęcia granicy z Berlinem Zachodnim i zbudowania umocnień.
W sobotę, 12 sierpnia, do BND nadeszły z Berlina Wschodniego następujące informacje:
11 sierpnia 1961 r. w komitecie centralnym partii odbyło się zebranie sekretarzy wydawnictw partyjnych i innych funkcjonariuszy partyjnych przy komitecie centralnym, na którym oświadczono między innymi, że rosnąca liczba uciekinierów zmusza do rozdzielenia kordonem wschodniego sektora Berlina i części zachodniej w ciągu najbliższych dni. Nie podano dokładnego dnia operacji – wcześniej planowano tę akcję dopiero za dwa tygodnie.
W nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 wojsko (NVA), 5000 funkcjonariuszy Niemieckiej Policji Granicznej (niem.Deutsche Grenzpolizei, która była poprzednikiem Oddziałów Granicznych), 5000 funkcjonariuszy Policji Ochronnej i skoszarowanej Policji Ludowej (niem.Schutz- undKasernierte Volkspolizei) oraz 4500 członkówBetriebskampfgruppen(inne języki) (Robotnicze Oddziały Samoobrony) rozpoczęły blokadę ulic i torów kolejowych prowadzących do Berlina Zachodniego. Radzieckie oddziały utrzymywały stan gotowości bojowej i obecne były na alianckich przejściach granicznych. Wszystkie jeszcze istniejące połączenia komunikacyjne między obiema częściami Berlina zostały przerwane. Dotyczyło to już jednak tylkometra iS-Bahn. Wyjątkowo funkcjonowały nadal zachodnioberlińskie linie metra i S-Bahn na trasach biegnących tunelami na terytorium Berlina Wschodniego. Jednak stacje były zablokowane tak, że wsiadanie i wysiadanie było niemożliwe. Od godzin wieczornych 13 sierpnia pociągi te przejeżdżały, nie zatrzymując się na dotychczasowych stacjach, które odtąd zyskały mianostacji-widm. O tym, jak zaskakująca dlawschodnioniemieckiej kolei stała się budowa muru, świadczy to, że pociągi wschodnioberlińskiej S-Bahn pozostawione zostały na noc, m.in. na zachodnioberlińskiej stacji Teltow. Podczas budowy muru przerwano tory, unieruchamiając te pociągi po stronie zachodniej. W ciągu następnego dnia trzeba było połączyć tory, aby sprowadzić pojazdy na stronę wschodnią. Jedynie pociągi kursujące przezdworzec Friedrichstraße zatrzymywały się na zorganizowanym tam przejściu granicznym.
Erich Honecker, jako ówczesny sekretarz Komitetu Centralnego ds. bezpieczeństwa, odpowiedzialny był politycznie z ramienia kierownictwa SED za planowanie i realizację budowy muru.
Określenie jednego tylko dnia, jako „dnia budowy muru” jest określeniem niewłaściwym, ponieważ tego dnia zostały „tylko” zablokowane granice pomiędzy sektorami. Często zbudowano tylko płoty lub zamurowano wejścia do domów mieszkalnych. W trakcie trwania budowy muru dochodziło wciąż do prób ucieczek, między innymi przez okna z domów stojących na granicy. Wkrótce zamurowano również okna w tych domach, a po przesiedleniu mieszkańców, domy te zburzono. W czasie tej operacji doszło do powstaniaeksklaw, które w późniejszym czasie likwidowano poprzez wymianę terytoriów. Jedną z takich eksklaw byłTrójkąt Lenne(inne języki), który pomimo przynależności do Berlina Wschodniego znalazł się na terenie Berlina Zachodniego. 1 lipca 1988 wskutek wymiany gruntów, część trójkąta Lenné przyłączona została do Berlina Zachodniego. Niektórzy zachodni berlińczycy, którzy znajdowali się na tym, dotychczasde facto eksterytorialnym obszarze, uciekli przed zachodnioberlińską policją przez mur do Berlina Wschodniego. Było to poprzedzone akcją przejmowania terenu, nazwanego przez uczestników „trójkątem Norberta Kubata”.
24 sierpnia władze radzieckie oznajmiły, żekorytarze powietrzne prowadzące do Berlina Zachodniego zostały bezprawnie użyte do przemycania na teren Berlina Zachodniego „agentów, odwetowców i militarystów”, Berlin Zachodni nie należy do RFN i dlatego teżjurysdykcja jakichkolwiek władz RFN-u nie rozciąga się na teren Berlina Zachodniego.
Do września 1961 tylko ze służb zabezpieczających budowę do Berlina Zachodniego zdezerterowało 85 osób, poza tym podjęto 216 udanychprób ucieczek obejmujących 400 ludzi.
Brama Brandenburska od strony zachodniej (1987)Zdjęcie lotniczeBramy Brandenburskiej z 1961Prezydent USARichard Nixon przy Murze Berlińskim (1969)
KanclerzKonrad Adenauer jeszcze tego samego dnia zaapelował przez radio o spokój i rozsądek i wspomniał o bliżej nieokreślonych reakcjach, które miały być przeprowadzone wspólnie z aliantami. Berlin Zachodni odwiedził dopiero po dwóch tygodniach od wybudowania muru. Tylko urzędujący w tym czasie burmistrz Berlina ZachodniegoWilly Brandt protestował energicznie, choć bezskutecznie, przeciwko oddzieleniu Berlina Zachodniego murem i ostatecznemu podziałowi miasta. Zachodnie kraje związkowe jeszcze w tym samym roku utworzyłyZentrale Erfassungsstelle der Landesjustizverwaltungen(inne języki) wSalzgitter, aby dokumentować naruszenia praw człowieka na obszarze NRD i przynajmniej w ten symboliczny sposób sprzeciwić się reżimowi. 16 sierpnia 1961 odbyła się przedratuszem w dzielnicy Schöneberg demonstracja protestacyjna z udziałemWilly’ego Brandta i 300 000 zachodnich berlińczyków.
Reakcje zachodnich aliantów na budowę muru nastąpiły dość późno: 20 godzin minęło, zanim na granicy pojawiły się patrole wojskowe. Dopiero po 40 godzinach wysłano oficjalny sprzeciw do radzieckiego komendanta Berlina. Protesty dyplomatyczne aliantów – wskutek konieczności dopełnienia wymogów formalnych – nadeszły do Moskwy dopiero po 72 godzinach. Rozpowszechniały się też plotki, że Sowieci zagwarantowali zachodnim aliantom nienaruszalność ich praw w Berlinie Zachodnim. Faktycznie, z uwagi na doświadczenia zblokady Berlina, status Berlina Zachodniego wydawał się w oczach zachodnich aliantów stale zagrożony. Budowa muru była zamanifestowaniem status quo, jego „zabetonowaniem” w dosłownym tego słowa znaczeniu. Związek Radziecki porzucił najwyraźniej sformułowane w 1958 r. wultimatum Chruszczowa żądanie dotyczące zdemilitaryzowanego, „wolnego” miasta Berlin Zachodni.
Międzynarodowe reakcje 1961:
Niezbyt ładne rozwiązanie, ale tysiąc razy lepsze od wojny.John F. Kennedy, prezydent Stanów Zjednoczonych.
Wschodni Niemcy zatrzymują rzekę uciekinierów i okopują się za jeszcze szczelniejszą Żelazną Kurtyną. Samo w sobie to nie łamie prawa.Harold Macmillan, premier brytyjski
Mimo wszystko amerykański prezydentJohn F. Kennedy popierał „wolne miasto” Berlin. Wysłał trasą tranzytową do Berlina Zachodniego dodatkowy oddział w sile 1500 żołnierzy i powołał do czynnej służby generałaLuciusa Claya. 19 sierpnia 1961 odbyło się w Berlinie Zachodnim spotkanie Claya z wiceprezydentem USALyndonem Johnsonem. Szczególnie przywódca NRDWalter Ulbricht wyrażał chęć zagarnięcia uprawnień do kontroli nad alianckimi oficerami i pracownikami dla służb policyjnych NRD, która spotkała się z ostrą ripostą Amerykanów. W końcu nawet głównodowodzącyGrupy Radzieckich Armii w Niemczech musiał łagodzić apetyty enerdowskich funkcjonariuszy.
Groźnie wyglądająca konfrontacja amerykańskich i radzieckich jednostek miała miejsce 27 października 1961 przyCheckpoint Charlie naFriedrichstraße, kiedy to na skutek nieporozumień, na linii granicznej stanęło naprzeciwko siebie po dziesięć czołgów amerykańskich i radzieckich. Następnego dnia obie grupy zostały odwołane. Zajście to miało jednak ogromne znaczenie polityczne. Amerykanie udowodnili w ten sposób, że nie NRD, aZwiązek Radziecki włada wschodnią częścią Berlina. Obie strony nie chciały z powodu Berlina doprowadzić do eskalacji zimnej wojny lub zgoła ryzykowaćwojny atomowej.
28 lutego 1962 roku amerykański minister spraw zagranicznychDean Rusk opowiedział się w wywiadzie telewizyjnym za stworzeniem międzynarodowego urzędu do spraw kontroli swobodnego dostępu do Berlina i przeciwko uznaniu NRD. Minister spraw zagranicznych RFNHeinrich von Brentano i francuski prezydentCharles de Gaulle wypowiadali się jednak w czasie konferencji prasowych przeciwko międzynarodowemu urzędowi dostępu do Berlina.
W czerwcu 1963 roku Berlin odwiedził prezydent USAJohn F. Kennedy. Przedratuszem w dzielnicy Schöneberg wygłosił przemówienie na temat muru z historycznymi słowami „Ich bin ein Berliner” (pol. Jestem berlińczykiem). Ten symboliczny akt miał olbrzymie znaczenie dla mieszkańców Berlina Zachodniego w obliczu amerykańskiej akceptacji budowy muru. Dla aliantów i dla NRD budowa muru oznaczała zarówno polityczną i militarną stabilizację, jak i ugruntowanie status quo Berlina Zachodniego. Związek Radziecki zrezygnował z wypowiedzianego wultimatum Chruszczowa żądania, zdemilitaryzowanego „wolnego miasta” Berlin Zachodni.
22 sierpnia 1962 roku rozwiązana została sowiecka komendantura w Berlinie. 28 września minister obrony USARobert McNamara oznajmił w Waszyngtonie, że dostęp do Berlina Zachodniego zabezpieczony będzie przy użyciu wszelkich możliwych środków. 12 grudnia 1962, na konferencji w Paryżu, alianccy ministrowie spraw zagranicznych i minister spraw zagranicznych RFN oznajmili, że nie będą Związkowi Radzieckiemu przedkładać więcej jakichkolwiek propozycji dotyczących spraw Berlina.
W związku z roboczą wizytą kanclerzaLudwiga Erharda 11 czerwca 1964 roku w Paryżu, prezydent Francji Charles de Gaulle zaproponował natychmiastowe użycie francuskiej broni atomowej, w przypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego o Berlin lub przeciwko RFN.
26 czerwca 1964 roku rządy państw alianckich potwierdziły we wspólnym orzeczeniu dotyczącym umowy o przyjaźni pomiędzy ZSRR i NRD (z 12 czerwca 1964) ich współodpowiedzialność za cały Berlin.
Zachodni Berlińczycy już od 1 czerwca 1952 nie mogli swobodnie podróżować do NRD. W wyniku długich negocjacji w 1963 r. zawartoporozumienie o przepustkach(inne języki), umożliwiające kilkuset tysiącom zachodnich berlińczyków odwiedzanie krewnych we wschodniej części miasta pod koniec roku.
Od 13 kwietnia 1968 roku NRD zabroniła ministrom i urzędnikom państwowym RFN przejazdów do Berlina Zachodniego drogami tranzytowymi przez teren NRD. Alianci zaprotestowali przeciw temu zarządzeniu 19 kwietnia 1968.12 czerwca 1968 roku NRD wprowadziła obowiązek posiadania paszportu zwizą do poruszania się na trasach tranzytowych pomiędzy Berlinem Zachodnim a RFN. Reakcją na te postanowienia było wprowadzenie opłat za udzielenie pozwolenia na wjazd do państw członkowskichNATO urzędnikom państwowym NRD. W odpowiedzi na to zarządzenie, NRD wydała 8 lutego 1969 roku, zakaz przejazdu trasami tranzytowymi żołnierzomBundeswehry, członkom zgromadzenia federalnego, jak również członkom ministerstwa obrony RFN. Rząd ZSRR zaprotestował przeciwko wyborom prezydenta RFN, które odbywały się w Berlinie Zachodnim.
15 grudnia 1969 alianci zaproponowali ZSRR rozmowy w sprawie poprawienia sytuacji, zarówno w Berlinie, jak i na trasach dojazdowych do Berlina. W 1971 roku, po podpisaniu czterostronnej umowy, zabezpieczony został dostęp do Berlina Zachodniego. Umowa ta zakończyła zagrożenie gospodarki Berlina Zachodniego, które mogłoby być spowodowane zamknięciem tras dojazdowych. W dalszej części umowy potwierdzone zostały wspólna odpowiedzialność wszystkich czterech sił za cały Berlin, jak również fakt, że Berlin Zachodni nie jest częścią RFN i nie może być przez nią rządzony. Podczas gdy ZSRR uznawał status rządów czterech mocarstw tylko w Berlinie Zachodnim, alianci zachodni podkreślili w 1975 roku, poprzeznotę skierowaną doONZ, ich zdanie o statusie rządów czterech na terenie całego Berlina.
Z zapoczątkowaną w latach 70. przezWilly’ego Brandta iEricha Honeckera polityką zbliżenia między NRD a RFNgranica wewnątrzniemiecka stała się bardziej przepuszczalna. Niemcy Wschodnie zezwoliły na ułatwienia w podróży, szczególnie „nieprodukcyjnym” grupom ludności, jak emeryci i uprościła odwiedziny przybyszów z obszarów nadgranicznych Niemiec Zachodnich w NRD. NRD uzależniała poszerzenie zakresu swobody podróżowania od uznania jej statusu jako suwerennegopaństwa i żądała dodatkowowydania obywateli, którzy nie chcieli wracać do NRD. Ze względu na postanowieniakonstytucji władze RFN odmawiały spełnienia tych żądań.
Propaganda Niemieckiej Republiki Demokratycznej określała mur i całkowite zabezpieczenie granic od strony RFN, mianem „antyfaszystowskiego wału ochronnego”, który powinien chronić NRD przed „emigracją, infiltracją, szpiegostwem, sabotażem,przemytem, wyprzedawaniem i agresją z Zachodu”. W celu krzewienia i potwierdzania tej teorii urządzano procesy pokazowe domniemanych sabotażystów itp. W rzeczywistości zabezpieczenia graniczne skierowane były głównie przeciwko własnym obywatelom. Temat muru, jak i masowych ucieczek z NRD nie był poruszany publicznie. Na przestrzeni czasu od 13 sierpnia 1961 do 9 listopada 1989 zorganizowanych było 5075 udanych ucieczek do Berlina Zachodniego lub RFN, w tym 574dezercje.
Konferencja prasowa z udziałemGüntera Schabowskiego 9 listopada 1989Uczniowie zWeddingu, dzielnicy Berlina Zachodniego, witający szpalerem na mościeBösebrücke(inne języki) nad torami kolejowymi przyBornholmer Straße(inne języki) gości z NRD, 10 listopada 1989Most Bösebrücke z tłumem obywateli NRD przed przejściem granicznym, 18 listopada 1989Mieszkańcy Berlina Zachodniego przy mocno zniszczonym murze w pobliżuReichstagu w końcu 1989Częściowo zniszczony mur przy Bramie Brandenburskiej; żołnierz pilnujący pozostałości, listopad 1989Stempel „Bornholmer Straße” w paszporcie (styczeń 1990)
Mur Berliński padł w nocy z czwartku 9 listopada na piątek 10 listopada 1989, po przeszło 28 latach istnienia. Przygotowania NRD do kontrolowanego otwarcia muru sięgają października 1989, kiedy to, według sprawującego wówczas funkcję burmistrza Berlina ZachodniegoWaltera Mompera, przeprowadził on 29 października rozmowy z szefem wschodnioberlińskiejSEDGünterem Schabowskim i burmistrzem Berlina WschodniegoErhardem Krackiem, mające doprowadzić do podjęcia odpowiednich działań w tym kierunku[7].
Do otwarcia muru doprowadziły: masowe demonstracje w okresie wschodnioeuropejskiej „Jesieni Ludów” 1989 roku określanej w Niemczech nazwamiHerbst der Völker lubWendezeit(inne języki) („czas przemian”), tj. w przełomowym okresiefriedliche Revolution – pokojowej rewolucji w NRD, i żądania w ówczesnej NRD wolności podróżowania (otwarcia granic), jak również nieustanna tak zwana „Republikflucht” (według oficjalnej nomenklatury opuszczenie NRD bez zezwolenia władz) – ucieczka sporej części ludności Niemieckiej Republiki Demokratycznej do RFN poprzez inne państwa; częściowo przez ambasady w różnych wschodnioeuropejskich stolicach (między innymi w Pradze i Warszawie), częściowo przezWęgry, poprzez otwartą od 11 września granicę zAustrią, a od początku listopada bezpośrednio przezCzechosłowację.
Po tym, jak 6 listopada ogłoszony został projekt nowego prawa o podróżowaniu, spotkał się on z surową krytyką, a czechosłowackie władze coraz ostrzej protestowały na drodze dyplomatycznej przeciw wyjazdom obywateli NRD przez ich kraj, Biuro PolityczneNiemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności (SED) postanowiło 7 listopada preferować program o stałych wyjazdach (emigracji) z NRD.
Na podstawie tego postanowienia opracowano projekt ustawy, który dodatkowo miał regulować zasady wyjazdów zagranicznych obywateli NRD. Projekt ten został 9 listopada zatwierdzony przez biuro polityczne i skierowany do rady ministrów. Tego samego dnia przedłożony radzie ministrów projekt ustawy został zatwierdzony o godz. 18:00, ale miał być podany do publicznej wiadomości dopiero następnego dnia, jako ustawa przejściowa.
Jednakże w tym samym czasie, tj. 9 listopada, ministerstwo sprawiedliwości złożyło sprzeciw wobec projektu ustawy. Równolegle do procedury zatwierdzania ustawy w radzie ministrów, została ona przedłożona w komitecie centralnym, gdzie dokonano drobnych poprawek. Projekt ustawy z naniesionymi ręcznie poprawkami został przekazany przezEgona Krenza członkowi biura politycznego Günterowi Schabowskiemu, znajdującemu się w drodze na konferencję prasową, mającą poinformować o wynikach obrad komitetu centralnego[8]. Schabowski nie brał udziału w obradach biura politycznego i komitetu centralnego.
Ta konferencja prasowa z udziałem Schabowskiego, transmitowana na żywo w radiu i telewizji, stała się sygnałem do otwarcia muru. O godzinie 18:53 dziennikarz włoskiej agencjiANSA Ricardo Ehrman zadał pytanie dotyczące ustawy o podróżach. Pytanie brzmiało:
Mówił pan o błędach. Nie uważa pan, że było wielkim błędem nie ogłosić przedstawionego projektu ustawy przed kilkoma dniami?
Odpowiedź Schabowskiego była bardzo długa i skomplikowana. Na zakończenie przypomniał sobie, że ma jeszcze poinformować o nowych przepisach paszportowych[8] i dodał:
I dlatego też zdecydowaliśmy wprowadzić dzisiaj rozporządzenie, które pozwoli każdemu obywatelowi NRD, na przekroczenie granicy i wyjazd z NRD przez przejścia graniczne.
Na pytanie jednego z dziennikarzy, od kiedy to zarządzenie wchodzi w życie i czy od zaraz, Schabowski odpowiedział odczytaniem, o godzinie 18:57, notatki podanej mu przez Krenza:
Podania o prywatne wyjazdy zagraniczne mogą być składane bez uzasadnienia powodów. Pozwolenia będą wydawane niezwłocznie. Odpowiedzialne za wydawanie wiz wydziały paszportowo-meldunkowe milicji, zostały poinstruowane o natychmiastowym wydawaniu wiz na wyjazdy na stałe, bez spełnienia warunków opisanych w obowiązującej wciąż ustawie o wyjazdach. Wyjazdy na czas nieokreślony mogą odbywać się przez przejścia graniczne NRD.
Na ponowne pytanie: „Od kiedy zarządzenie wchodzi w życie?” odpowiedź Schabowskiego brzmiała:
Według moich informacji [...] natychmiast, niezwłocznie.
Na dwukrotnie postawione przez jednego z dziennikarzy pytanie:„Odnosi się to również do Berlina Zachodniego?” – Schabowski wyszukał i odczytał odpowiedni ustęp projektu ustawy:
Wyjazd na stałe może nastąpić poprzez przejścia graniczne pomiędzy NRD i RFN, względnie Berlinem Zachodnim.
Na skutek ogłoszonej w zachodniej telewizji i w radiu berlińskim wersji, według której mur otwarto, ruszyły w kierunku przejść granicznych tysiące mieszkańców Berlina Wschodniego z żądaniem ich otwarcia. Ani znajdujące się tam w tym momencie oddziałyWojsk Ochrony Pogranicza, ani odpowiedzialne za odprawy paszportowe oddziałyMinisterstwa Bezpieczeństwa Państwa, czy też oddziałyArmii Czerwonej w Berlinie, nie zostały poinformowane o fakcie ustanowienia nowej ustawy i o jej następstwach. Fakt ten groził możliwością użycia broni przez wyżej wymienione oddziały[9][10].
Aby zmniejszyć napór mas zgromadzonych przy przejściu granicznym przyBornholmer Straße(inne języki) o godzinie 21:20 zezwolono obywatelom NRD przejść na teren Berlina Zachodniego. Przy tej okazji kontrolowano dowody osobiste i niektóre zostały unieważnione, co równocześnie oznaczało pozbawienie obywatelstwa NRD[10].
O godzinie 21:30 rozgłośnia radiaRIAS nadała pierwsze relacje radiowe z otwartych przejść granicznych, co spowodowało, że zaczęły się przy nich gromadzić tłumy ludzi.
Na skutek coraz większego naporu mas na przejściu granicznym Bornholmer Straße, jak również w obawie o bezpieczeństwo podległych mu żołnierzy, zastępca dowódcy przejścia granicznego, Oberstleutnant Harald Jäger otworzył bez rozkazu to przejście graniczne oraz wstrzymał kontrolę paszportów[11][12].
Do północy wszystkie przejścia graniczne między zachodnią i wschodnią częścią Berlina zostały otwarte. W ciągu nocy otwarto również przejścia na zewnętrznej granicy Berlina Zachodniego, jak i przejścia graniczne na wewnętrznej granicy niemieckiej pomiędzy RFN i NRD.Późnym wieczorem tego dnia wielu śledziło w telewizji otwieranie przejść granicznych i częściowo jeszcze wtedy wyruszali w drogę. Największy napływ tłumu nastąpił przed południem 10 listopada 1989, ponieważ otwarcie granic o północy niejednokrotnie zostało „przespane”.
Obywatele NRD zostali entuzjastycznie przyjęci przez zachodnich Berlińczyków. Większość piwiarni w pobliżu muru spontanicznie zafundowała darmowe piwo i naKurfürstendamm zgromadziły się masy ludzi, pomiędzy nimi trąbiąca kawalkada samochodów, obcy ludzie padali sobie w objęcia. W euforii wielu zachodnich berlińczyków wdrapało się na mur. Po ogłoszeniu informacji o otwarciu muruBundestag wBonn przerwał wieczorem swoje bieżące posiedzenie. Po krótkiej przerwie minister Urzędu KanclerzaRudolf Seiters odczytał stanowisko rządu, a przedstawiciele frakcji wyrazili w swoich oświadczeniach zadowolenie z zaistniałych wydarzeń. Następnie obecni na sali obrad posłowie odśpiewali spontaniczniehymn narodowy[13][14].
Upadek muru był wyróżniającym się wydarzeniem w historii świata i został uczczony między innymi koncertemLeonarda Bernsteina w Boże Narodzenie 1989 r. Bernstein dyrygował wówczas w berlińskim teatrzeSchauspielhaus (obecnie filharmoniaKonzerthaus), a wykonano9. symfonię BeethovenaOdę do radości, przekształcając ją wOdę do wolności.
Obywatele NRD i RFN czekający na otwarcie muru przy Bramie Brandenburskiej (grudzień 1989)Przewodniczący Rady Ministrów NRDHans Modrow, kanclerz RFNHelmut Kohl, burmistrz Berlina ZachodniegoWalter Momper i w tle burmistrz Berlina WschodniegoErhard Krack podczas otwarcia Bramy Brandenburskiej, 22 grudnia 1989
Po 9 listopada muru strzeżono początkowo z tą samą intensywnością; w okresie tym nie pozwalano na niekontrolowane przekraczanie granicy przez wyłomy w murze. W NRD przypuszczano wówczas najwyraźniej, że stworzona przez reżim granica istnieć będzie jeszcze przez czas nieokreślony. W pierwszych tygodniach po otwarciu muru oddziały straży granicznej próbowały nawet naprawiać wyłomy.
Ale już podczas weekendu po 9 listopada rząd NRD całkiem nieoczekiwanie oznajmił, że zostaną otwarte nowe przejścia graniczne lub rozbudowane stare – w grupie tej znalazło się kilka przejść mających szczególne znaczenie symboliczne, jak choćby przyPlacu Poczdamskim,Glienicker Brücke iBernauer Straße. To właśnie na tych przejściach zbierały się tłumy, czekając na otwarcie, wiwatując w chwili, gdy usuwano kolejną betonową płytę. Zdjęcia oraz relacje telewizyjne dokumentujące te wydarzenia przedstawia się niekiedy mylnie jako „demontaż muru”, mimo że tak naprawdę chodziło tu tylko o otwieranie nowych przejść granicznych. 22 grudnia 1989 otwarto w obecności kanclerza RFN i premiera NRD przejście przez Bramę Brandenburską.
Obywatele RFN oraz mieszkańcy Berlina Zachodniego po raz pierwszy mogli wjechać na terytorium NRD w ruchu bezwizowym od północy 24 grudnia 1989; do tej chwili obowiązywały dawne przepisy, a zatem obowiązek wizowy oraz konieczność dokonania obowiązkowej wymiany walutowej. W okresie 9 listopada – 23 grudnia obywatele NRD cieszyli się zatem w pewien sposób „większą swobodą podróży” niż obywatele RFN.
Ochrona muru stawała się z czasem coraz słabsza, a niekontrolowane przekraczanie granicy przez powiększające się dziury traktowane było z coraz większą pobłażliwością. Równocześnie na przejściach granicznych praktyką stała się jedynie wyrywkowa kontrola osób przekraczających granicę. Proces ten nabrał rozpędu szczególnie po wyborach doIzby Ludowej NRD 18 marca 1990. Do 30 czerwca 1990 nieprzerwanie otwierano nowe przejścia graniczne.
1 lipca 1990 roku z dniem wejścia w życieunii walutowej dozór muru i wszelka kontrola graniczna zostały zniesione. Już 13 czerwca 1990 naBernauer Straße rozpoczęto oficjalną rozbiórkę muru. Nieoficjalnie rozpoczęła się ona na Bornholmer Straße przy okazji prac budowlanych prowadzonych przez kolej. Brało w niej udział ponad 300 wschodnioniemieckich pograniczników, a od 3 października 1990 także 6000 saperówBundeswehry, którzy wyposażeni byli w 175 samochodów ciężarowych, 65 dźwigów, 55 koparek i 13 buldożerów. Rozbiórka muru dzielącego miasto została oficjalnie zakończona 30 listopada 1990. Pozostawiono 6 odcinków muru, które pełnią funkcję monumentów. Reszta zabezpieczeń położona głównie na dawnej granicy międzyBerlinem Zachodnim aBrandenburgią zniknęła do listopada 1991. Fragmenty muru z wymalowanymi artystycznymi motywami zostały sprzedane w 1990 roku na licytacjach w Berlinie i Monte Carlo[15].
W następnych latach upadek muru upamiętniany był nie tylko oficjalnie, ale również poprzez wydarzenia kulturalne, jak np. koncertRogera Watersa, który wznowił w roku 1990 na Placu Poczdamskim, tuż obok właśnie obalonego muru swój wydany w roku 1979 albumThe Wall zespołu rockowegoPink Floyd z udziałem wielu gwiazd sceny rockowej. Album opisuje mur psychologiczny i właściwie nie miał nic wspólnego z Murem Berlińskim. Prasa odkryła jednak w obliczu historycznego kontekstu powiązania, co okazało się korzystne pod względem marketingowym. Również z okazji upadku muru, organizacja TV Asahi Group zorganizowała wJaponii zbiórkę pieniędzy, która miała na celu zebranie środków na upiększenie pasa granicznego aleją wiśni. Podczas akcji zebrano około milionaeuro, za które zasadzono w Berlinie i Brandenburgu około 10 000 ozdobnych wiśni. Tysiąc z nich stoi przy byłej Teltow-Siegridshorst, gdzie od 2002 corocznie odbywa się święto kwitnącej wiśni[16][17].
9 listopada 2009 na uroczystościach w Berlinie w 20. rocznicę upadku muru, runęły wielkiekostki domina symbolizujące Mur Berliński, pchnięte rękąLecha Wałęsy. Ustawiony podReichstagiem klocek, który popchnął Wałęsa, poświęcony był„Solidarności”[18].
Wykańczanie muru przy ulicyBernauer Straße (1980)Budowa Muru BerlińskiegoTablica ostrzegawcza „Strefa graniczna“
Mur Berliński został uzupełniony rozległymi umocnieniami na granicy z RFN, jak również – w niewielkim wymiarze – przy granicach zachodnich innych państwUkładu Warszawskiego, przez co tak zwana „żelazna kurtyna” przybrała materialną postać.
Mur Berliński tak samo, jak i wewnętrzna granica pomiędzy RFN i NRD, został uzupełniony zaporami przeciwczołgowymi, rowami, zasiekami, wieżami strażniczymi i drogami kontrolnymi. System ten był w ciągu minionych dziesięcioleci systematycznie rozbudowywany i ulepszany. Wchodziło w to przymusowe przesiedlanie mieszkańców domów znajdujących się w pobliżu muru, a następnie ich burzenie przy użyciu ładunków wybuchowych. Jeszcze 28 stycznia 1985 roku wysadzony w powietrze został znajdujący się przy ulicyBernauer Straße Kościół Pojednania. Działania te doprowadziły w końcu do tego, że poprzez niegdyś gęsto zabudowane tereny miasta prowadziła – w ciągu nocy jasno oświetlona – przesieka. Na wiosnę roku 1989 – według informacjiMinisterstwa Bezpieczeństwa Państwa[19] – w skład umocnień i zabezpieczeń Muru Berlińskiego wchodziły:
156,4 km umocnień granicznych dookoła Berlina Zachodniego o wysokości od 3,40 do 4,20 m,
43,7 km umocnień granicznych pomiędzy Berlinem Wschodnim a Berlinem Zachodnim (granice sektorów),
0,5 km resztki murów zabudowań lub murów otaczających posesje,
58,95 km muru zbudowanego z płyt betonowych o wysokości 3,40 m,
68,42 km rozciąganych metalowych płotów o wysokości 2,90 m („blokada pierwszoliniowa”),
161 km oświetlonego terenu granicznego,
113,85 km płotów granicznych i zaporowych,
127,5 km płotów sygnalizacyjnych,
124,3 km umocnionych dróg dla zmotoryzowanych oddziałów Straży Granicznej,
186 wież obserwacyjnych,
31 punktów dowodzenia,
259 stanowisk strzeżonych przez psy,
20 bunkrów.
Z 156,4 kilometra granicy wokół Berlina Zachodniego, 43,7 km znajdowało się na terenie Berlina Wschodniego a 112,7 km w dzielnicyPoczdam. Część granicy o długości 63,8 km przebiegała przez tereny zabudowane, 32,0 km przez tereny leśne, 22,65 km w terenie otwartym i 37,95 km wzdłuż rzek, kanałów lub jezior.
ŻołnierzyStraży Granicznej obowiązywał artykuł nr 27 Prawa Granicznego, na podstawie którego byli zobowiązani do uniemożliwienia nielegalnego przekroczenia granicy, aż do użycia broni palnej i konsekwencji pozbawienia życia uciekinierów. Artykuł ten określano też jakorozkaz strzelania(inne języki). Porównując długość granicy pomiędzy RFN i NRD z długością Muru Berlińskiego, ponadproporcjonalnie wielu uciekinierów poniosło śmierć w Berlinie. Przed ważnymi świętami państwowymi lub w czasie wizyt przedstawicieli państw obcych rozkaz ten był zawieszany. Starano się w ten sposób zapobiec negatywnym opiniom w prasie zachodniej. Ze strony Berlina Zachodniego granica była obserwowana przezPolicję i patrole wojsk alianckich. Podejrzana aktywność była dokumentowana w celu uniemożliwienia przenikania przez granicę szpiegów ze wschodu. W późniejszym czasie okazało się jednak, że istniały ukryte przejścia w murze wykorzystywane w tych celach.
Wjazd S-Bahn do sektora wschodniego, ulica Liesenstraße/Gartenstraße (1980)
W końcowym stadium rozbudowy – na niektórych odcinkach dopiero w końcu lat 80. – umocnienia graniczne (znajdujące się całkowicie na terytorium NRD lub terytorium Berlina Wschodniego) składały się, poczynając od strony Berlina Wschodniego lub NRD, z następujących elementów:
mur wewnętrzny z betonu lub siatki stalowej o wysokości od 2,0 do 3,0 m (zabezpieczenie zaplecza kraju)
urządzenia sygnalizacyjne zainstalowane tuż nad ziemią, wywołujące alarm przy dotknięciu
płot kontaktowy z siatki stalowej do 2,0 m wysokości, zwieńczony drutem kolczastym/sygnałowym
wybiegi dla specjalnie tresowanych psów
rowy zapobiegające przekroczeniu pasa granicznego przy pomocy pojazdów mechanicznych
zapory przeciwczołgowe z zespawanych na krzyż szyn kolejowych, zostały zdemontowane jako rekompensata za otrzymane z RFN kredyty
drogi do patrolowania i nadzoru granicy służące również do transportu załóg obsługujących wieże strażnicze lub transportu oddziałów wsparcia
wieże wartownicze (w 1989 r. 302 sztuki) wyposażone w reflektory
pas kontrolny codziennie na nowo bronowany, aby uwidocznić ewentualne ślady stóp (wejście na pas było dla patrolujących zabronione)
mur betonowy z elementów wysokości 3,75 m uwieńczony betonową rurą utrudniającą chwytanie się[20],
przed murem od strony Berlina Zachodniego znajdował się kilkumetrowy pas ziemi, który należał do terytorium NRD
Całkowita szerokość pasa granicznego była uzależniona zabudową w obszarze granicznym i wynosiła od 30 do 500 metrów (przyPlacu Poczdamskim).Pola minowe i samoczynnie strzelająca broń palna, w odróżnieniu od granicy pomiędzy NRD i RFN, nie były stosowane przy Murze Berlińskim.
System zabezpieczenia granicy, zwanej przezStraż Granicznąpasem działania, otoczony był tajemnicą wojskową i nie był znany większości obywateli NRD. Żołnierze zobowiązani byli do zachowania tajemnicy. Osoby cywilne, wykazujące nadmierne zainteresowanie strefą graniczną, narażały się na ryzyko aresztowania i doprowadzenia do najbliższego komisariatuVolkspolizei w celu ustalenia tożsamości. Fakt ten mógł pociągnąć za sobą karę więzienia za planowanie ucieczki/nielegalnego przekroczenia granicy.
W miejscach, które były trudne do zabezpieczenia (np. ze względu na zabudowę lub przebieg linii komunikacyjnych), teren graniczny po stronie NRD lub Berlina Wschodniego znajdował się przed murem wewnętrznym i stawał się strefą zamkniętą. Osoby znajdujące się w takich strefach musiały być w posiadaniu specjalnych zezwoleń. Oznaczało to znaczne utrudnienia w życiu codziennym. W celu zabezpieczenia tzw. przedpola stosowane były różne metody mające na celu zapobieżenie przekroczeniom granicy sektora, składały się na to: zasieki, płoty, kraty, zapory drogowe, oświetlenie, tablice ostrzegawcze. W celu utrudnienia osobom nieuprawnionym wglądu na teren graniczny budowane były przesłony.
Na przyległym doBramy Brandenburskiej obszarze Berlina Wschodniego prowadzono tzw. głębokie zabezpieczenie, chodziło w tym przypadku o ciągłe patrolowanie tego terenu przez cywilnych funkcjonariuszyMinisterstwa Bezpieczeństwa Państwa. Mieli oni zapobiec ewentualnym nielegalnym przekroczeniom granicy, ewentualnym nielegalnym zgromadzeniom czy demonstracjom. Szczególnie chodziło o to, aby wypadki takie nie mogły być obserwowane z terenu Berlina Zachodniego.
Odpowiedzialny za ochronę granicy z Berlinem Zachodnim (ochrona muru) był Oddział Grupy Środek Straży Granicznej NRD, do którego według informacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwa należało na początku roku 1989 11 500 żołnierzy plus 500 pracowników cywilnych. W skład oddziału wchodziły zarówno sztab stacjonujący wKarlshorst i siedem pułków Straży Granicznej stacjonujących w dzielnicachTreptow,Pankow,Rummelsburg,Hennigsdorf,Groß-Glienicke,Babelsberg(inne języki) i wKleinmachnow, jak i dwa pułki szkoleniowe stacjonujące wWilhelmshagen(inne języki) iOranienburgu.
Każdy pułk Straży Granicznej składał się z pięciu bezpośrednio patrolujących kompanii granicznych, ponadto po jednej kompanii saperów, łączności i transportowej, wyposażonych w baterię artylerii, baterię granatników, dodatkowo pluton rozpoznawczy, pluton miotaczy ognia i pluton z psami.W razie potrzeby dodatkowo kompania wyposażona w łodzie patrolowe, kompania lub plutony obsady przejść granicznych.
W czasie normalnego dnia służby bezpośrednio przy granicy lub jej zapleczu znajdowało się około 2300 żołnierzy. W czasie tzw. wzmocnionej ochrony granicy, np. w czasie wydarzeń politycznych w 1989 r., czy na skutek złych warunków pogodowych, służbę pełniło około 2500 żołnierzy, których liczba mogła w każdej chwili być odpowiednio zwiększona.
Zewnętrzna granicaBerlina Zachodniego przebiegała w wielu miejscach przez żeglowne akweny. Przebieg granicy był wyznaczony przez ustawiony przezSenat Berlina Zachodniego łańcuch z okrągłych białych boi z napisami „Granica sektorów”. Zachodnioberlińskie statki wycieczkowe i łodzie sportowe musiały trzymać się zachodnioberlińskiej strony nurtu. Po NRD-owskiej stronie granicy te akweny były patrolowane okazjonalnie przez łodzieStraży Granicznej NRD.
Umocnienia graniczne NRD znajdowały się na brzegu po stronie NRD, co wymuszało niekiedy znaczne nadkładanie drogi i „zamurowywało” brzegi wielu jeziorHaweli. Najbardziej wydłużała się droga przy jeziorzeJungfernsee, gdzie mur przebiegał w odległości dwóch kilometrów od właściwej granicy. W wielu miejscach przebiegała strefa graniczna przez dawne działki wodne, wskutek czego stawały się one niedostępne dla mieszkańców, jak np. na zachodnim brzeguGroß-Glienicker See(inne języki) i na południowym brzeguGriebnitzsee(inne języki). W przypadku wód na obszarze wewnątrzmiejskim granica przebiegała wszędzie bezpośrednio po zachodnim lub wschodnim brzegu, i tam nie było żadnego oznakowania przebiegu granicy na wodzie. Właściwy mur stał także w tym przypadku na brzegu wschodnioberlińskim. Niemniej jednak akweny należące do Berlina Wschodniego były również patrolowane. Na bocznych kanałach sytuacja stawała się czasami niejasna. Niektórzy pływacy i żeglarze z Berlina Zachodniego przedostawali się przez pomyłkę lub wskutek lekkomyślności na obszar wschodniego Berlina i dostawali się pod ostrzał straży granicznej NRD. Zdarzały się wypadki śmiertelne.
W niektórych miejscachSprewy ustawiono podwodne przeszkody przeciw pływakom. Uciekinierzy z NRD nie byli w stanie zorientować się, czy już znaleźli się w Berlinie Zachodnim, i po pokonaniu samego muru nadal byli zagrożeni przez ostrzał.
Przejścia graniczneTablica na granicy sektora, widziana od strony zachodniejTylna część tablicy
W Murze Berlińskim znajdowało się 25 przejść granicznych (GÜSt): 13 przejść drogowych, 4 kolejowe i 8 rzecznych, co stanowiło łącznie około 60% wszystkich przejść granicznych między NRD i RFN łącznie z Berlinem Zachodnim. Dlatranzytowego ruchu drogowego otwarte były tylko dwa przejścia graniczne:Dreilinden(inne języki), do 1987Staaken, późniejHeiligensee.
Miejsca przejść granicznych pomiędzy wschodnim a zachodnim Berlinem i terytorium NRD były po stronie NRD bardzo rozbudowane. Przy wjeździe i wyjeździe z NRD podróżni bywali niekiedy bardzo skrupulatnie kontrolowani. Za nadzór i bezpieczeństwo nad ruchem turystycznym, jak również za ściganie i aresztowania osób podejrzanych na terenie przejść granicznych, odpowiedzialne były Oddziały Kontroli Paszportowej (Passkontrolleinheiten) wydziału nr VIMinisterstwa Bezpieczeństwa Państwowego, umundurowane tak samo jakStraż Graniczna NRD. Współpracowały one ze Strażą Graniczną i pracownikamisłużby celnej prowadzącej kontrolę osób i towarów[21].
Po stronie zachodnioberlińskiej znajdowały się posterunki policji i służby celnej, lecz z reguły w ruchu osobowym nie dokonywano kontroli. Tylko w przypadku ruchu tranzytowego pytano dla celów statystycznych o cel podróży, okazjonalnie sprawdzano też w przypadku podejrzenia o przestępstwo. Ruch towarowy podlegał, tak samo jak w przypadku handlu z krajami obcymi, odprawom celnym. Transport towarów samochodami ciężarowymi pomiędzy Berlinem Zachodnim a Berlinem Wschodnim przez przejścia graniczne na terenie miasta był niemożliwy. W przypadku dostarczenia towaru zachodnioniemieckiego w Berlinie Wschodnim samochód ciężarowy nie mógł przejechać bezpośrednio do Berlina Zachodniego, tylko musiał jechać do jednego z dwóch przejść tranzytowych, Dreilinden lub Staaken (później Heiligensee), na zewnętrznej granicy Berlina Zachodniego. W związku z tym wyjeżdżało się z NRD, co powiązane było z gruntownym przeszukaniem samochodu ciężarowego.
Na przejściach berlińskichCheckpoint Bravo (Dreilinden(inne języki)) orazCheckpoint Charlie (Friedrichstraße) władze okupacyjne wojsk alianckich urządziły punkty kontroli, które głównie wykorzystywane były przez dyplomatów lub obywateli obcych państw, natomiast w normalnym ruchu granicznym wewnątrzniemieckim nie miały większego znaczenia.
Wraz z wprowadzeniemunii walutowej w dniu 1 lipca 1990 wszystkie przejścia graniczne zostały zlikwidowane. Niektóre pozostałości przejść granicznych zachowano w celu upamiętnienia minionych czasów.
Budowa, bieżąca rozbudowa i utrzymanie pilnie strzeżonego muru stanowiły na przestrzeni dziesięcioleci poważne obciążenie finansowe NRD. Z poniesionych na przestrzeni lat 1961–1964 kosztów, w wysokości 1,822 miliardamarek wschodnioniemieckich, przeznaczonych na budowę i obsługę urządzeń granicznych, 22%, czyli 400 milionów marek przypadło na Mur Berliński.
Liczba ofiar muru pozostaje sporna. Nie udało się jej dokładnie ustalić, gdyż wypadki śmiertelne na granicy NRD były utajniane przez odpowiedzialnych urzędników państwowych NRD. Prokuratura berlińska podała w roku 2000 liczbę udowodnionych śmiertelnych ofiar przemocy przy Murze Berlińskim wynoszącą 86 osób. O trudności ustalenia prawdy świadczy fakt, że w latach 2000–2004 komisja robocza „13 sierpnia” skorygowała liczbę zabitych przy Murze Berlińskim z 238 do 190[22][23].
Od sierpnia 2005 pracuje, powołana przez Stowarzyszenie Muru Berlińskiego i Centrum Badań Historycznych w Poczdamie, komisja badawcza z celem ustalenia dokładnej liczby ofiar oraz udokumentowania i udostępnienia opinii publicznej przebiegu wydarzeń. W bilansie przejściowym[24] z dnia 8 sierpnia 2006 stwierdzono, że na 268 zbadanych przypadków udowodniono dotychczas 125 przypadków śmiertelnych, spośród których 62 przypadki znajdują się na innych listach ofiar i dlatego należy je jednoznacznie wykluczyć spośród ofiar muru. 81 przypadków musi być dokładniej zbadanych. Połowa ofiar zginęła w pierwszych pięciu latach od wzniesienia muru, dwie trzecie do roku 1969. Większość ofiar stanowili młodociani i mężczyźni poniżej trzydziestego roku życia.
Po tej publikacji doszło do sporów o liczbę ofiar i metodę badań wypadków przy murze. Komisja robocza „13 Sierpnia”, która w międzyczasie powróciła do liczby 262 ofiar muru, zarzuciła komisji badawczej świadome zaniżanie liczby ofiar z powodów politycznych.Komisji roboczej, w której badaniach – według własnego oświadczenia – nie uczestniczą historycy, zarzuca się natomiast, że umieściła na swoich listach wiele niewyjaśnionych przypadków, a także przypadki niezwiązane z murem lub którym w międzyczasie nawet zaprzeczono[25].
Pierwszą ofiarą muru byłaIda Siekmann, która zginęła 22 sierpnia 1961 roku, wyskakując przez okno przyBernauer Straße. Pierwsze śmiertelne strzały trafiły 24 sierpnia 1961 24-letniegoGüntera Litfina, który został zastrzelony w pobliżuHumboldthafen(inne języki) przez policję kolejową podczas próby ucieczki.Peter Fechter wykrwawił się 17 sierpnia 1962 w tzw.Pasie Śmierci. W roku 1966 zabito dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat czterdziestoma strzałami. Ostatnią ofiarą śmiertelnych strzałów przy murze byłChris Gueffroy, w dniu 6 lutego 1989. Ostatni wypadek śmiertelny na granicy wewnątrzniemieckiej wydarzył się 8 marca 1989, gdyWinfried Freudenberg zginął przy próbie ucieczki wskutek defektu balonu.
Kilku żołnierzyStraży Granicznej zginęło podczas zajść przy murze. Najbardziej znany był przypadekReinholda Huhna, zastrzelonego przez osobę pomagającą w ucieczce. Tego rodzaju przypadki były wykorzystywane propagandowo przez władze NRD jako uzasadnienie słuszności budowy muru.
Do ofiar istnienia muru można też zaliczyć dzieci, które przypadkowo wpadły doSprewy po stronie dzielnicyKreuzberg, a rzeka w całości znajdowała się po stronie wschodnioberlińskiej dzielnicyFriedrichshain. Brak możliwości szybkiej reakcji z obu stron ze względu na obawę przekroczenia granicy i brak uregulowań prawnych w sytuacjach kryzysowych na wodach granicznych, doprowadził na początku lat 70. do śmierci kilkorga dzieci, w tym w roku 1972 8-letniegoCengavera Katrancı[27].
Według danych szacunkowych około 75 000 obywateli NRD stanęło przed sądami pod zarzutem próby ucieczki, za co według § 213 kodeksu karnego NRD groziła kara do 8 lat więzienia. W przypadku schwytania z bronią w ręku, uszkadzania urządzeń granicznych lub umożliwienia ucieczki członkom sił zbrojnych zasądzano co najmniej 5 lat więzienia. Osobom pomagającym w ucieczce groziło nawet dożywocie.
Oskarżeni strażnicy muru pochodzili głównie z jednostek armii NRD lub wojsk ochrony pogranicza. W sumie 35 oskarżonych uniewinniono, a 44 skazano na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu; 11 oskarżonym, w tym Albrechtowi, Streletzowi, Keßlerowi i Baumgartenowi, wymierzono kary pozbawienia wolności od 4 lat i 6 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy. W sierpniu 2004 byli członkowieBiura PolitycznegoHans-Joachim Böhme(inne języki) iWerner Lorenz zostali skazani przez sąd krajowy w Berlinie na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Ostatni proces przeciwko wschodnioniemieckim strażnikom granicznym zakończył się wyrokiem skazującym w dniu 9 listopada 2004 r., dokładnie 15 lat po obaleniu muru.
Dla upamiętnienia ofiar Muru Berlińskiego wzniesiono różne pomniki. Obok niewielkich krzyży i innych znaków pamięci o zastrzelonych uciekinierach, stanowiących często prywatne inicjatywy obywateli Berlina Zachodniego, istnieje szereg większych miejsc pamięci, jak np. Białe Krzyże na brzeguSprewy w pobliżuReichstagu.
O formach upamiętnienia toczono spory, jak np. w końcu lat 90. o miejscu pamięci przyBernauer Straße. Najgorętsze spory toczyły się wokół tzw. pomnika wolności zbudowanego i później zburzonego w pobliżuCheckpoint Charlie. W odpowiedzi na stawiane Senatowi Berlina zarzuty braku ogólnej koncepcji powołano komisję, która wiosną 2005 przedstawiła podstawy koncepcji upamiętnienia muru. 20 czerwca 2006 Senat przedłożył rozwiniętą na tej podstawie „Koncepcję Ogólną Upamiętnienia Muru Berlińskiego”, przewidującą m.in. rozbudowę miejsca pamięci przy Bernauer Straße.
W 1962 r. otwarto pod kierownictwem historykaRainera Hildebrandta(inne języki)Mauermuseum(inne języki) (Muzeum Muru)[28]. Znajduje się ono obok dawnej granicy między częściami miasta. Obecnie jest ono prowadzone przezArbeitsgemeinschaft 13. August. Należy ono do najczęściej odwiedzanychmuzeów Berlina. Muzeum ukazuje sposoby zabezpieczenia granic w Berlinie oraz prowadzi dokumentację dotyczącą udanych ucieczek przez granicę, do umożliwienia których zostały użyte m.in. balony, samochody, wyciągi krzesełkowe, a nawet miniaturowa łódź podwodna. Obecną kierowniczką muzeum jest wdowa po założycielu –Alexandra Hildebrandt.
Miejsce Pamięci Mur Berliński przy Bernauer Straße
Od końca lat 90. istnieje przyBernauer Straße między dawnymi dzielnicami Wedding i Berlin-Mitte zespół poświęcony pamięci Muru Berlińskiego. Obejmuje on miejsce pamięci muru, centrum dokumentacji muru i Kaplicę Pojednania.
Zespół Pamięci powstał na podstawie konkursu rozpisanego przez Rząd Federalny i został otwarty 13 sierpnia 1998. Odtwarza na pierwotnym miejscu zrekonstruowany środkami artystycznymi odcinek muru. Centrum dokumentacji, prowadzone przez powołaną do tego celu organizację, zostało otwarte 9 listopada 1999. W roku 2003 powstała wieża widokowa, z której można dokładnie obejrzeć mury kompleksu pamięci. Obok aktualnej wystawy (od roku 2001 pod tytułem „Berlin, 13 sierpnia 1961”) udostępnione są różne informacje o historii muru. Poza tym odbywają się tu seminaria i inne imprezy. Kaplica Pojednania ewangelickiej Gminy Pojednania została otwarta 9 listopada 2000. Budowla wykonana w technice ubitej gliny na planie owalu wzniesiona jest na fundamentach prezbiterium wysadzonego w roku 1985 Kościoła Pojednania.
Opracowana przez Thomasa Flierla „Ogólna koncepcja upamiętnienia Muru Berlińskiego” przewiduje dalszą rozbudowę kompleksu pamięci przyBernauer Straße z włączeniem części dawnej stacji kolejowejStettiner Bahnhof przy Gartenstraße.
Ścieżka Pamięci Muru Berlińskiego (Geschichtsmeile Berliner Mauer) jest stałą wystawą, zrobioną w 4 językach. Składa się z 21 tablic informacyjnych. Znajduje się po śródmiejskiej stronie dawnego muru i zawiera zdjęcia oraz teksty upamiętniające zdarzenia, które zaszły w danym miejscu (np. informacje na temat udanych lub nieudanych ucieczek). W 2006 poszerzono ją o dalsze tablice informacyjne[29].
Wrotundzie przyCheckpoint Charlie, zbudowanej specjalnie na potrzeby instalacji artystycznej,Yadegar Asisi stworzył panoramęMur. Panorama przedstawia widok na Mur Berliński z widokiem na fortyfikacje graniczne i pas śmierciNRD[30][31][32][33].
Były pas graniczny jest nadal rozpoznawalny w wielu miejscach, częściowo jako duże puste przestrzenie przyBernauer Straße i wzdłużKommandantenstraße, Alte Jakobstraße, Stallschreiberstraße, Alexandrinenstraße oraz Sebastianstraße. Szeroki pas będący pozostałością obszaru międzymurza jest obecnie nazywanypasem muru.
W gęsto zabudowanym centrum Berlina, poprzez sprzedaż i szybką zabudowę, pas został wykorzystany dla celów miejskich. Oprócz tego wykorzystano go do wielu różnych celów. W części zwanejPrenzlauer Berg obszar muru jest wykorzystywany jakoparking. Na obszarzeTeltowkanal został przekształcony w częśćautostrady 113 prowadzącej dolotniska Berlin-Schönefeld.
Spory wokół zwrotu terenu zajętego przez mur nie są jeszcze zakończone. Właściciele terenów późniejszego muru zostali po jego budowiewywłaszczeni, a mieszkańcy wysiedleni. Kwestia zwrotu nieruchomości i odszkodowań nie została uregulowana w podpisanym 31 sierpnia 1990traktacie zjednoczeniowym. Dopiero w ustawie z 15 lipca 1996 określono, że byli właściciele mogą odzyskać utracone mienie, gdy wpłacili 25% obecnej wartości nieruchomości i nie są one wykorzystywane na pilne potrzeby publiczne lub nie są przekazywane w interesie publicznym osobom trzecim. W tym przypadku byłym właścicielom przysługuje odszkodowanie w wysokości 75% wartości nieruchomości[34].
Berliner Mauerweg(inne języki) przebiega wzdłuż pasa muru wokół całej zachodniej części Berlina. Ta ścieżka pieszo-rowerowa wzdłuż 160-kilometrowej trasy byłych umocnień granicznych jest prawie całkowicie wyasfaltowana i wiedzie głównie przez byłe ścieżki patroli.
Do dziś w wyjściowych miejscach zachowały się trzy kawałki muru. Wszystkie z nich znajdują się w dzielnicy Mitte:
Najdłuższy zachowany kawałek muru stoi przyBernauer Straße, znajduje się w nim jednak wiele wyłomów, przez co nie jest ciągły. Wschodnia część tego muru zintegrowana została ze znajdującym się tam miejscem pamięci. Z tego powodu przywrócono jego oryginalny wygląd. Graffiti i ślady działalności tzw.Mauerspechtów(inne języki) zostały usunięte.
Fragment o podobnej długości, lecz będący podzielony tylko niewielką ilością drobnych wyłomów, stoi przy Niederkirchnerstraße, na obszarze wystawyTopografia Terroru, na wprost gmachu ministerstwa finansów. W 1990 objęto go ochroną zabytków.
Trzeci zachowany fragment muru także znajduje się pod ochroną. Ten kawałek ma około 15 metrów długości i znajduje się przy Liesenstraße.
Zachowało się znacznie więcej fragmentów tzw. Hinterlandmauer, który zamykał obszar graniczny od strony Berlina Wschodniego. Stoją one zazwyczaj poza ulicami i placami, przez co nie przeszkadzały przy budowach w okresie pozjednoczeniowym. Te części znajdują się tylko częściowo pod ochroną. Miejsca, w których Hinterlandmauer osiągał taką samą wysokość jak mur główny, są dziś często mylnie uważane za części tego drugiego.
Dotyczy to zarówno fragmentów przy Placu Poczdamskim, jak i najbardziej znanych kawałków w ogóle. Znajduje się przy Mühlenstraße wzdłuż Sprewy, między Dworcem Wschodnim a mostemOberbaumbrücke. Ten fragment został oddany do dyspozycji artystom z całego świata na potrzebyEast Side Gallery, a w 1991 został objęty ochroną zabytków. W tym miejscu nie było muru, jako że granica przebiegała po przeciwległym brzegu Sprewy.
Pozostałość muru przy ulicy NiederkirchnerstraßeWieża wartownicza w Nieder-Neuendorf
Inne pozostałości po Hinterlandmauer znajdują się przykładowo wParku Muru (Mauerpark), kołoBernauer Straße, na terenie dawnego Dworca Szczecińskiego (obecnieBerlin Nordbahnhof), i naCmentarzu Inwalidów (Invalidenfriedhof). Na niezabudowanym terenie w pobliżu dawnego przejścia granicy naChausseestraße znajduje się fragment Hinterlandmauer, z zachowaną oryginalną bramą wjazdową na obszar graniczny. Jako że ani mur, ani brama nie znajdują się pod ochroną konserwatorską, oba obiekty są w bardzo złym stanie.
Z 302 wieżyczek strażniczych do dziś przetrwało pięć:
Przy „Schlesisches Busch” w dzielnicyTreptow w pobliżu alei Puszkina – stoi ona w parku, który powstał z przekształconego kawałka pasa granicznego przyLohmühleninsel(inne języki). Obecnie służy jako „Muzeum sztuki zabronionej”.
Na Kieler Straße w dzielnicyMitte – wieża jest pod ochroną zabytków, a z trzech stron otacza ją nowa zabudowa.
Jedyna z wyraźnie węższych wież stoi przy Stresemannstraße w pobliżuPlacu Poczdamskiego. Z powodu robót budowlanych przesunięto ją o kilka metrów od oryginalnej pozycji.
Trochę na południe od Nieder-Neuendorf, dzielnicy Hennigsdorfu – obecnie znajduje się tutaj „Ciągła wystawa na temat historii urządzeń granicznych między oboma państwami niemieckimi”.
Przy Hohen-Neuendorf – wieża znajduje się na nowo zalesionym, dawnym pasie granicznym i wraz z pobliskim terenem jest wykorzystywana przezDeutsche Waldjugend(inne języki).
W latach 90. XX w. berlińscy politycy prowadzili dyskusję na temat różnych sposobów uwidocznienia i zaznaczenia dawnego przebiegu muru. Zaproponowano na przykład: wpuszczony w nawierzchnię ulic podwójny rządkostki brukowej, pasbrązu, bądź też oznaczenie obydwu murów (właściwego oraz Hinterlandmauer) poprzez różnokolorowe pasy.Wszystkie trzy warianty zostały zaprezentowane przyberlińskiej Izbie Deputowanych na krótkim odcinku. W efekcie końcowym przebieg muru, głównie w centrum miasta, zaznaczono na wielu odcinkach o łącznej długości około 8 km, poprzez podwójną liniękostki brukowej.
Największy fragment Muru Berlińskiego znajduje się w Polsce, na Dolnym Śląsku, we wsiSosnówka koło Oleśnicy. Znajduje się tam około 25 kawałków betonowych bloków z namalowanym graffiti. Kolekcja jest własnością Polaka, lekarza pracującego w Berlinie.
Niektóre fragmenty muru usytuowane są obecnie w różnych miejscach świata. Amerykańskie służby specjalneCIA m.in. zamówiły do swojego nowo budowanego ośrodka wLangley wWirginii jeden z artystycznie ozdobionych betonowych bloków dzielących dawniej niemiecką stolicę. Kolejne części muru można oglądać wHaus der Geschichte wBonn oraz na Königinstraße wmonachijskimOgrodzie Angielskim. Inne znajdują się w Muzeum Pokoju we francuskimCaen, u wejścia na teren bazyliki wFátimie, wImperial War Museum wLondynie czy wOgrodach Watykańskich, gdzie umiejscowiono fragmenty muru z namalowanym berlińskim kościołem św. Michała[35][36][37].
Królik po berlińsku (ang.Rabbit a la Berlin, niem.Mauerhase) to powstały w 2009 roku polsko-niemiecki film dokumentalny, opowiada o tysiącach dzikich królików, które zamieszkiwały strefę śmierci Muru Berlińskiego w trakcie 28 lat jego istnienia. Nominowany do Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny.
Niewielka mniejszość nadal popiera budowę muru, a nawet jego odbudowę. W sondażu z 2008 roku 11% uczestników z byłego Berlina Zachodniego i 12% z byłego Berlina Wschodniego stwierdziło, że byłoby lepiej, gdyby mur pozostał na swoim miejscu[38].
Sondaż z listopada 2009 roku wykazał, że 12% Niemców opowiedziało się za odbudową muru. Sondaż wykazał również, że w byłych krajach związkowych Niemiec Zachodnich poparcie wyniosło 12%, a w byłych krajach związkowych Niemiec Wschodnich – 13%. Sondaż z września 2009 roku wykazał, że 15% Niemców popiera budowę muru, podczas gdy na zachodzie Niemiec – 16%, a na wschodzie – 10%.[39][40]
Z sondażu przeprowadzonego w 2010 r. przez Emnid dlaBild wynika, że 24% Niemców z Niemiec Zachodnich i 23% Niemców z Niemiec Wschodnich chciałoby, aby mur pozostał na swoim miejscu[41][42][43].
Sondaż przeprowadzony w 2019 roku przez „Berliner Zeitung” z okazji 30. rocznicy powstania miasta wykazał, że 8% berlińczyków popierało pomysł, gdyby mur nadal stał. Zdecydowana większość berlińczyków, bo aż 87%, poparła jednak jego zburzenie. Sondaż wykazał również, że 28% zwolenników AfD i 16% zwolenników FDP poparło odbudowę muru[44]. Sondaż Yougov z 2019 r. wykazał, że 13% Niemców chce powrotu muru, na zachodzie kraju poparcie wyniosło 14%, a na wschodzie 13%.[45]
Z sondażu przeprowadzonego w 2019 roku przez Instytut Forsa wynika, że 35% berlińczyków uważa, że budowa muru nie była aż tak zła.[46]
↑Zimna wojna, w:Słownik polityki, pod redakcją Marka Bankowicza, Wiedza Powszechna, Warszawa 1996.
↑Oryginalny dźwięk. Zimna wojna w eterze. CD wydana przez Marianne Weil, jako ilustracja dźwiękowa, do wystawy w Centrum Badań Berlińskich, Berlin 1997.
↑Sprawozdanie z licytacji Hagena Kocha, kolekcjonera dokumentów związanych z murem, o rozbiórce i wykorzystaniu Muru Berlińskiego; Koch, Hagen:Where is the Wall? w:Berlinische Monatsschrift (Luisenstadt), tom 10, zeszyt 7 (2001). (ISSN0944-5560). W internecie:[1].
Michael Cramer:Bikeline-Radtourenbuch: Berliner Mauer-Radweg, 1:20.000, Esterbauer- Verlag,ISBN 3-85000-074-5.
Peter Feist:Die Berliner Mauer. Der historische Ort. Bd 38. Kai Homilius, Berlin 2004 (4. Aufl.).ISBN 3-931121-37-2 (Leseprobe)
Thomas Flemming, Hagen Koch:Die Berliner Mauer. Geschichte eines politischen Bauwerks. Bebra, Berlin 2001.ISBN 3-930863-88-X.
Hertle, Jarausch, Kleßmann (Hrsg.):Mauerbau und Mauerfall. Berlin 2002.ISBN 3-86153-264-6.
AndreasA.HoffmannAndreasA.,Die Mauer – Touren entlang der ehemaligen Grenze.MatthiasM.Hoffmann, Berlin: Nicolai, 2003,ISBN 3-87584-968-X,OCLC76450675. Brak numerów stron w książce
Axel Klausmeier, Leo Schmidt:Mauerreste – Mauerspuren. Westkreuz, Berlin/Bonn 2004.ISBN 3-929592-50-9.
Klaus Liedtke (Hrsg.):Vier Tage im November. Mit Beiträgen vonWalter Momper undHelfried Schreiter(inne języki). Stern-Buch.Verlag Gruner + Jahr(inne języki), Hamburg 1989 (z osobistego punktu widzenia, będącego w tym czasie burmistrzem Berlina Zachodniego, Waltera Mompera pod tytułem:Diese Nacht war nicht zum schlafen da; kronika fotograficzna od 9 do 12 listopada 1989, wkład pisarza, publicysty i członka opozycji w NRD Helfrieda Schreitera pod tytułem:Der lange Marsch in die November-Revolution; kronika fotograficznaWie es dazu kam; spis wydarzeńOpposition in der DDR: Die Chronik der Ereignisse z fotografiami).ISBN 3-570-00876-2.
Joachim Mitdank:Berlin zwischen Ost und West. Erinnerungen eines Diplomaten. Edition Zeitgeschichte. Bd 14. Kai Homilius, Berlin 2004.ISBN 3-89706-880-X (Leseprobe)
Jürgen Rühle, Gunter Holzweißig:13. August 1961 – Die Mauer von Berlin. Edition Deutschland Archiv. Köln 1988 (3.Aufl.).ISBN 3-8046-0315-7.
ThomasT.ScholzeThomasT.,Halt! Grenzgebiet! Leben im Schatten der Mauer,FalkF.Blask, wyd. 1. Aufl, Berlin: BasisDruck, 1992,ISBN 3-86163-030-3,OCLC26055439. Brak numerów stron w książce
Hans-Hermann Hertle:Chronik des Mauerfalls. Die dramatischen Ereignisse um den 9. November 1989. Ch. Links, Berlin 1996, 2006 (10.Aufl.).ISBN 3-86153-113-5.