Jedną z głównych inspiracji do stworzenia filmu była afrykańska fauna. Scenariusz w dużej mierze opiera się naHamlecieWilliama Shakespeare’a, jednak scenarzyści inspirowali się takżebiblijnymi opowieściami oJózefie iMojżeszu.Król lew opowiada historięSimby(inne języki) – młodegolwa i następcy tronu, który ucieka ze swojego królestwa uważając, że odpowiada za śmierć ojca. Ten w rzeczywistości został zamordowany przez jego stryja, który pozbywszy się innych pretendentów przejmuje władzę. Po latach dorastania na wygnaniu Simba wraca w rodzinne strony, by rzucić wyzwanie uzurpatorowi i zakończyć jego tyrańskie rządy.
Pomysł na film narodził się na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, a prace nad nim rozpoczęto na początku lat 90. PoczątkowoKróla lwa nie planowano jako musicalu – twórcy skłaniali się raczej ku stylistyce niby-dokumentalnej. Na reżysera początkowo wybranoGeorge’a Scribnera(inne języki), do którego niedługo później dołączył Allers. Scribner ostatecznie porzucił projekt, nie zgadzając się z Allersem, Hahnem i Chapmanem, którzy chcieli, żeby film był musicalem; w kwietniu 1992 roku jego miejsce zajął Minkoff. Twórcy w ramach przygotowań do prac nadKrólem lwem odwiedziliKenię, żeby zapoznać się z tamtejszą fauną i krajobrazem.
Światowa premiera filmu odbyła się 12 czerwca 1994 roku. Po premierze spotkał się z powszechnie pozytywnym odbiorem ze strony recenzentów, którzy chwalili przede wszystkim muzykę, historię i animację.Król lew podczas pierwszej dystrybucji kinowej zarobił na całym świecie 763 mln dol., stając się najbardziej kasowym filmem 1994 i wówczas drugim najbardziej dochodowym filmem w historii – poParku Jurajskim (1993)[5]. Do czasu premieryGdzie jest Nemo? (2003) pozostawał najbardziej dochodową animacją wszech czasów, a do 2024 roku pozostawał najbardziej dochodowym filmem animowanym tradycyjnymi technikami i najlepiej sprzedającym się filmem nawideokasetach (ponad 55 mln egzemplarzy). Nagrodzony dwomaOscarami iZłotym Globem, uważany za jeden z najwybitniejszych filmów animowanych w dziejach.
Źródła: scenariusz filmu[6], Lion King Education[7], SuperSummary[8]
Na Lwiej Ziemi wTanzanii żyje stadolwów, którego władca zamieszkuje Lwią Skałę. W otwierającej film scenie Rafiki przedstawia zgromadzonym na uroczystości zwierzętom Simbę, pierworodnego syna Mufasy i Sarabi, co nie podoba się marzącemu o władzy Skazie. Mufasa jakiś czas później pokazuje starszemu Simbie królestwo, którym ten będzie władał po jego śmierci, ale zakazuje mu wychodzić poza jego granice. Wyjaśnia także, jaka odpowiedzialność spoczywa na królach i jak działa łączący wszystkie żywe istoty „krąg życia”. Skaza manipuluje bratankiem, który wraz z Nalą zapuszcza się nacmentarzysko słoni poza granicami Lwiej Ziemi. Lwiątka próbują zabić współpracujące ze Skaząhieny, lecz ratuje je Mufasa, poinformowany o zagrożeniu przez Zazu. Mufasa – choć zawiedziony tym, że Simba zignorował jego polecenia i naraził przyjaciółkę – wybacza mu i mówi, że zmarli lwi królowie obserwują ich z nieba, a pewnego dnia on sam będzie spoglądał stamtąd na Simbę. Skaza odwiedza hieny i przekonuje je, żeby pomogły mu zabić Mufasę i Simbę, w zamian obiecując prawo do nieograniczonego polowania na Lwiej Ziemi.
Skaza wabi Simbę do wąwozu i daje sygnał hienom, które spędzają w kierunku lwiątka wielkie stadognu. Skaza informuje o niebezpieczeństwie Mufasę, któremu udaje się uratować syna, ale podczas próby ucieczki zostaje strącony do wąwozu przez brata i stratowany przez rozpędzone zwierzęta. Skaza przekonuje bratanka, że to on odpowiada za śmierć ojca, pod płaszczykiem zatroskania nakazując mu dla własnego bezpieczeństwa opuścić królestwo i nigdy nie wracać. Wysyła za nim hieny, jednak im nie udaje się zabić Simby, który ostatecznie ucieka. Skaza – nieświadomy tego, że bratanek przeżył – informuje stado, że gnu stratowały Mufasę i Simbę, ogłasza się królem i pozwala hienom polować na Lwiej Ziemi.
Simbę ratują Timon i Pumba, którzy przygarniają go i wychowują, ucząc żyć według motta„hakuna matata”(inne języki) (wsuahili: „nie martw się”, „żadnych zmartwień”). Kilka lat później dorosły Simba ratuje przyjaciół przed wygłodniałą lwicą, Nalą. Obojezakochują się w sobie, a Nala próbuje przekonać Simbę, żeby wrócił na Lwią Ziemię, która pod rządami Skazy zamieniła się w jałowe pustkowie. Simba odmawia, wciąż obwiniając się o śmierć ojca. Próbując uciec przed odpowiedzialnością, spotyka Rafikiego, który twierdzi, że w Simbie żyje duch Mufasy. Na nocnym niebie widzi ducha ojca nakazującego zająć należne mu miejsce jako władcy. Za namową Rafikiego – doradzającego, żeby wyciągnął naukę z przeszłości zamiast przed nią uciekać – Simba postanawia wrócić do domu.
Z pomocą przyjaciół zakrada się na Lwią Skałę i konfrontuje ze Skazą, który publicznie oskarża go o zamordowanie Mufasy. Na ucho wyjawia mu jednak, że to on zabił jego ojca, co rozsierdza Simbę i skłania go do zmuszenia stryja do wyjawienia prawdy. Wywiązuje się walka, podczas której Skaza próbuje uciec, zostaje jednak powstrzymany przez Simbę. Zwisając ze skraju Lwiej Skały, błaga bratanka o litość, zrzucając całą winę na hieny. Simba postanawia go oszczędzić i nakazuje mu opuścić Lwią Ziemię, jednak Skaza odmawia i atakuje bratanka. Zostaje pokonany przez bratanka i strącony ze skały, a chociaż udaje mu się przeżyć, rozszarpują go hieny, które zdradził, żeby ratować własną skórę
Simba po pozbyciu się Skazy i hien zostaje królem, a Nala – jego królową. Lwia Ziemia jakiś czas później ponownie staje się zdatna do życia, a Rafiki przedstawia zgromadzonym zwierzętomdziecko Simby i Nali, dzięki czemu zachowany zostaje krąg życia[d].
Kwestia genezyKróla lwa pozostaje dyskusyjna[18][19][20]. Według Charliego Finka, ówczesnego wiceprezesa ds. kreatywnych wWalt Disney Feature Animation, to on miał przedstawić w 1988 roku producentomJeffreyowi Katzenbergowi,Royowi E. Disneyowi(inne języki) iPeterowi Schneiderowi pomysł na „Bambiego w Afryce” ze lwami w rolach głównych. Zdaniem Finka pomysł początkowo nie spodobał się Katzenbergowi, który miał jednak zachęcić go, żeby wraz ze scenarzystami znalazł wyjaśnienie, w jaki sposób lwy miałyby przysłużyć się innym zwierzętom zjadając je[21]. Według innej wersji wstępny zamysłKróla lwa narodził się podczas rozmowy Katzenberga, Roya E. Disneya i Schneidera w czasie ich podróży doEuropy, gdzie promowali jeden z filmów wytwórni[e]. W pewnym momencie producenci mieli poruszyć temat historii rozgrywającej się w Afryce, który – jak przekonywał Katzenberg – natychmiast podchwycił. Twierdził także, że to on zdecydował, aby w filmie poruszono motywy wchodzenia w dorosłość i śmierci oraz dodano wątki związane z kwestiami, które znał z autopsji (np. próby wejścia w politykę); ostatecznie stwierdził, że „Król lew jest w niewielkiej części filmem o mnie samym”[24].
11 października 1988 roku z Finkiem i Royem E. Disneyem spotkał sięThomas M. Disch, twórca m.in. noweliDzielny mały toster(inne języki) (1980), aby omówić ewentualne pomysły na film. W ciągu miesiąca napisał dziewięciostronicowy szkic historii zatytułowanejKing of the Kalahari[25][26]. W 1989 roku własne propozycje przygotowało kilku pracowników Disneya, w tym m.in. Jenny Tripp, Tim Disney, Valerie West i Miguel Tejada-Flores. W zarysie fabuły autorstwa Tripp, datowanym na 2 marca 1989 roku, głównym bohaterem miał być lew Simba, który po oddzieleniu się od stada zostaje przygarnięty przezpawiana Kwashiego imangustę Mabu, a następnie wychowany wśród pawianów. Ostatecznie miał powrócić do swojego stada pokonawszy złegoszakala Ndogo[27]. Fink w tym samym roku zatrudnił do napisania wstępnego zarysu historii swojego znajomego, scenarzystę J.T. Allena. Wcześniej obaj kilkukrotnie odwiedzaliOgród Zoologiczny w Los Angeles, żeby podpatrzeć zachowania zwierząt, które mogłyby znaleźć się w filmie. 19 stycznia 1990 roku Allen zakończył pisanie scenariusza zatytułowanegoKról lew, jednak Fink, Katzenberg i Roy E. Disney uznali, że powinni zaangażować bardziej doświadczonego scenarzystę. Zwrócili się z propozycją doRonalda Bassa, niedawno nagrodzonegoOscarem zanajlepszy scenariusz oryginalny doRain Mana (1988). Ze względu na inne zobowiązania zawodowe Bass nie mógł osobiście zająć się przepisaniem scenariusza, zgodził się jednak nadzorować proces jego poprawiania. Prace nad nową wersją autorstwa Allena i Bassa, zatytułowanąKing of the Beasts, zakończono 23 maja 1990[27].
Niedługo później do projektu dołączyłaLinda Woolverton(inne języki), jedna ze współautorekPięknej i Bestii (1991), która w ciągu roku przygotowała kilka wstępnych wersji scenariuszaKing of the Beasts, później przemianowanego naKing of the Jungle[28]. Historia napisana przez Woolverton znacząco różniła się od ostatecznej – fabuła koncentrowała się na konflikcie lwów z pawianami, w którym Skaza był przywódcą pawianów, Rafikigepardem grzywiastym[29], a Timon i Pumba znali Simbę od dzieciństwa[30]. Sam Simba po opuszczeniu królestwa wskutek manipulacji Skazy miał stać się „leniwą, niechlujną i okropną postacią”, obaloną po osiągnięciu pełnoletności[31]. W 1990 producentThomas Schumacher(inne języki), który właśnie zakończył prace nadBernardem i Bianką w krainie kangurów (1990), postanowił zaangażować się w projekt, ponieważ – jak stwierdził – „lwy są super”[28]. Spodobał mu się także scenariuszKing of the Jungle, który uznał za „coś na wzór animowanego programu specjalnego naNational Geographic”[32].
Początkowo na reżysera wybranoGeorge’a Scribnera(inne języki), który dopiero co zrealizował dla DisneyaOlivera i spółkę (1989)[33], a niedługo później dołączył do niegoRoger Allers(inne języki), jeden ze współautorów historii doPięknej i Bestii[18][34]. Allers współpracował ze Scribnerem i Woolverton, po czym na krótko opuścił zespół, żeby pomóc przepisać scenariusz doAladyna (1992). Po ośmiu miesiącach wrócił[35][36] i przyłączył do zespołu autorkę materiałów do scenariuszyBrendę Chapman(inne języki) oraz scenografaChrisa Sandersa(inne języki)[37]. W październiku 1991 roku kilka kluczowych dla przedsięwzięcia osób – w tym Allers, Scribner, Chapman, Sanders i projektantka postaci Lisa Keene – odwiedziłokenijskiPark Narodowy Hell’s Gate(inne języki), żeby zapoznać się z tamtejszym krajobrazem i znaleźć inspiracje dla scenografii[38][39]. Po pół roku Scribner zrezygnował z udziału w projekcie, nie zgadzając się z Allersem i producentami, którzy zdecydowali, żeKról lew będzie musicalem, podczas gdy w jego wizji miała to być produkcja niby-dokumentalna, koncentrująca się przede wszystkim na naturze zwierząt[40][33]. W kwietniu 1992 na miejsce Scribnera zatrudnionoRoba Minkoffa(inne języki)[16][37].
Po awansie Schumachera na wiceprezesa ds. rozwoju w Walt Disney Feature Animation producentemKróla lwa zostałDon Hahn(inne języki)[32][41]. Po zapoznaniu się ze scenariuszem uznał go za niespójny i pozbawiony wyraźnego motywu przewodniego. Ustalono, że powinno nim być „pożegnanie z dzieciństwem i konieczność stawienia czoła prawdziwemu światu”, po czym Hahn poprosił o wprowadzenie kolejnych poprawek. Allers, Minkoff, Chapman i Hahn przepisali scenariusz w ciągu dwóch tygodni, angażując jako konsultantów reżyserówKirka Wise’a(inne języki) iGary’ego Trousdale’a(inne języki), którzy dopiero co zakończyli prace nadPiękną i Bestią[42]. Jednym z pomysłów, które narodziły się podczas tej serii spotkań, był powrót Mufasy pod postaciąducha. Allers zmodyfikował także postać Rafikiego, zamieniając go z przesadnie poważnego doradcy w zbzikowanego szamana[43]. Ponieważ – jak uświadomili sobie twórcy – akcja filmu miała rozgrywać się nie w dżungli, a nasawannie, tytuł zmieniono zKing of the Jungle naKróla lew[44]. Uznawszy, że perspektywa zagrożenia ze strony kogoś bliskiego jest ciekawsza niż zagrożenie z zewnątrz, postanowiono, że Mufasa i Skaza będą braćmi[45]. Allers i Minkoff przedstawili zmieniony scenariusz Katzenbergowi iMichaelowi Eisnerowi(inne języki); Eisner stwierdził, że historia „może czerpać jeszcze więcej zShakespeare’a” i zasugerował oparcie jej na kanwieKróla Leara. Nie zgodziła się z nim kierowniczka produkcji Maureen Donley, uznając, że fabuła i tak zbyt mocno przypominała jużHamleta[46]. Według Allersa Katzenberg – poznawszy opinię Donley – polecił twórcom, żeby „wcisnęli [do scenariusza] tyleHamleta, ile się da”. Ci uznali takie podejście za zbyt wymuszone, woląc znaleźć inne archetypy bohaterów, do których mogli by nawiązać; ostatecznie zdecydowali się m.in. naJózefa iMojżesza zBiblii[47].
Król lew był jedną z pierwszych pełnometrażowych animacji Disneya, do której scenarzyści studia stworzyli własne postacie. Chociaż w momencie rozpoczęcia prac nadKrólem lwem, trzydziestą drugą pełnometrażową animacją w kanonie wytwórni, działała ona już od kilkudziesięciu lat, większość wcześniejszych produkcji oparta była na książkach – np.Księga dżungli (1967),Piotruś Pan (1953) – albo ludowych podaniach i legendach, np.Robin Hood (1973) czyMiecz w kamieniu (1963). PozaBiblią iHamletem twórcy czerpali też z mniej znanych dramatów Shakespeare’a, chociażby zpierwszej idrugiej częściHenryka IV[48]. W pewnym momencie projekt opuściła Woolverton, która wolała zaangażować się wbroadwayowskąadaptacjęPięknej i Bestii(inne języki), do której napisałalibretto[16]. Poszukując za nią zastępstwa, Allers i Mikoff rozważali kandydatury wielu scenarzystów, m.in.Billy’ego Boba Thorntona iJossa Whedona[46]. Latem 1992 roku ostatecznie zatrudniliIrene Mecchi(inne języki), do której jakiś czas później dołączyłJonathan Roberts(inne języki). We dwoje odpowiadali za weryfikację i poprawę dotychczasowego scenariusza: rozwiązali problemy ze scenami, które nie budziły oczekiwanych emocji, oraz dodali komediowe wątki związane z Pumbą, Timonem i hienami[49][16].
Autorem tekstów piosenek zostałbrytyjski tekściarzTim Rice, który blisko współpracował ze scenarzystami, co najmniej raz w miesiącu przylatując doKalifornii, żeby spotykać się z nimi i upewnić się, że jego piosenki wpisują się w scenariusz filmu i służą celom narracyjnym, rozwijając opowieść i posuwając ją naprzód. Słowa piosenek Rice’a – do pewnego stopnia zmienione przed zakończeniem prac nadKrólem lwem – były przypięte do jegoscenorysów[50]. Według animatoraAndreasa Dejy(inne języki) scenarzyści zmieniali dialogi tak często, że wielokrotnie konieczne było animowanie całych scen lub dużych ich fragmentów od nowa[51]. Z powodu licznych zmian w scenariuszu film nie został ukończony w początkowo zakładanym przez Disneya terminie, tj. na premierę w okolicachDnia Dziękczynienia 1993 roku; jego miejsce w kalendarzu premier wytwórni zajęłoMiasteczko Halloween (1993)[52]. Według Hahna przesunięcie premieryKróla lwa na lato 1994 roku spotkało się „z dużym niepokojem wielu osób, według których animacje nie powinny być wprowadzane do kin o tej porze roku”[53].
Wybierając aktorów głosowych, twórcy kierowali się zasadą, że powinni pasować do postaci i w jakiś sposób je wzbogacać.Jamesa Earla Jonesa obsadzono m.in. dlatego, że zdaniem reżyserów miał „potężny” głos przywodzący na myśl ryk lwa[54]. Jones stwierdził po premierze filmu, że na przestrzeni kilkuletniego cyklu produkcyjnego Mufasa „z czasem coraz bardziej przeradzał się z wielkiego króla w głupkowatego ojca”[55].
Nathan Lane ubiegał się o rolę Zazu, aErnie Sabella – jednej z hien. Obu aktorów, występujących wówczas na Broadwayu w musicaluGuys and Dolls(inne języki) – zaproszono na wspólne nagranie, żeby sprawdzić, jak wypadną jako hieny. Reżyser obsady, setnie rozbawiony ich występem, postanowił obsadzić ich jako Timona i Pumbę[54][56]. Postacie hien Banzaia i Shenziego stworzono jako pretekst do ponownego spotkania skłóconychCheecha i Chonga(inne języki). ChoćCheech Marin zgodził się zdubbingować Banzaia, twórcom nie udało się zaangażowaćTommy’ego Chonga. Zainteresowanie udziałem w filmie wyraziłaWhoopi Goldberg, a studio powierzyło jej nieobsadzoną rolę Shenzi, zmieniając przy okazji jej płeć[57][58]. Angielski duet komikówVica Reevesa iBoba Mortimera(inne języki) przesłuchiwano do ról parytamiini, które ostatecznie nie znalazły się w filmie. Według Mortimera producenciKróla lwa chcieli ich obsadzić, jednak jemu i Reevesowi nie podobała się „korporacyjna otoczka” przedsięwzięcia, więc zrezygnowali z udziału w projekcie[59].Rowan Atkinson początkowo odmówił zagrania Zazu, ponieważ, jak stwierdził później: „nigdy wcześniej nie podkładałem głosu i nie lubię tego. Jeśli jestem z czegokolwiek znany, to z charakterystycznej mowy ciała i mimiki, więc [dubbingowanie animowanej postaci] wydawało mi się bez sensu”. Współpracujący z nim przyJasiu Fasoli (1990–1995)Robin Driscoll przekonał go do przyjęcia roli, a Atkinson przyznał po latach, żeKról lew ostatecznie okazał się „naprawdę wyjątkowym filmem”[60].
Matthew Brodericka jako dorosłego Simbę obsadzono już na wczesnym etapie produkcji. Broderick podczas rozciągniętych na trzy lata sesji nagraniowych tylko raz wystąpił przed mikrofonem w towarzystwie innego aktora, a o tym, że Nalę dubbingowałaMoira Kelly dowiedział się dopiero podczas uroczystej premiery filmu[61]. Do roli Skazy rozważano wielu angielskich aktorów, m.in.Tima Curry’ego,Malcolma McDowella,Alana Rickmana,Patricka Stewarta iIana McKellena[62]; ostatecznie rolę powierzono jąJeremy’emu Ironsowi[63]. Ten początkowo odrzucił propozycję, czując się niekomfortowo z tym, że miałby wystąpić w musicalu i komedii bezpośrednio po tym, jak zagrałClausa von Bülowa(inne języki) wdramacie sądowymDruga prawda (1990). Występ Ironsa w tym filmie zainspirował twórcówKróla lwa do zawarcia w scenariuszu nawiązań do postaci von Bülowa, choćby poprzez dodanie kojarzonego z nim zdania „You have no idea”. Deja obejrzałDrugą prawdę iSkazę (1992), żeby nadać dubbingowanej przez aktora postaci charakterystyczną dla niego mimikę[55][64].
Ze względu na ryzyko, jakie chcieliśmy podjąć,Króla lwa uważano za mało znaczący filmik. Ogólny zarys prezentował się następująco: lwiątko zostaje wrobione przez stryja w morderstwo, a w tle leci muzyka Eltona Johna. Ludzie mówili: »Że co? Powodzenia, to się nie uda«. Ale z jakiegoś powodu osoby, którzy dołączyły do projektu, były bardzo weń zaangażowane i zmotywowane.
Proces produkcjiKróla lwa zbiegł się w czasie z pracami nadPocahontas (1995). Większość animatorów Walt Disney Feature Animation zdecydowała się dołączyć do drugiego z wymienionych przedsięwzięć, uznając je za bardziej prestiżowe i mające większe szanse na odniesienie sukcesu[65]. Wiele osób odpowiedzialnych za kreację świata przedstawionego nie pokładało nadmiernej wiary w powodzenie projektu. Chapman stwierdziła, że opierała się i nie chciała zaangażować się w prace nad filmem ze względu na „niespecjalnie dobry scenariusz”[66], aBurny Mattinson(inne języki) – jeden z autorów materiałów do scenariusza – miał powiedzieć swojemu znajomemu, późniejszemu prezesowiPixaraJoemu Ranftowi, że „nie wie, kto w ogóle chciałby toto obejrzeć”[67]. Większość animatorów nadzorujących produkcjęKróla lwa albo po raz pierwszy pełniła taką funkcję, albo nie była zainteresowana animowaniem postaci zwierzęcych[65]. Za nadanie osobowości głównym bohaterom i odpowiedniego tonu całemu filmowi odpowiadało trzynastu animatorów kluczowych zKalifornii iFlorydy, w tym m.in.Mark Henn(inne języki) odpowiedzialny za młodego Simbę,Ruben A. Aquino(inne języki) (dorosły Simba), Andreas Deja (Skaza),Aaron Blaise(inne języki) (młoda Nala),Anthony DeRosa(inne języki) (dorosła Nala) i Tony Fucile (Mufasa)[16]. Blisko dwadzieścia minut filmu, w tym sekwencję do piosenki „Strasznie już być tym królem chcę”, zanimowano wDisney-MGM Studios[68][69]. NadKrólem lwem pracowało łącznie ponad sześciuset artystów – rysowników, animatorów i techników[33]. Na kilka tygodni przed premierą filmu wskutektrzęsienia ziemi w Northridge(inne języki) zamknięto studio w Kalifornii, a zatrudnieni w nim animatorzykończyli pracę zdalnie[70].
Podobnie jak w przypadkuBambiego, animatorzy postaci za wzorzec wzięli sposób poruszania prawdziwych zwierząt. W studiu kilkukrotnie gościłJim Fowler(inne języki), uznany amerykański zoolog, doradzający twórcom odnośnie do zachowań lwów i innych stworzeń zamieszkujących sawannę, aby mogli jak najbardziej realistycznie oddać ich ruchy[71]. Animatorzy obserwowali także zwierzęta zzoo w Miami(inne języki)[72]. Lwią Ziemię zaprojektowano na wzór odwiedzonego przez twórców kenijskiego parku narodowego. Chcąc odróżnićKróla lwa od typowych produkcji przedstawiających faunę i florę Afryki twórcy zastosowali różne ogniskowe i odległości kamery, w tym m.in. imitacjęteleobiektywów do pokazywania dzikich zwierząt z dystansu. Żeby całość prezentowała się odpowiednio doniośle inspirowano się badaniami koncepcyjnymi artysty Hansa Bachera oraz malarzyCharlesa Mariona Russella,Frederica Sackridera Remingtona iMaxfielda Parrisha(inne języki). Dzięki tym inspiracjom wKrólu lwie zastosowano chociażby efektyflary, mające poniekąd zrealizować postulaty opowiadającego się za realizmem Scribnera[73][74]. Dyrektor artystyczny Andy Gaskill chciał, żeby film charakteryzował się rozmachem i skalą porównywalną choćby zLawrence’em z Arabii (1962). Jak wyjaśnił, „widzowie mieli poczuć ogrom sawanny oraz kurz i wiatr kołyszące trawą”, zauważając jednocześnie, że „niezwykle trudne jest uchwycenie tak subtelnych rzeczy jak wschód słońca albo krople deszczu marszczące taflę sadzawki”. W tym względzie inspirowano się m.in. twórczościąJohna Forda[16]. Ponieważ postacie wKrólu lwie nie sąantropomorficzne, animatorzy musieli nauczyć się rysować czworonożne zwierzęta przejawiające ludzkie cechy, co skutkowało koniecznością stworzenia dłuższych ujęć, bez których niemożliwa byłaby odpowiednia ekspozycja postaci[75].
Chociaż większość filmu narysowano ręcznie, to w niektórych scenach wykorzystanoanimację komputerową, w dużej mierze wciąż stanowiącą wówczas nowinkę technologiczną. Przykładowo: na potrzeby sceny z galopującymi gnu stworzono raptem kilkatrójwymiarowych modeli tych zwierząt, następnie powielono je do kilkuset sztuk, na które nałożonoefekt imitujący odręczną animację i zastosowano technikę, dzięki której poruszały się w sposób losowy, naśladując nieprzewidywalne zachowanie stada[76]. Zrealizowanie dwuipółminutowej sceny galopujących gnu zajęło ponad dwa lata zespołowi, w skład którego wchodziło pięciu doświadczonych animatorów i techników[16]. Do zasymulowania efektówjazdy, oświetlenia oraz efektów cząsteczkowych wykorzystano technikęComputer Animation Production System(inne języki) (CAPS)[77].
Napisanie piosenek doKróla lwa zaproponowano tekściarzowi Timowi Rice’owi, który wcześniej współpracował z kompozytoremAlanem Menkenem przyAladynie. Warunkiem Rice’a było zaangażowanie Menkena, ale kiedy okazało się, że ma on inne zobowiązania zawodowe, producenci zaakceptowali zasugerowanego przez Rice’aEltona Johna[54]. Rice początkowo zabiegał oBenny’ego Anderssona z zespołuABBA, jednak ten – pracujący wówczas nad musicalemKristina från Duvemåla – nie mógł zaangażować się w projekt[78]. John wyraził zainteresowanie napisaniem „na wskroś popowych piosenek, które pokochają dzieciaki, ale i dorośli będą czerpać z nich tyle samo radochy”, jako wzór wskazującKsięgę dżungli, w której – jego zdaniem – „muzyka była tak fajna, że przemawiała zarówno do dzieci, jak i rodziców”[79]. Rice i John napisali na potrzebyKróla lwa pięć piosenek („Krąg życia”(inne języki),„Strasznie już być tym królem chcę”(inne języki),„Przyjdzie czas”(inne języki),„Hakuna matata”(inne języki), „Pieśń o miłości”), z czego ta ostatnia – w oryginalnej wersji zatytułowana „Can You Feel the Love Tonight” – w wykonaniu Johna przy akompaniamencie fortepianu towarzyszy napisom końcowym[80][81]. W 2003 roku, z okazji premieryKróla lwa na DVD i w kinachIMAX, zmontowano nową wersję, do której dodano piosenkę „Poranny raport”[f] – odrzuconą podczas prac nad pierwowzorem, ale w międzyczasie wykorzystywaną wbroadwayowskim musicalu[83]. Muzykę skomponowałHans Zimmer, zatrudniony ze względu na pracę przy innych filmach osadzonych w Afryce –Świecie na uboczu (1988) iZewie wolności (1992)[84]. Ścieżkę dźwiękową uzupełniono o tradycyjne afrykańskie motywy i chór zaaranżowany przezLeba M(inne języki)[85]. W aranżowaniu i orkiestrowaniu muzyki Zimmerowi pomagali jego współpracownicy,Mark Mancina iJay Rifkin(inne języki)[86].
AlbumKról lew: Oryginalna muzyka filmowa (ang.The Lion King: Original Motion Picture Soundtrack), zawierający piosenki i wybrane utwory instrumentalne z filmu, wydano 27 kwietnia 1994 roku nakłademWalt Disney Records. Wydawnictwo zajęło czwarte miejsce w końcoworocznym zestawieniuBillboard 200 najlepiej sprzedających się albumów i pierwsze w kategorii muzyki filmowej[87], do grudnia 2024 roku pozostał też jedyną ścieżką dźwiękową do filmu Disneya nagrodzoną przezRecording Industry Association of America diamentową płytą (dziesięciokrotna platyna)[88]. W Polsce ścieżka dźwiękowa, wydana w 1994 przezBMG Ariola Poland[81], uzyskała statuszłotej płyty[89]. Pełny album z samą muzyką instrumentalną Zimmera ukazał się dopiero w 2014, z okazji dwudziestoleciaKróla lwa[88]. Film zainspirował także wydawnictwoRhythm of the Pride Lands(inne języki), które miało premierę w 1995; znalazło się na nim osiem piosenek napisanych przez Zimmera, Mancinę i Leba M[90].
Wykorzystanie piosenki „The Lion Sleeps Tonight”, którą w filmie śpiewają Timon i Pumba, doprowadziło do sporu prawnego pomiędzy Disneyem a spadkobiercami południowoafrykańskiego muzykaSolomona Lindy, autora pierwowzoru z 1939 roku zatytułowanego „Mbube”. W lutym 2006 roku rodzina Lindy doszła do porozumienia z wytwórnią Abilene Music, będącą właścicielem praw do piosenki i udzielającą licencję na jej wykorzystanie w filmie, zawierając niejawną ugodę na nieujawnioną kwotę[91].
Disney zdecydował, żeby jako pierwszy zwiastunKróla lwa zaprezentować całą sekwencję otwierającą film, której tłem był „Krąg życia”. WedługDicka Cooka(inne języki), ówczesnego prezesaBuena Vista Pictures Distribution, na taki krok zdecydowano się, ponieważ „wszystkich [nas] urzekły piękno i majestat tej sceny i byliśmy przekonani, że to prawdopodobnie najlepsze cztery minuty filmu, jakie w życiu widzieliśmy”. Zdaniem Hahna „Krąg życia” świetnie sprawdzał się w formie zapowiedzi, jako że „zaczyna się z przytupem, jest świetny i ma mocne zakończenie”. Zwiastun zaczęto wyświetlać w kinach w listopadzie 1993; Disney udostępniał go w pakiecie z zapowiedziamiTrzech muszkieterów (1993) iZakonnicy w przebraniu II: Powrotu do habitu (1993). W momencie premiery zapowiedziKról lew był ukończony dopiero w jednej trzeciej[53][92]. Odbiór widzów był na tyle entuzjastyczny, że Hahn początkowo obawiał się, czy finalna wersja filmu zdoła spełnić ich oczekiwania[53]. Przed premierą Disney zorganizował jedenaściepokazów testowych(inne języki)[93].
W momencie premiery w Stanach Zjednoczonych filmowi towarzyszyła zakrojona na szeroką skalę kampania marketingowa, w ramach której Disney nawiązał współpracę m.in. zBurger Kingiem,Mattelem,Kodakiem czyNestlé[94]. Przełożyło się to na dostępność na rynku blisko stu osiemdziesięciu sześciu licencjonowanych gadżetów zKróla lwa[95][96]. W maju 1994 roku nakłademMarvel Comics wydano dwuczęściową adaptację komiksową ze scenariuszemBobbi J.G. Weiss(inne języki) i rysunkamiSparky’ego Moore’a(inne języki) (1. wyd. pol.: DeAgostini, 2009)[97][98]. W 1994 roku na produktach związanych z filmem Disney zarobił około miliarda dolarów[99], z czego dwieście czternaście milionów pochodziło ze sprzedaży zabawek w okresie okołobożonarodzeniowym[100].
Światowa premiera filmu z udziałem twórców, aktorów głosowych i zaproszonych gości odbyła się 12 czerwca 1994 roku wkinie El Capitan(inne języki) wLos Angeles[101]. Trzy dni później w dwóch kinach w Los Angeles iNowym Jorku zorganizowano specjalne pokazy przedpremierowe z atrakcjami na żywo[102][103]. Do ogólnokrajowej dystrybucji w 2550 kinach trafił 24 czerwca. Ze względu na zastosowanie wKrólu lwie, wówczas nowatorskiego, cyfrowegodźwięku wielokanałowego, wiele kin przed premierą zmodernizowało systemy nagłośnienia, żeby obsłużyć nowy format opracowany przezDolby Laboratories(inne języki)[104]. W Polsce film trafił do kin 18 listopada 1994 roku, a jego dystrybutorem byłaSyrena Entertainment Group[105][106].
Film zadedykowanoFrankowi Wellsowi(inne języki), prezesowi i dyrektorowi operacyjnemu The Walt Disney Company w latach 1984–1994, który zginął w katastrofie helikoptera dwa miesiące przed premierąKróla lwa[107].
W 1994 roku opracowano 28 wersji językowych filmu, w tym dubbingzuluski przeznaczony na rynek południowoafrykański. Specjalnie na jego potrzeby Disney zorganizowałcasting, żeby znaleźć aktorów głosowych posługujących się tym językiem. Był to nie tylko pierwszy film zdubbingowany przez wytwórnię na zulu, ale także pierwszy, dla którego przygotowano dubbing w innym języku używanym w Afryce niżarabski[108][109][110][111]. Wersja w zulu, zatytułowanaInkosi ubhubesi, trafiła do kin w Afryce Południowej 23 listopada 1994 roku[111][112].
Król lew był również pierwszym filmem, do którego Disney opracował dubbing w języku kraju lub regionu, w którym rozgrywa się akcja. Ze względu na popularność zuluskiej wersji w kolejnych latach wytwórnia sporadycznie kontynuowała tę praktykę: w 2016 rokuVaianę: Skarb oceanu zdubbingowano natahitański[113], rok później – namāori[114], a w 2018 roku – nahawajski[115], z kolei w 2019 rokuKraina lodu II doczekała się wersji w językupółnocnosaamskim[116][117]. Do roku 2022 opracowano łącznie 45 wersji językowych filmu[118]. W październiku 2022 roku na platformie strumieniowejDisney+ udostępniono zuluski dubbingKróla lwa,Vaianę w māori i specjalną wersjęBambiego warapaho[119]. W 2021 roku, po ogromnym sukcesie maoryskiej wersjiVaiany, Disney zapowiedział opracowanie w tym języku dubbingu doKróla lwa. Film w takiej wersji trafił do kin 23 czerwca 2022 roku, z okazji świętaMatariki(inne języki)[120][121], a większość odpowiedzialnego za nią zespołu z firmy produkcyjnejMatewa Media(inne języki) – w tym producentkaChelsea Winstanley(inne języki), reżyserTweedie Waititi(inne języki) i kierownik muzycznyRob Ruha(inne języki) – pracowała wcześniej nad maoryskim dubbingiemVaiany[122].The Lion King Reo Māori jest pierwszą wersją językową filmu, w której przetłumaczono towarzyszącą napisom końcowym „Can You Feel the Love Tonight” – we wszystkich pozostałych dubbingach pozostawiono oryginalną wersję piosenki w wykonaniu Eltona Johna[118].
Polską wersjęKróla lwa zrealizowano wStudiu Opracowań Filmów w Warszawie. Wyreżyserowała jąMaria Piotrowska, w pierwszej połowie lat 90. oceniana przez Disneya jako reżyserka dubbingu najczęściej dobierająca głosy najbardziej zbliżone do oryginalnych[123]. Dialogi napisała Krystyna Skibińska-Subocz, a polskie teksty większości piosenekFilip Łobodziński[13]; wyjątek stanowił „Krąg życia” z tekstemMarcina Sosnowskiego[81].
25 grudnia2002 roku film trafił doIMAX-ów w Stanach Zjednoczonych. Hahn uzasadnił decyzję ponownego wprowadzeniaKróla lwa na ekrany stwierdzając, że po ośmiu latach od premiery na film „czeka całkiem nowe pokolenie dzieciaków, które nigdy wcześniej go nie widziały, zwłaszcza na wielkim ekranie”. Ponieważ już na etapie produkcji stworzono cyfrową kopię filmu, przygotowanie wersji dla IMAX-ów nie nastręczało wytwórni większych trudności, a jednocześnie pozwoliło poprawić wiele scen i wyeliminować niedociągnięcia pierwowzoru[93][124]. Na potrzeby tej wersji naniesiono jednak także szereg poprawek, np. na nowo narysowano krokodyle w scenie ze „Strasznie już być tym królem chcę”[125], a także przemiksowano dźwięk, co miało – według Hahna – pozwolić widzom „poczuć się, jakby byli w samym środku filmu”[93]. W pierwszy weekend, podczas którego film wyświetlano w sześćdziesięciu sześciu IMAX-ach, zarobił on 2,7 mln dol. Z tej sieci kin wycofano go 30 maja 2003 roku, a łącznie na pokazach w niej wygenerował przychód w wysokości 15,7 mln dol[126]. W Polskich IMAX-achKróla lwa wyświetlano od 17 stycznia 2003 roku[127].
W2011 roku zorganizowano ograniczoną do dwóch tygodni kinową dystrybucję filmu przekonwertowanego dowersji trójwymiarowej, po zakończeniu której wydano go na nośnikuBlu-ray 3D[128][129]. 16 września 2011 rokuKról lew 3D zadebiutował na pierwszym miejscu amerykańskiego box office’u, zarabiając 8,9 mln dol[130], premierowy weekend kończąc z przychodami w wysokości 30,2 mln dol.Król lew został tym samym pierwszą od czasuPowrotu Jedi (1983; wznowienie w marcu 1997 roku) reedycją filmu, która zajęła najwyższe miejsce w amerykańskim box offisie[131], a zarazem czwartym najlepszym w historii filmem mającym premierę we wrześniu[132]. Produkcja osiągnęła dobry wynik także w drugim tygodniu, ponownie zajmując pierwsze miejsce i przy zaledwie dwudziestosiedmioprocentowym spadku oglądalności zarabiając 21,9 mln dol[133]. Tym samym film nie spełnił przewidywań ekspertów branżowych, którzy prognozowali, że spadek oglądalności wyniesie około pięćdziesięciu procent, a pierwsze miejsce zajmieMoneyball (2011)[134]. W PolsceKróla lwa 3D, wprowadzonego do kin 26 sierpnia 2011 roku przezForum Film Poland[135], obejrzało ponad 200 tys. widzów[105].
Wobec kasowego sukcesu trójwymiarowej wersji wiele kin postanowiło wyświetlać ją po upływie dwóch tygodni, po których do sprzedaży trafiło wydanieBlu-ray[133]. W Ameryce Północnej ostatnie seanse odbyły się 12 stycznia 2012 roku, a do tego czasu reedycja zarobiła na tamtejszym rynku 94,2 mln dol[136]. W związku z popularnościąKróla lwa 3D Disney iPixar postanowiły opracować także trójwymiarowe wersjePięknej i Bestii,Gdzie jest Nemo? (2003),Potworów i spółki (2001) orazMałej syrenki (1989)[137], ale ponieważ żadna z nich nie powtórzyła sukcesuKróla lwa, ostatecznie porzucono prace nadMałą syrenką 3D[138]. W 2012 roku Ray Subers zBox Office Mojo stwierdził, żeKról lew 3D odniósł sukces, ponieważ „pomysł reedycji filmu w trójwymiarze był wówczas świeży, a dodatkowo świetnie zgrał się w czasie ze zbliżającą się premierą wydania 3D Blu-ray”, a w przypadku pozostałych filmów „zniknął efekt świeżości”[139].
W ramach obchodów stulecia wytwórni Disneya, od 29 września do 12 października 2023 rokuKróla lwa wyświetlano w wybranych kinach amerykańskiej sieciCinemark Theatres(inne języki), a w Polsce – 8 października 2023 roku wHeliosach[140][141]. 12 czerwca 2024 roku, w 30. rocznicę premiery filmu, ponownie wprowadzono do dystrybucji w 1330 amerykańskich kin; w premierowy weekend zarobił wówczas 1,08 mln dol[142].
W Stanach ZjednoczonychKróla lwa nawideokasetach ilaserdiscu wydano 3 marca 1995 roku w ramach serii wydawniczej Disneya „Masterpiece Collection”. Na kasetach zamieszczono dodatkowo zapowiedźPocahontas w postaci teledysku do „Kolorowego wiatru”[143]. Na obu nośnikach wydano także wersję deluxe: w wydaniu kasetowym znalazły się litografie z Rafikim i Simbą oraz grafikami koncepcyjnymi, okolicznościowy epigraf „Kręgu życia”, dodatkowa kaseta z półgodzinnym dokumentemThe Making of The Lion King i certyfikat potwierdzający oryginalność. Wydanie laserdiscowe poza litografiami i dokumentem zawierało takżescenorysy, grafiki koncepcyjne postaci, surowe wersje animacji i komentarz reżyserski, a całość wydano na czterech dwuwarstwowych dyskach. Wersja wideokasetowa szybko stała się najpopularniejszym w historii USA filmem wydanym na tym nośniku: pierwszego dnia rozeszła się w nakładzie 4,5 miliona egzemplarzy[144], a do 1997 roku – kiedy zaprzestano produkcję nowych kopii – w ponad 30 mln[145][146]. W Ameryce Północnej sprzedano łącznie 32 mln wideokaset zKrólem lwem[147], co przełożyło się na zyski w wysokości ok. 520 mln dol[148]. Dodatkowe 23 mln sprzedano na pozostałych rynkach[149], wskutek czego do sierpnia 1997 roku na całym świecie wydanie znalazło ponad 55 mln nabywców, czyniąc zKróla lwa najlepiej sprzedający się w dziejach film wydany na wideokasetach[150].
W październiku 2003 roku film – pod tytułemKról lew: Wydanie specjalne (ang.The Lion King: Platinum Edition) – po raz pierwszy wydano naDVD. Na pierwszym dysku zamieszczono dwie wersje filmu – odnowioną na potrzeby IMAX-ów oraz jej przerobioną wersję bez nowej piosenki, imitującą oryginał z 1994 roku[125]. Było to jedno z pierwszych wydań DVD filmu Disneya, w którym poza oryginalną ścieżkąDolby 5.1 udostępniono także wersję z dźwiękiem Disney Enhanced Home Theater Mix[151]. Na drugiej płycie znalazły się dodatki, w tym m.in. kilka minigier, takich jakWirtualne safari Timona i Pumby(inne języki), sceny usunięte i teledyski[152].Wydanie specjalne ukazało się także w wersji kolekcjonerskiej, która poza płytami zawierała pięć litografii z bohaterami filmu i wprowadzającą do niego książeczkę zatytułowanąThe Journey[146]. Na rynku północnoamerykańskim pierwszego dnia sprzedano ponad 2 mln egzemplarzy[144]. W PolsceWydanie specjalne, dystrybuowane przezImperial Entertainment, trafiło do sprzedaży 17 października 2003 roku[153]. Na jego potrzeby nagrano nową wersję „Kręgu życia” – wcześniejszą, wykonywaną przez Joannę Dark do słów Sosnowskiego, zastąpiono tekstem Łobodzińskiego śpiewanym przezBeatę Bednarz[154]. 6 grudnia 2004 roku do sprzedaży trafił zestaw trzech częściKróla lwa w dwudyskowych wydaniach specjalnych[155]. Wydania DVD sprzedały się na całym świecie w ponad 11,9 mln egzemplarzy, dając zysk 220 mln dol[156].
4 października 2011 rokuWalt Disney Studios Home Entertainment(inne języki) po raz pierwszy wydałoKróla lwa na Blu-rayu i Blu-rayu 3D[128][157]. Początkowo do sprzedaży trafiły trzy wersje: dwudyskowe wydanie zawierające nośniki Blu-ray i DVD; czteropłytowe zawierające Blu-ray, DVD, Blu-ray 3D i wersję cyfrową; oraz ośmiodyskowe, w którym znalazły się dodatkowe płyty zKrólem lwem II: Czasem Simby (1998) iKrólem lwem 3: Hakuna matata (2004)[128][157]. Tuż po premierze wydawnictwo zajęło pierwsze miejsce na liście najchętniej kupowanych filmów na Blu-rayu, sprzedając się w nakładzie ponad 1,5 mln egzemplarzy[158]; łącznie wydanie znalazło ponad 3,8 mln nabywców, generując 101,1 mln dol. przychodu[159] 3 grudnia 2018 do sprzedaży trafiło wydanieUltra HD Blu-ray(inne języki), a w dystrybucji cyfrowej pojawiła się wersja wrozdzielczości 4K[160].
Do grudnia 2024 rokuKról lew wygenerował na całym świecie przychody w wysokości 981,7 mln dol., z czego 424,9 mln pochodziło z rynku amerykańskiego i kanadyjskiego[4]. W 1994 roku zarobił 763,5 mln dol[161], stając się najbardziej dochodową animacją w dziejach, najbardziej dochodowym filmemWalt Disney Animation Studios[162], najbardziej dochodowym filmem 1994 roku[163] oraz drugim – poJurassic Parku (1993) – najbardziej dochodowym filmem w historii[5], utrzymując tę pozycję do roku 1996, kiedy to zdeklasował goDzień Niepodległości[164]. W Stanach Zjednoczonych uplasował się na piątym miejscu zestawienia najbardziej dochodowych filmów lat 90. XX wieku – poza dwoma wymienionymi, wyższe wyniki osiągnęły tylkoForrest Gump (1994),Titanic (1997) iGwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo (1999)[165].
W pierwszym tygodniu wyświetlania w polskich kinachKróla lwa obejrzało ok. 180 tys. widzów. Chociaż w Polsce miał premierę dopiero w listopadzie, do końca 1994 roku obejrzało go ponad 2,7 mln osób, dzięki czemu został najchętniej oglądanym filmem tamtego roku, wyprzedzając m.in.Flintstone’ów (1,7 mln) iForresta Gumpa (1,1 mln). Po doliczeniu wznowień, do grudnia 2024 całkowita widownia przekroczyła 2,9 mln widzów, aKról lew pozostawał trzecią – zaShrekiem 2 iShrekiem Trzecim (po 3,3 mln) – najpopularniejszą w historii polskiego box office’u animacją[105] oraz szesnastym filmem znajwiększą liczbą widzów po 1989 roku[166]. Do 19 grudnia 1994 roku utrzymywał się na pierwszym miejscu zestawienia najchętniej oglądanych filmów m.in. weFrancji,Niemczech,Włoszech iSzwajcarii, a zarabiając ponad 274 mln USD pokonałAladyna jako najbardziej dochodowa produkcja Disneya poza Ameryką Północną[167].Król lew był jednym z pierwszych amerykańskich blockbusterów dopuszczonych do dystrybucji kinowej wChinach, gdzie – pomimo wyświetlania go tam przez ponad rok – wygenerował „niewielki przychód, porównywalny do małego środkowoeuropejskiego państwa”, do czego zdaniem Disneya przyczyniła się słaba wówczas infrastruktura chińskich kin[168][169].
Król lew pozostawał najbardziej dochodową animacją (zarówno w Ameryce Północnej, jak i na całym świecie) do 2003 roku i premieryGdzie jest Nemo? W 2011 roku, po doliczeniu zysków z dystrybucjiKróla lwa 3D, powrócił na drugie – zaToy Story 3 (2010) – miejsce listy najbardziej kasowych filmów animowanych w USA; ostatecznie stracił tę lokatę, m.in. na rzecz swojego remake’u, pozostał jednak najbardziej dochodową w historii animacją opracowaną techniką tradycyjną[131] oraz animacją, którą obejrzała największa liczba widzów[170]. W latach 1993–2003 i 2011–2019 był też najlepiej zarabiającym (bez uwzględnienia inflacji) w Stanach Zjednoczonych filmem zkategorią wiekową G; w grudniu 2024 roku w zestawieniu tym zajmował drugie miejsce, zaToy Story 4 (2019)[171]. Do lutego 2026 rokuKról lew pozostawał 15. najbardziej dochodowym filmem w historii we Włoszech, 18. we Francji i 22. w Niemczech[4].
Podczas ograniczonej dystrybucji w dwóch kinachKról lew zarobił 1,6 mln dol., zajmując dziesiąte miejsce w amerykańskim box offisie[172]. Pobił wówczas rekord największego dochodu wygenerowanego w weekend na pojedynczym ekranie (ok. 793,3 tys. dol.)[173] oraz rekord najlepszego otwarcia filmu wyświetlanego na mniej niż pięćdziesięciu ekranach, ustanowiony w 1977 roku przezGwiezdne wojny (czterdzieści trzy ekrany)[174]. Po dziesięciu dniach ograniczonej dystrybucji zarobił blisko 3,8 mln dol[175].
Zyski ze sprzedaży biletów w pierwszy weekend dystrybucji ogólnokrajowej wyniosły 40,9 mln dol, co przełożyło się na czwarty najlepszy wynik otwarcia w historii i najwyższy dla filmu Disneya.Król lew zadebiutował na pierwszym miejscu zestawienia box office’u, deklasując poprzedniego lidera (Wilka) orazSpeed: Niebezpieczną prędkość iWyatta Earpa[33][176], a także pokonując wynikFlintstone’ów (37,2 mln dol.) dla najlepszego otwarcia 1994 roku. Znalazł się także na trzecim miejscu listy filmów z największymi dochodami z premierowego weekendu – zaParkiem Jurajskim iPowrotem Batmana (1992)[177]. Przez pięć lat, do czasu premieryToy Story 2 (1999), utrzymywał rekord najlepszego otwarcia filmu animowanego[178]. W drugim tygodniu wyświetlania zarobił 34,2 mln dol., deklasując debiutujące wówczas filmy:Cień,Eksplozja iKocham kłopoty[179]. W następnych dwóch tygodniach zajmował drugie miejsce – zaForrestem Gumpem w trzecim[180] iPrawdziwymi kłamstwami w czwartym[181].
We wrześniu 1994 roku Disney zdecydował się wycofać film z amerykańskich kin, żeby wprowadzić go ponownie do dystrybucji w okolicachDnia Dziękczynienia, mając nadzieję skorzystać na okresie wolnym od pracy[182]. Do tamtej poryKról lew zarobił w Stanach Zjednoczonych 267 mln dol[4][183]. W pierwszy weekend po wznowieniu w listopadzie 1994 roku wygenerował dodatkowe 5,5 mln dol. przychodu, zajmując czwarte miejsce w box offisie – zaStar Trekiem: Pokoleniami,Wywiadem z wampirem iŚniętym Mikołajem[184] Do marca 1995 roku zarobił łącznie 312,9 mln dol.[4], stając się tymczasowo najbardziej dochodowym filmem roku 1994 w USA iKanadzie, następnie zaś prześcignął goForrest Gump[185]. Według szacunków serwisu Box Office Mojo podczas pierwszej dystrybucji w samych Stanach Zjednoczonych film obejrzało ponad 74 mln osób[186], a po uwzględnieniu inflacji na rok 2022 zarobił 835,3 mln dol., plasując się na 20. miejscu najbardziej dochodowych filmów w historii[187].
Poza Stanami Zjednoczonymi film podczas pierwszej dystrybucji zarobił 455,8 mln dol., a wraz z USA – łącznie 763,5 mln dol.[161].Król lew pobił wówczas rekord najlepszego otwarcia w Szwecji i Danii[188], był także pierwszą w historii polskiego box office’u animacją, która w zestawieniu końcoworocznym zdeklasowała filmy aktorskie pod względem całkowitej liczby widzów[105].
W agregatorze recenzjiRotten TomatoesKróla lwa pozytywnie oceniło 93% spośród 176 recenzentów, a średnia jego ocen wynosi 8,5/10. W podsumowaniu stwierdzono: „Król lew – wzruszający, drobiazgowo narysowany i pięknie animowany – zajmuje dumne miejsce w panteonie klasycznych filmów familijnych Disneya”[189]. Sklasyfikowany został także na 56. miejscu zestawienia stu najlepszych filmów animowanych[190]. W stosującym średnią ważoną agregatorzeMetacritic uzyskał ocenę 88/100 na podstawie trzydziestu recenzji[191]. Widzowie ankietowani przezCinemaScore przyznali mu ocenę A+ w skali od A+ (najlepsza) do F (najgorsza)[192].
Roger Ebert z „Chicago Sun-Times” oceniłKróla lwa na 3,5 na 4 gwiazdki, uznając go za „znakomicie narysowany film animowany” i stwierdzając: „Opowieść o Simbie – której korzenie sięgają głęboko do greckich tragedii iHamleta – jest doświadczeniem tyle pouczającym, co zapewniającym rozrywkę”[193]. W programie telewizyjnymSiskel & Ebert(inne języki) prowadzący także wyrazili się pozytywnie na temat filmu, uznając go jednak za gorszy niż wcześniejsze produkcje Disneya. Chociaż Ebert iGene Siskel daliKrólowi lwu „kciuk w górę”, Siskel stwierdził, że jest on „filmem dobrym, ale nie świetnym” i że bardziej podobała mu sięPiękna i Bestia[194]. Hal Hinson z „The Washington Post” uznałKróla lwa za „niemal onieśmielające osiągnięcie” i dodał, że jest „spektakularny w sposób niemal powszechny dla wszystkich pełnometrażowych animacji Disneya”. W podsumowaniu recenzji stwierdził jednak: „Z tonem typowym dla Shakespeare’a i epickim rozmachem wydaje się filmem odpowiednim bardziej dla dorosłych niż dla dzieci. Ale, bogiem a prawdą, nawet dla dorosłych może okazać się do przesady dziwny”[195].
Owen Gleiberman(inne języki) w pozytywnej recenzji dla „Entertainment Weekly” stwierdził, żeKról lew „ma potencjał, żeby stać się nie tylko świetną kreskówką, ale też emocjonalnie poruszającym filmem”[196].Peter Travers z „Rolling Stone” także chwalił film, uznając go za „dające mnóstwo rozrywki połączenie muzyki, zabawy i dreszczyku, w którym nie brakuje też emocji”[197].James Berardinelli(inne języki) z Reelviews.net napisał: „Z każdym nowym filmem Disney wydaje się trochę poszerzać swój i tak już rozległy horyzont.Król lew jest najbardziej dojrzałym (w więcej niż jednym sensie) filmem spośród nich wszystkich, a twórcy bez wątpienia podjęli wysiłki, żeby zadowolić i dorosłych, i dzieci. Na szczęście dla tych, którzy z reguły unikają »bajek«, wysiłki te się opłaciły”[198].
Część recenzentów zwróciła uwagę na niedomagający niekiedy scenariusz i narrację.Kenneth Turan(inne języki) z „Los Angeles Times” stwierdził, że film „nie zachwyca tak, jak jego powszechnie uwielbiani poprzednicy i jest też pierwszym, którego główny wątek fabularny interesuje mniej niż fascynujące postacie drugoplanowe”[199]. Autor recenzji dla „TV Guide” uznał, że chociaż pod względem technicznymKról lew jest filmem udanym, to „zapewnia piosenki, które zapadają w pamięć mniej niż te ze wcześniejszych filmów, oraz sklecone naprędce, nie dające satysfakcji dramatyczne zakończenie”[200]. Według Terrence’a Rafferty’ego z „The New Yorkera” scenariusz „manipuluje reakcjami widza wedle własnego uznania”, a „trauma płynnie przeplata się z banalnymi piosenkami i głupimi, krzykliwymi scenkami komediowymi”[201].
Po premierze filmu kontrowersje wzbudziła scena, w której spod opadającego na ziemię Simby wzbiera kłębek kurzu mający ułożyć się na niebie w słowo „sex”[251]. Amerykański konserwatywny aktywistaDonald Wildmon(inne języki) oskarżył Disneya o stosowaniewiadomości podprogowych mających zachęcać dorozwiązłości seksualnej. AnimatorTom Sito(inne języki) wyjaśnił, że kurz układa się w skrót „SFX”, oznaczający w branży filmowejefekty specjalne, i miał być niewinnym „podpisem” zespołu odpowiedzialnego za efekty specjalne doKróla lwa[252].
Biolodzy specjalizujący się w zagadnieniach związanych z hienami sprzeciwiali się sposobowi, w jaki przedstawiono te zwierzęta w filmie, aczkolwiek część ich zażaleń mogła mieć charakter ironiczny lub żartobliwy. Jeden z naukowców zUniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, który umożliwił animatorom obserwację trzymanych w niewoli hien animatorom, żeby mogli zapoznać się z ich zachowaniami[253], w jednym z artykułów na temat ochrony dziko żyjących hien nawoływał do bojkotuKróla lwa, a następnie żartował, że film „wyhamował starania mające na celu ochronę” tego gatunku[254][255].Król lew przyczynił się jednak do „wzrostu zainteresowania” hienami w filii uniwersytetu wBerkeley[255]. Film krytykowano także za sposób, w jaki przedstawiono kwestie rasowe i klasowe – według niektórych krytyków hieny reprezentują negatywne stereotypy dotyczące społecznościAfroamerykanów iLatynosów[256][257][258].
Jeszcze przed premierąKróla lwa zwrócono uwagę, że film nosi podobieństwa do japońskiegoKimby, białego lwaOsamu Tezuki – zarówno pod względem postaci, jak i niektórych wydarzeń. Ponieważ Tezuka iKimba są w Japonii uznawani za ikony popkultury, premieręKróla lwa oprotestowała część tamtejszego społeczeństwa. Grupa czterystu osiemdziesięciu ośmiu japońskich rysowników i animatorów, zMachiko Satonaką(inne języki) na czele, oskarżyła Disneya o plagiat i domagała się, żeby wytwórnia podpisała Tezukę jako pomysłodawcę filmu[259][260]. Broderick, oglądającyKimbę w dzieciństwie, początkowo był przekonany, że udziela głosu w amerykańskiej adaptacji tej historii[261].
Allers stwierdził, że o istnieniuKimby dowiedział się dopiero pod koniec prac nadKrólem lwem i nie przypomina sobie, żeby podczas całego cyklu produkcyjnego ktokolwiek wspominał o anime[35]. Pisarka Madhavi Sunder zasugerowała, że Allers – w latach 1983–1985 pracujący wTokio nadPrzygodami małego Nemo w krainie snów – mógł oglądać w japońskiej telewizji remake serialu Tezuki, jego emisję jednak rozpoczęto dopiero w 1989, cztery lata po wyjeździe Allersa z Japonii[16][262]. Minkoff również stwierdził, że nie słyszał wcześniej oKimbie[263][264] i dodał, że w przypadku utworu osadzonego w Afryce, którego bohaterami są antropomorficzne zwierzęta, „nie jest niczym niezwykłym, że pojawiają się wśród nich pawian, ptak czy hieny”[263].
Takayuki Matsutani, odpowiedzialny zaKimbę prezesTezuka Productions, stwierdził w 1994 roku, że „wielu pracowników naszego studia widziało zapowiedźKróla lwa i po długich dyskusjach uznało, że kiedy bohaterami są zwierzęta, nie sposób uniknąć takich podobieństw”[265]. Yoshihiro Shimizu zdementował, jakoby Disney miał zapłacić studiu za wyciszenie sprawy i stwierdził, że nigdy nie było ono zainteresowane wytaczaniem procesu sądowego, ponieważKimba iKról lew to „dwie zupełnie różne historie”. W późniejszym czasie dodał, że chociaż amerykańscy prawnicy namawiali studio do złożenia pozwu o plagiat, nie zdecydowało się ono na taki krok, ponieważ Tezuka Production „jest małą firmą, a prawnicy pracujący dla Disneya są w pierwszej dwudziestce najlepszych na świecie”[266]. Ani Tezuka Productions, ani spadkobiercy Tezuki nigdy nie złożyli pozwu przeciwko twórcomKróla lwa[267].
Fred Ladd(inne języki), odpowiedzialny za pozyskiwanie dlaNBC licencji naKimbę i inne anime, wyraził niedowierzanie, że pracownicy Disneya nie byli świadomi istnienia japońskiego serialu[268][269]. Według niego co najmniej jeden animatorKróla lwa był zapalonym fanemKimby, a jego współpracownicy mieli zapamiętać wygłaszane przez niego uwagi na ten temat[268]. Animatorzy Sito i Mark Kausler przyznali, że jako dzieci oglądaliKimbę w telewizji. Sito stwierdził jednak, że twórcy „w żadnym stopniu” nie inspirowali się serialem, a Kausler wskazał, że główną inspiracją dla całego zespołu był wyprodukowany przez DisneyaBambi[270][265].
Kontrowersje wokół podobieństwaKróla lwa doKimby sparodiowano wSimpsonach. W odcinku„Dookoła Springfield”(inne języki), wyemitowanym premierowo 30 kwietnia 1995 roku,Lisa Simpson widzi w obłoku ducha Mufasy mówiącego: „Pomścij moją śmierć, Kimba... Simba!”[265]
W 1995 roku w ramach blokuThe Disney Afternoon rozpoczęto emisję serialu telewizyjnegoTimon i Pumba produkcji Walt Disney Television Animation, którego bohaterami byli tytułowi przyjaciele Simby. Serial emitowano naCBS iToon Disney; zrealizowano trzy serie, a ostatni – osiemdziesiąty piąty – odcinek wyemitowano w 1999 roku. Głosu Pumbie ponownie użyczył Ernie Sabella, a Timona poza Nathanem Lane’em dubbingowali takżeQuinton Flynn(inne języki) iKevin Schon(inne języki)[275][276]. W serialu okazjonalnie pojawiają się Simba, Rafiki, Zazu i hieny. Serial nie jest kanoniczny względem filmów i w przeciwieństwie do nich charakteryzuje się humorem bliższym kreskówkomTeksa Avery’ego[277][278][279]. Śpiewaną przez Timona w trzynastym odcinku piosenkę „Stand by Me” przemontowano i pod takim tytułem wyświetlano w kinach jako krótkometrażówkę przed seansamiToma i Hucka[275].
W listopadzie 2015 roku na antenieDisney Channel zadebiutował serialLwia Straż produkcjiDisney Television Animation, którego protagonistą był Kion – kolejne dziecko Simby i Nali. Akcja serialu – za wyjątkiem dwóch ostatnich odcinków – rozgrywała się pomiędzy wydarzeniami zKróla lwa iCzasu Simby[280]. Emisję zakończono w listopadzie 2019 roku, po siedemdziesięciu czterech odcinkach podzielonych na trzy serie[281][282].
W grudniu 2024 roku do kin trafił filmBarry’ego JenkinsaMufasa: Król lew, który zrealizowano na wzórOjca chrzestnego II (1974), będącego zarówno kontynuacjąOjca chrzestnego (1972), jak iprequelem – fabuła rozgrywa się po wydarzeniach zKróla lwa z 2019, przeplatając się z opowieścią o młodości Mufasy[290]. Chociaż pojawiają się w nim wątki zCzasu Simby, takie jak postać Kiary, nie jest on jego remakiem[291].
W 1994 roku wydano opartą na filmie ilustrowaną książkę autorstwa Dona Fergusona (1. wyd. pol.:Świat Książki, 1994)[292][293]. W tym samym rokuGrolier Enterprises(inne języki) wydałoThe Lion King: Six New Adventures – serię sześciu opowiadań[g] rozgrywających się po wydarzeniach zKróla lwa i opisujących losy syna Simby i Nali imieniem Kopa[296][297]. Przedstawione w niej wydarzenia są po części kanonicze:Czasu Simby tworząc kontynuację nie mieli pojęcia o istnieniu Kopy[296], ale wMufasie: Królu lwie prawdziwym imieniem Skazy jest Taka, tak jak w opowiadaniuA Tale of Two Brothers[298].
W 2022 roku ukazała sięksiążka non-fictionThe Lion King: The Full Film Script ze scenariuszem filmu, uzupełniona o wypowiedzi twórców, grafiki koncepcyjne i inne materiały dokumentujące powstawanieKróla lwa[299]. W ramach serii młodzieżowychhorrorówDisney Chills wydano powieść Jennifer BrodyThe Circle of Ter-Roar (Disney Publishing(inne języki), 2023)[300], a jako część cykluA Twisted Tale(inne języki) – alternatywnych wersji filmów Disneya iPixara –Be Prepared autorstwa Farry Rochon (Disney-Hyperion, 2024), w której po zaginięciu Simby Nala sprzymierza się ze Skazą[301].
W latach 1997–2000 na łamach niemieckiego magazynu „Disneys kleine Tierfreunde” publikowano przedstawiające dzieciństwo Simby komiksyÓscara Martína(inne języki)[302]. W 2023 rokuDynamite Entertainment(inne języki) wydało miniseręDisney Villains: ScarChucka Browna(inne języki) i Trevora Fraleya opisującą wydarzenia z filmu z perspektywy Skazy[303]. W 2025 roku to samo wydawnictwo zapowiedziało serięThe Lion King ze scenariuszem i rysunkami autorstwa Edwina Galmona[304], której bohaterami są mały Simba i Mufasa[305]. W duńskim komiksieCyrkowe życie (1996) dorosły Simba pojawia się jako bezimiennycyrkowy lew, którego klatkę niechętnie sprzątaMiki[306].
Disney Theatrical Productions(inne języki) wyprodukowałomusicalową adaptacjęKróla lwa w reżyseriiJulie Taymor. Jej światowa premiera odbyła się w lipcu 1997 roku wMinneapolis, a od października tego samego roku wystawiano ją wNew Amsterdam Theatre(inne języki) naBroadwayu[319]. Wykorzystano w niej zarówno piosenki z filmu i albumuRhythm of the Pride Lands, jak i nowe, napisane przez Johna i Rice’a specjalnie na potrzeby teatru. Nowe aranżacje utworów z udziałem orkiestry opracował Mancina[320]. Żeby uhonorować afrykańskie dziedzictwo serii część piosenek i dialogów wykonywana jest w językach suahili, zulu,xhosa,sotho,tswana ikongo[321].Król lew stał się jedną z najpopularniejszych produkcji w historii Broadwayu i zdobył sześćnagród Tony, w tym dla najlepszego musicalu. W 2006 roku przeniesiono go doMinskoff Theatre, a z czasem został trzecim najdłużej wystawianym przedstawieniem w historii Broadwayu – zaUpiorem w operze (od 1986) iChicago (od 1996). Popularność musicalu przyczyniła się do opracowania jego lokalnych wersji przez teatry z innych krajów[32][322][323].
W 2019 roku w parku rozrywkiDisney California Adventure(inne języki) odbyła się premiera plenerowego widowiska muzycznegoTale of the Lion King, w którym znalazły się m.in. afrykańskie wzornictwo i kostiumy, a do piosenek z filmu opracowano choreografie taneczne w stylach takich jakafro dance(inne języki),house,step dance(inne języki),jazz-funk czy taniec współczesny. Fragmenty dialogów i tekstów przetłumaczono na suahili. W 2022 roku widowisko przeniesiono do teatru plenerowego Fantasyland Theatre w Disneylandzie, gdzie wystawiano je do 2024 roku[324].
„Festival of the Lion King” w parkach rozrywki Disneya
Od czerwca 1994 do czerwca 1997 roku wDisneylandzie odbyła się paradaThe Lion King Celebration. Zamiast częstego dla tego parku rozrywki wiernego odtwarzania scen z filmu, nawiązywała ona do tradycyjnej sztuki afrykańskiej – wzornictwa, choreografii tańca czy kolorystyki. Pozaanimatroniką wykorzystano w niej także nową technikę nazwanąpuppetronics (ang.puppet – kukiełka), pozwalającą na tworzenie dużych, realistycznych kukieł zwierząt, które pomimo kontrolowania przez lalkarzy zachowywały złożone i płynne ruchy[328][324].
Sztuka lalkowaLegend of the Lion King, wystawiana wWalt Disney World Resort w latach 1994–2002, przedstawiała historię z filmu z wykorzystaniem pełnowymiarowych kukieł postaci[329]. W kwietniu 1998 roku wDisney’s Animal Kingdom(inne języki) odbyła się premiera trzydziestominutowego pokazu scenicznegoFestival of the Lion King, także odtwarzającego wydarzenia z filmu. Pokazowi towarzyszyły ćwiczenia gimnastyczne w rytm piosenek zKróla lwa z udziałem animatronicznych kukieł Simby i Pumby oraz aktora w kostiumie Timona. We wrześniu 2005 roku atrakcję tę otwarto whongkońskim Disneylandzie[330][331], a podobna tematycznie, nazwana jednakThe Legend of the Lion King, była dostępna w latach 2004–2009 wParyżu[332][333].The Legend of the Lion King powróciło w 2019 roku pod nazwąThe Lion King: Rhythms of the Pride Lands jako część wydarzenia „The Lion King & Jungle Festival”[334][335].
↑Dodatkowo, głównie w tekstach piosenek, używane są również pojedyncze słowa lub zdania z językówsuahili,xhosa izulu[1].
↑Król lew: Wersja specjalna z dodaną piosenką „Poranny raport” trwa ok. 90 minut[2].
↑Polskim dystrybutorem wznowieniaKról lew 3D z 2011 byłoForum Film Poland[3], a późniejszych – m.in. z okazji stulecia wytwórni (2023) – The Walt Disney Company Polska.
↑W wersjach scenariusza ze stycznia i maja 1990 roku młode jest samcem[6], podobnie jak wkopii roboczej z 1993 roku, w której Pumba określa je mianem „little guy” (ang. mały)[9]. W innych wersjach scenariusza płeć lwiątka nie jest określona[6], podobnie jak chociażby w komentarzu twórców do wydania filmu nalaserdiscu, gdzie żartobliwie nazywane jest bezosobowo „Fluffy”[10]. W zrealizowanym przez inną ekipęKrólu lwie II ostatecznie pokazano, że Simba i Nala doczekali się córki.
↑W materiałach promocyjnych, menu wydania DVD i napisach do materiałów dodatkowych nazywana także „Stanem rzeczy na dziś” od rozpoczynającego ją wersu[82].
↑Na rynku niemieckim doczekały się dwóch dodatkowych spin-offów w formiesłuchowisk:Freunde für’s Leben iKampf um den Thron[294][295].
↑abAndrea Fiamma: Intervista a Roger Allers, il regista de «Il re leone». [w:]Fumettologica [on-line]. 2014-12-12. [dostęp 2024-12-30]. [zarchiwizowane ztego adresu (2015-02-01)]. Cytat: The whole time I worked onThe Lion King the name of that show never came up. At least I never heard it. I had never seen the show and really only became aware of it asLion King was being completed, and someone showed me images of it. I worked with George Scribner and Linda Woolverton to develop the story in the early days but then left to help out onAladdin. If one of them were familiar withKimba they didn’t say. Of course, it’s possible... Many story ideas developed and changed along the way, always just to make our story stronger. I could certainly understandKimba’s creators feeling angry if they felt we had stolen ideas from them. If I had been inspired byKimba I would certainly acknowledge my inspiration. All I can offer is my respect to those artists and say that their creation has its loyal admirers and its assured place in animation history. (ang.).
↑Scott Robert Olson: Hollywood Planet: Global Media and the Competitive Advantage of Narrative Transparency. New York: Taylor & Francis, 1999, s. 216.ISBN 978-0-8058-3230-3. (ang.).
↑Standard & Poor’s Industry Surveys. „Standard & Poor’s Industry Surveys”. 164 (2), s. 29, 1996. Standard & Poor’s Corporation. Cytat: The top-selling video of 1995 was Disney’sThe Lion King, which sold more than 30 million copies in North America after its release in March of that year. Toward the end of 1995, another 23 million copies of the animated musical were shipped for sale in international markets.. (ang.).
↑Roger Ebert: “The Lion King” review. [w:]Chicago Sun-Times [on-line]. 1994-06-24. [dostęp 2024-12-30]. [zarchiwizowane ztego adresu (2014-07-08)]. Cytat: Basically what we have here is a drama, with comedy occasionally lifting the mood (ang.).
↑Speed/The Endless Summer 2/The Lion King/City Slickers II: The Legend of Curley’s Gold. Prezenterzy:Gene Siskel iRoger Ebert, Don DuPree (reż.).Siskel & Ebert. syndykacja nadawania. 11 czerwca 1994. Odcinek 39, seria 8.
↑Christopher Sheid. A year in review: Movies. „The Munster Times”, 1994-12-30. (ang.).
↑Joan Vadeboncoeur. Critically Acclaimed Best Movies of ‘94 Include Works from Tarantino, Burton, Demme, Redford, Disney and Speilberg. „Syracuse Herald American”, s. 16, 1995-01-08. (ang.).}
↑Dan Craft. Success, Failure and a Lot of In-between; Movies ‘94. „The Pantagraph”, s. B1, 1994-12-30. (ang.).}
↑Steve Persall. Fiction: The art of filmmaking. „St. Petersburg Times”, s. 8, 1994-12-30. (ang.).
↑Mack Bates. Originality of “Hoop Dreams” makes it the movie of the year. „The Milwaukee Journal”, s. 3, 1995-01-19. (ang.).
↑David Elliott. On the big screen, color it a satisfying time. „The San Diego Union-Tribun”, s. E8, 1994-12-25. (ang.).
↑Duane Dudek. 1994 was a year of slim pickings. „Milwaukee Sentinel”, s. 3, 1994-12-30. (ang.).
↑Dan Webster. In Year of Disappointments, Some Movies Still Delivered. „The Spokesman-Review”, s. 2, 1995-01-01. (ang.).
↑Matt Zoller Seitz. Personal best from a year full of startling and memorable movies, here are our favorites. „Dallas Observer”, 1995-01-12. (ang.).
↑William Arnold. ‘94 Movies: Best and Worst. „Seattle Post-Intelligencer”, s. 20, 1994-12-30. (ang.).
↑Mike Mayo. The Hits and Misses at the Movies in ‘94. „The Roanoke Times”, s. 1, 1994-12-30. (ang.).
↑Bob Carlton. It Was a Good Year at Movies. „The Birmingham News”, s. 12-01, 1994-12-29. (ang.).
↑Sean P. Means. “Pulp and Circumstance” After the Rise of Quentin Tarantino, Hollywood Would Never Be the Same. „The Salt Lake Tribune”, s. E1, 1995-01-01. (ang.).
↑Michael MacCambridge. i=It’s a love-hate thing. „Austin American-Statesman”, s. 38, 1994-12-22. (ang.).
↑Dennis King. Screen Savers in a Year of Faulty Epics, the Oddest Little Movies Made the Biggest Impact. „Tulsa World”, s. E1, 1994-12-25. (ang.).
↑Glenn Lovell. The Past Picture Show the Good, the Bad and the Ugly – a Year Worth’s of Movie Memories. „San Jose Mercury News”, s. 3, 1994-12-25. (ang.).
↑John Hurley. Movie Industry Hit Highs and Lows in ‘94. „Staten Island Advance”, s. D11, 1994-12-30. (ang.).
↑Stephen Glickman. The Spotted Hyena from Aristotle to the “Lion King”: Reputation is Everything. „Social Research: An International Quarterly”. 62 (3), 1995. (ang.).
↑Manuel Martin-Rodriguez. Hyenas in The Pride Lands: Latinos/as and Immigration in Disney’s “The Lion King”. „Aztlán: A Journal of Chicano Studies”. 25, s. 47–67, 2000.DOI:10.1525/azt.2000.25.1.47. ISSN0005-2604. (ang.).
↑Robert Gooding-Williams. Disney in Africa and the inner city: On race and space in “The Lion King”. „Social Identities”. 1 (2), s. 373–379, 1995.DOI:10.1080/13504630.1995.9959442. (ang.).
↑David Foster. “The Lion King” Falls Prey to Howls of Sexism, Racism. „Chicago Tribune”. s. 26. (ang.).
↑Aviad E. Raz: Riding the Black Ship: Japan and Tokyo Disneyland. Harvard University Asia Center, 1999, s. 163.ISBN 978-0-674-76894-9. (ang.).
↑abRobert W. Welkos: A “Kimba” Surprise for Disney. 1994-07-13. [dostęp 2024-12-30]. [zarchiwizowane ztego adresu (2015-02-10)]. Cytat: I know for a fact that [Kimba] has never been discussed as long as I’ve been on the project... In my experience, if Disney becomes aware of anything like that, they say you will not do it. People are claiming copyright infringement all the time (ang.).
↑Roland Kelts: Japanamerica: How Japanese Pop Culture Has Invaded the US. Wyd. reprint. Palgrave Macmillan, 2007, s. 45.ISBN 978-1-4039-8476-0. (ang.).
↑abFred Ladd, Harvey Deneroff: “Astro Boy” and Anime Come to the Americas: An Insider’s View of the Birth of a Pop Culture Phenomenon. McFarland, 2008, s. 64.ISBN 978-0-7864-5257-6. (ang.).
Roger Allers Interview. W: Bill Kroyer, Tom Sito: On Animation: The Director’s Perspective. T. 1. Boca Raton: CRC Press, 2019, s. 255–292.ISBN 978-1-138-06653-3. (ang.).
Madhavi Sunder: From Goods to a Good Life: Intellectual Property and Global Justice. New Haven: Yale University Press, 2012, s. 155–156.ISBN 978-0300183559. (ang.).
Gael Sweeney: Diversity in Disney Films: Critical Essays on Race, Ethnicity, Gender, Sexuality and Disability. W: “What Do You Want Me to Do? Dress in Drag and Do the Hula?” Timon and Pumbaa’s Alternative Lifestyle Dilemma in “The Lion King”. Jefferson: McFarland & Company, 2013.ISBN 978-0-7864-4601-8. (ang.).
Komentarz audio, [w:] Don Hahn; Rob Minkoff,Król lew: Wydanie specjalne [DVD], Warszawa: Imperial Entertainment, 2003.
Audio Commentary, [w:] Don Hahn; Rob Minkoff; Roger Allers,The Lion King Deluxe CAV Letterbox Edition [laserdisc], Burbank: Walt Disney Home Video, 1995.