| Wojna polsko-bolszewicka | |||
| Czas | 16–26 sierpnia 1920 | ||
|---|---|---|---|
| Miejsce | |||
| Terytorium | |||
| Przyczyna | |||
| Wynik | zwycięstwo Polaków | ||
| Strony konfliktu | |||
| Dowódcy | |||
| |||
| Siły | |||
| |||
| brak współrzędnych | |||
Kontruderzenie znad Wieprza (manewr znad Wieprza) – rozpoczęta 16 sierpnia 1920 rokuoperacja wojskpolskich na tyłyFrontu ZachodniegoArmii Czerwonejatakującego Warszawę w czasiewojny polsko-bolszewickiej[1].
4 lipca 1920 wojska Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego rozpoczęły drugą ofensywę pod hasłem „Na Wilno, Mińsk, Warszawę!”. Po zwycięskiej bitwie nad Autą zmusiły do odwrotu polską1 Armię i zadały jej dotkliwe straty[2].
Podejmowane przez polskie dowództwo próby ustabilizowania frontu nie dały rezultatu. Energiczne działania3 Korpusu KawaleriiGaji Gaja, który kilkakrotnie obchodził lewe skrzydło wojsk polskich, powodowały, żeArmia Czerwonaprzełamała obronę polskąna Niemnie i Bugu i w sierpniu wkroczyła na Białostocczyznę i Podlasie. 10 sierpnia wojskaFrontu Zachodniego osiągnęły linię:Mława–Przasnysz–Maków–Wyszków–Węgrów–Siedlce–Łuków–Włodawa, a jego sztab szykował plan zajęcia Warszawy. Plan opierał się na założeniu, że Polacy do obrony stolicy skoncentrują wojska na północ od Bugu, zaś na południu nie będą dysponować siłami zdolnymi do podjęcia działań zaczepnych[2].

Od połowy lipca Józef Piłsudski rozważał uderzenie w bok prących na zachód wojsk Tuchaczewskiego. Naczelny Wódz planował uderzenia na skrzydło wojsk rosyjskiego Frontu Zachodniego z rejonu Brześcia siłami ściągniętymi głównie zFrontu Południowo-Wschodniego. Szybkiupadek Brześcia uczynił ten plan nieaktualnym. Piłsudski postanowił stoczyć decydującą bitwę na obszarze między Wisłą a Bugiem. Myślą przewodniąmanewru było uderzenie w południowe skrzydło wojsk Tuchaczewskiego[3].Planowaniemoskrzydlenia wojsk sowieckich zajmował się też Sztab Generalny pod kierunkiem gen.Tadeusza Rozwadowskiego, który, wraz z przedstawicielemFrancuskiej Misji Wojskowej w Polsce gen.Maxime Weygandem, opowiadał się za wykonaniem płytkiego dwustronnego natarcia przez dwie grupy uderzeniowe – jedną z rejonuGarwolina lubKarczewa; drugą, zebraną na północ odBugu. W nocy z 5 na 6 sierpnia wBelwederze wypracowano ostateczną koncepcję głębokiego jednostronnego oskrzydlenia przeciwnika od południa i wyjścia na jego tyły[4].
Główne zadanie, w planowanej kontrofensywie, wykonać miały wojskaFrontu Środkowego gen.Edwarda Rydza-Śmigłego. Jego4 Armia gen.Leonarda Skierskiego w składzie14,16 DP i21 DPGór. orazXII BP i32 pp miała skoncentrować się na linii Wieprza odDęblina poKock i uderzyć w ogólnym kierunku na Garwolin i dalej ku północy, wychodząc na tyły Sowietów pod Warszawą i nawiązując kontakt z1 Armią gen.Franciszka Latinika.Między Kockiem aChełmem ześrodkować się miała3 Armia gen.Zygmunta Zielińskiego w składzie1 i3 DPLeg.,Brygada Jazdy Ochotniczej mjr.Feliksa Jaworskiego oraz4 Brygada Jazdy, której zadaniem było wykonanie natarcia w kierunku północno-wschodnim.Pozostałe jednostki 3 Armii – 7 DP, ukraińska 6 DP, grupa gen.Bułaka-Bałachowicza i Brygada Kozaków Dońskich zajmowały odcinek frontu od Chełma do Brodów i osłaniały od południowego wschodu wojska koncentrujące się nad Wieprzem[5][6].

Grupy uderzeniowe wywodziły się z dwóch armiiFrontu Środkowego generałaEdwarda Śmigłego-Rydza:
| Związki taktyczne | Dowódcy | Podporządkowanie |
|---|---|---|
| 4 Armia | gen.Leonard Skierski | Front Środkowy |
| 14 Dywizja Piechoty | gen.Daniel Konarzewski | 4 Armia |
| 16 Dywizja Piechoty | płkKazimierz Ładoś | |
| 21 Dywizja Piechoty Górskiej | gen.Andrzej Galica | |
| 3 Armia | gen.Zygmunt Zieliński | Front Środkowy |
| 1 Dywizja Piechoty Legionów | płkStefan Dąb-Biernacki | 3 Armia |
| 3 Dywizja Piechoty Legionów | gen.Leon Berbecki | |
| Brygada Jazdy | mjrFeliks Jaworski | |
Pierwsza grupa uderzeniowa ześrodkowała się w rejonieDęblina. Przy tej grupie (przy 14 Dywizji generała Daniela Konarzewskiego) umieścił swoje stanowisko dowodzenia sam Marszałek. Obok, przy 16 Dywizji, generał Leonard Skierski. Generał Edward Śmigły-Rydz stanął przy 1 Dywizji Piechoty Legionów. Dowódcy najwyższego szczebla znaleźli się przydywizjach przede wszystkim po to, by w ten sposób podnieśćmorale wojska i ugruntować wiarę w powodzenie operacji.
| Związki operacyjne/taktyczne | Dowódcy | Podporządkowanie |
|---|---|---|
| 3 Armia | gen.Zygmunt Zieliński | Front Środkowy |
| 2 Dywizja Piechoty Legionów | płkMichał Żymierski | 3 Armia |
| 7 Dywizja Piechoty | gen.Karol Schubert | |
| 2 Armia | gen. Edward Rydz-Śmigły[a] | Front Środkowy |
| 1 Dywizja Piechoty Legionów | płkStefan Dąb-Biernacki | 2 Armia |
| 3 Dywizja Piechoty Legionów | gen.Leon Berbecki | |
| 1 Dywizja Litewsko-Białoruska | ||
| 21 Dywizja Górska | gen.Andrzej Galica | |
| 41 pułk piechoty | mjrStanisław Juszczacki | |
| 4 Brygada Jazdy | p.o. mjrCyprian Bystram[7] | |
| Brygady (oddział) Jazdy | mjrFeliks Jaworski | |
| 4 Armia | gen.Leonard Skierski | Front Środkowy |
| 14 Dywizja Piechoty | gen.Daniel Konarzewski | 4 Armia |
| 15 Dywizja Piechoty | gen.Leonard Skierski | |
| 16 Dywizja Piechoty | płkKazimierz Ładoś |
| Związki operacyjne | Dowódcy | Skład |
|---|---|---|
| 4 Armia | Aleksandr Szuwajew | 3 KK,12.,53.,54., 81.,18 DS |
| 15 Armia | August Kork | 4.,11.,16.,33.,54 DS |
| 3 Armia | Władimir Łazariewicz | 5.,6.,21.,56 DS |
| 16 Armia | Nikołaj Sołłohub | 2.,8.,10.,17.,27 DS |
| Grupa Mozyrska | Tichon Chwiesin | 57 DS |





Józef Piłsudski, który objął dowództwo grup wykonujących uderzenie, skoncentrowałodwody wojsk polskich w okolicach rzekiWieprz. Między Dęblinem iLubartowem wykonał niespodziewany dlabolszewików atak na ichskrzydło i tyły[10].
Pod wpływem informacji napływających z Warszawy, wskutek uporczywych walk na przedmościu Warszawy i nacisku Tuchaczewskiego w kierunku Płocka, Włocławka iBrodnicy, Wódz Naczelny przyśpieszył uderzenie znad Wieprza i o świcie 16 sierpnia ruszyło polskie uderzenie, które całkowicie zmieniło układ operacyjny na przedpolachWarszawy. Doskonała dotychczas pozycja Frontu Zachodniego do szturmu na Warszawę i zadania klęski Polakom stała się pozycją śmiertelnego zagrożenia[11].
Przed frontem atakujących wojsk polskich broniły się jedynie drobne oddziały bolszewickie, luźno obsadzające szerokie odcinki frontu. Poszczególne bataliony i pułkiGrupy MozyrskiejTichona Chwiesina zostały rozdzielone kolumnami maszerujących na północ dywizji polskich. Jedynie21 Dywizja Górska stoczyła krótki bój oKock, a jednostki 4 Armii osiągnęły tempo natarcia dochodzące do 40 km na dobę i wyszły na Wilgę i Bystrzycę[1][12].
14 Wielkopolska Dywizja Piechoty gen.Daniela Konarzewskiego, walcząc z oddziałami57 Dywizji Strzelców zGrupy Mozyrskiej, minęłaGarwolin i weszła w pas natarcia lewego skrzydła – sowieckiej16 ArmiiNikołaja Sołłohuba nacierającego na Warszawę. Na prawym skrzydle nacierających wojsk3 Dywizja Piechoty Legionów gen.Leona Berbeckiego osiągnęłaWłodawę, a 1 Dywizja Piechoty Legionów płk Stefana Dąba-BiernackiegoWisznice. 4 Brygada Jazdy podCycowem rozbiła kierującą się na Lublin grupę Dotola[10].
Łatwość, z jaką polskie związki taktyczne zdobywały teren, niepokoiła zarówno dowodzącego operacją Józefa Piłsudskiego, jak i oficerów jego sztabu. Dopatrywano się zasadzki – lub innego przeciwdziałania – organizowanej przez dowodzącego frontem ZachodnimMichaiła Tuchaczewskiego. Wieczorem Naczelny Wódz zdecydował się na odtworzenie odwodów. Uwolniona dzięki postępom ofensywy, od zadania osłony przepraw na środkowej Wiśle, 2 Dywizja Piechoty Legionów otrzymała zadanie skoncentrować się pod Dęblinem[13][14].
W drugim dniu operacji natarcie wznowiły związki taktyczne 3 Armii. 3 Dywizja Piechoty Legionów, po zniszczeniu w rejonie Włodawy głównych sił sowieckiej 58 Dywizji Strzelców, ruszyła wzdłuż Bugu na Sławatycze. 1 Dywizja Piechoty Legionów zajęła Białą Podlaską i Międzyrzec, a Brygada Jazdy Ochotniczej mjr. Jaworskiegorozbiła pod Kąkolownicą sowiecki 508 pułk strzelców. Bez przeszkód posuwały się też wojska 4 Armii. 21 Dywizja Górska zajęła Łuków i Siedlce, 14 Dywizja Piechoty przełamała obronę lewoskrzydłowych oddziałów 8 Dywizji Strzelców z 16 Armii i osiągnęła linię Osieck – Kołbiel – Stodzew. Do wieczora jednostki polskich grup uderzeniowych wyszły na linię Biała Podlaska – Siedlce – Mińsk Mazowiecki – Praga i nawiązały kontakt taktyczny z oddziałami 1 Armii gen.Franciszka Latinika[10].
W tym też dniu, o 10:00 z przedmościa warszawskiego naDębe Wielkie uderzyła z powodzeniem15 Dywizja Piechoty gen.Władysława Junga, siłami grupy ppłk.Stanisława Wrzalińskiego[b], przełamała obronę sowieckiej 10 Dywizji Strzelców, a o 18:00 pociągi pancerne wjechały na dworzec w Mińsku Mazowieckim. Niemal równocześnie od południa do miasta wkroczyły oddziały 14 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty. Zsynchronizowane natarcie 15 i 14 DP zmusiło sowieckie 8, 10 i 17 DS do odwrotu na wschód[15][16].
Komunikat prasowy Sztabu Generalnego z 18 sierpnia 1920 donosił[17]:
Armje frontu środkowego kontynuują zwycięski swój pochód w kierunku północnym. Kałuszyn, Międzyrzec, Wisznice i Włodawa są w naszem ręku. Zdezorientowane oddziały nieprzyjacielskie, napotykając ze wszystkich stron oskrzydlające uderzenia naszych kolumn, ulegają stopniowo zupełnemu rozbiciu. Dotychczas dywizje sowieckie 57-ma, 58-ma, kombinowana i 8-ma zostały doszczętnie zniszczone. Zdobycz frontu środkowego sięga cyfry 5000 jeńców, 20 dział, 70 karabinów maszynowych; zajęto olbrzymi tabor. Ilość ta z każdą chwilą się powiększa.


17 sierpnia wieczorem Naczelne Dowództwo WP wydało zarządzenia do przegrupowanie wojsk i postawiło przed armiami polskimi nowe zadania operacyjne. Zarządzone przegrupowanie miało na celu stworzenie odpowiedniej grupy pościgowej, która odcięłaby nieprzyjacielowi odwrót na linięBrześć –Białystok –Osowiec i w ten sposób osaczyła go, doprowadzając do całkowitego zniszczenia[19].
W skład nowej 3 Armii weszły 7 Dywizja Piechoty i 2 Dywizja Piechoty Legionów. Została ona przerzucona koleją doLublina i miała osłaniać Lubelszczyznę i Chełmszczyznę przed uderzeniem wojsk Frontu Południowo-Zachodniego[20]. 2 Armia w składzie: 1 DP Leg., 3 DP Leg., 1 DLB, 21 DGór., 41 pp, 4 BJ i Brygady Jazdy mjr. Jaworskiego, pod dowództwem gen. Edwarda Rydza-Śmigłego[a] ruszyła do pościgu w kierunku na Białystok, a 4 Armia, wzmocniona 15 Dywizją Piechoty, otrzymała rozkaz sforsowania Bugu na odcinkuBrok –Granne i wypierania Sowietów ku granicy pruskiej. 1 Armia prowadziła pościg z przedmościa warszawskiego naOstrów –Łomżę; 5 Armia miała ruszyć naPrzasnysz –Mławę i zniszczyć3 Korpus Kawalerii[10][22].
Na polskie uderzenie znad Wieprza dowódca sowieckiego Frontu Zachodniego zareagował dopiero wieczorem 17 sierpnia. Polecił cofnąć 16 Armię zaLiwiec, Grupie Mozyrskiej nakazał uporczywą obronę rejonuBiała Podlaska –Sławatycze,1 Armii KonnejSiemiona Budionnego zaś skoncentrowanie się podWłodzimierzem Wołyńskim w gotowości do uderzenia na tyły wojsk polskiego Frontu Środkowego. Na północnym skrzydle Frontu ZachodniegoTuchaczewski zamierzał skoncentrować 4 Armię w rejonieCiechanów –Przasnysz –Maków i uderzyć nią na tyły i skrzydło walczących nad Wkrą wojsk gen.Władysława Sikorskiego[10][23].
Wobec wielkiego tempa natarcia wojsk polskich rozkazy te były w znacznej części nieaktualne. Grupa Mozyrska w zasadzie przestała istnieć, 16 Armia znajdowała się w wymuszonym odwrocie, a jej dowódca stracił kontrolę nad podległymi mu jednostkami. Rejon przewidziany do koncentracji 4 Armii był już zagrożony przez oddziały gen. Sikorskiego, a dowódca frontu Południowo-WschodniegoAleksandr Jegorow celowo opóźniał przekazanie części swoich wojsk Tuchaczewskiemu. W tej ostatniej sprawie Tuchaczewski interweniował uKamieniewa iTrockiego[24].
19 sierpnia wojska polskie opanowały przeprawy na Bugu. 15 Dywizja Piechoty zajęłaBrok, 1 Dywizja Piechoty Legionów Drohiczyn, a jazda mjr. Feliksa JaworskiegoFrankopol orazSkrzeszew.
Zmusiło to przemieszane dywizje 16 Armii do cofania się okrężną drogą przez Granne iNur, a rozbite oddziały Grupy Mozyrskiej w tym czasie zbierały się w rejonieŻabinki. Odwrót oddziałów sowieckich przybierał miejscami charakter ucieczki. Niektóre pułki odmawiały walki, a okrążeni czerwonoarmiści często rzucali karabiny i rozbrajali swoich komisarzy[25].
Nie uległa panice 15 ArmiaAugusta Korka, dlatego polska 5 Armia gen. Sikorskiego musiała zdobywać teren w twardej walce[25].
Dopiero 19 sierpnia Kork zdecydował się na odwrót w kierunku Ostrołęki i Łomży. Naczelny Wódz nakazał gen. Latinikowi skierować w pas działania 5 Armii część sił jego 1 Armii. 8 i 10 Dywizja Piechoty rozpoczęły marsz na Łomżę, ale już 20 sierpnia zostały przez sztab 1 Armii zawrócone na północny zachód. Gen. Latinik przekonany, że wojska sowieckich 15 i 3 Armii koncentrują się w rejonie Ciechanowa i Mławy, większość swoich sił skupił na zachód od Narwi. Dokonana przez niego błędna ocena położenia przyczyniła się do zmniejszenia rozmiarów klęski bolszewików[26]. Reakcją Piłsudskiego na zmianę kierunku marszu wojsk gen. Latinika było przesunięcie 8 Dywizji Piechoty do 4 Armii i skierowaniem tejże armii na Łomżę[c] Rozwiązanie to umożliwiło jednak sowieckiej 3 Armii Łazarewicza oderwanie się od wojsk polskich i odejście za Narew. Mimo wzmocnienia kierunku łomżyńskiego, 21 sierpnia Sowieci zajęli Łomżę. Kilka godzin później 15 Dywizja Piechoty gen. Junga zaatakowała osłaniającą miasto 11 Dywizję Strzelców i rozbiła ją podŚniadowem, a w dniu następnym zdobyła Łomżę. Resztki 15 Armii wycofały się doGrajewa i stąd, wzdłuż granicy pruskiej, na wschód[28][27].
Również gen. Sikorski niewłaściwie ocenił zamiary przeciwnika. Ułatwiło to 3 Korpusowi KawaleriiGaja trzykrotne przełamanie obrony polskich oddziałów zaporowych[25].
W tym czasie 3 Armia Łazarewicza, wykorzystując zaangażowanie wojsk polskich pod Łomżą i Białymstokiem, ruszyła naWyszków –Zambrów, by odejść w kierunkuGrodna. Część oddziałów 5, 6 i 21 DS cofała się razem z wojskami 16 Armii Sołłohuba i uległa zniszczeniu w bitwie pod Białymstokiem.

Najdalej na zachód wysunięta 4 Armia Szuwajewa dopiero w nocy z 18 na 19 sierpnia rozpoczęła wycofywanie znad Wisły. Dwie dywizje kawalerii z 3 KK miały uderzyć naPłońsk. Do natarcia nie doszło, gdyż następnego dnia sowiecka armia rozpoczęła ogólny odwrót, a 3 KK otrzymał zadanie ubezpieczania tyłów. Sam Szuwajew, który udał się do Ciechanowa w celu nawiązania łączności z dowództwem 15 Armii i sztabem Frontu Zachodniego, został odcięty od swoich wojsk. Pozbawiona dowódcy armia szybko uległa demoralizacji. Zwartość zachował jedynie 3 KK Gaja. 22 sierpnia przerwał on podMławą obronę 18 DP gen. Krajowskiego, podGrabowem 202 pułku piechoty, a 23 sierpnia podKrzynowłogą Wielką iChorzelami front Brygady Syberyjskiej. NastępnieGaja Gaj skierował swoje oddziały naKolno. Nie mogąc zdobyć miasta, bronionego przez60 pułk piechoty, przekroczył 26 sierpnia granicęPrus Wschodnich[29].
25 sierpnia we wszystkich jednostkach polskich walczących nad Wisłą świętowano zwycięstwo. Operacja zaczepna wojsk polskich rozpoczęta 16 sierpnia 1920 znad Wieprza całkowicie zmieniła położenie wojsk na froncie polsko-bolszewickim. Utraconej nad Wisłą inicjatywy strategicznej dowództwo sowieckie nie odzyskało już do końca działań wojennych. Klęska zniweczyła też plany przeniesienia przez Armię Czerwoną rewolucji na teren Niemiec.Strona polska odniosła zwycięstwo dzięki sprawnemu dowodzeniu, całkowitemu zaskoczeniu silniejszego przeciwnika i ogromnej mobilizacji sił całego narodu w obronie zagrożonej niepodległości[30].