| Nazwa potoczna | kodeks Makarewicza |
|---|---|
| Skrót nazwy | k.k. |
| Państwo | |
| Data wydania | 11 lipca 1932 |
| Miejsce publikacji | |
| Data wejścia w życie | 1 września 1932 |
| Rodzaj aktu | rozporządzenie Prezydenta RP |
| Przedmiot regulacji | |
| Status | uchylony |
| Utrata mocy obowiązującej z dniem | 1 stycznia 1970 (w zakresie przepisów o nieletnich 12 maja 1983) |
| Zastrzeżenia dotyczące pojęć prawnych | |
Kodeks karny z 1932 r., inaczejkodeks Makarewicza – polskikodeks karny, wprowadzony przez Prezydenta RP 11 lipca 1932.
Projekt kodeksu powstał w wyniku pracKomisji Kodyfikacyjnej. Określenie „kodeks Makarewicza”, którego używano w doktrynie, pochodziło od nazwiska jednego z jej członków i głównego współautora projektu –Juliusza Makarewicza. Łączył w sobie postulaty socjologicznej i klasycznej szkoły prawa, charakteryzował się nowatorską regulacją podżegania i pomocnictwa.
Wprowadzony zostałrozporządzeniem z mocą ustawy przez Prezydenta RPIgnacego Mościckiego. Uchylony został przezSejm PRL III kadencji z dnia 19 kwietnia 1969, kiedy przyjętokodeks karny Andrejewa[1]. W mocy pozostał rozdział XI (art. 69–78) onieletnich aż do uchwaleniaustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich w 1982.
Kodeks został nazwany „jednym z największych osiągnięć kodyfikacji” w biogramie Makarewicza w Kurierze Galicyjskim z 16 marca 2013[2].
Na terytoriumnowego państwa polskiego obowiązywały różne przepisy karne byłych państw zaborczych. Opracowaniem nowegokodeksu prawa karnego powierzono wydziałowi (przemianowanemu potem na sekcję) prawa karnegoKomisji Kodyfikacyjnej. W skład wydział wchodziło 10 osób (później 12) pośród członków było 8profesorów oraz 3 sędziów Sądu Najwyższego, m.in.:
W skład wydziału wchodziło także 2 posłów na sejm.
Jeszcze przed rozpoczęciem prac w komisji powstały dwa prywatne projekty części ogólnej kodeksu. Pierwszy opracowali A. Mogielnicki i E.S. Rappaport (koniec 1915 zastąpiony drugą wersją w 1916) opierał się on w znacznej części na nauce szkoły socjologicznej. Kolejny projekt bazujący na zasadach klasycznej szkoły prawa karnego opracował E. Krzymuski.
Projekt części ogólnej kodeksu został opracowany przez podkomisję w składzie: J. Makarewicz, W. Makowski, E.S. Rappaport. Został on opublikowany w 1922 r. (ukazało się również tłumaczenie francuskie a w 1928 także przekład niemiecki). W ciągu całości prac powstało pięć wersji projektu części ogólnej kodeksu. Prace nad częścią szczególną trwały niemal 10 lat. Głównym referentem był W. Makowski, funkcję koreferenta sprawował J. Makarewicz. Całość projektu została zaakceptowana 14 września 1931 r.
Projekt został zaaprobowany (9 marca 1932 r. przez wewnętrzną komisję w ministerstwie sprawiedliwości (wprowadzono niewielkie zmiany skonsultowane z J. Makarewiczem, W. Makowskim, E.S. Rappaportem). Ostatecznie Kodeks wprowadzono rozporządzeniem prezydenta RP z dnia 11 lipca 1932 r.[3]. Rozporządzenie weszło w życie 1 września 1932 r. wraz z promulgowanym równocześnie „Prawem o wykroczeniach”[4].
Kodeks liczył 295 artykułów zawartych w 42 rozdziałach (miał charakter syntetyczny), co było zgodne z ówczesną techniką legislacyjną. Kodeks był podzielony na dwie części:
Kodeks wyróżniał się jednolitą, nowoczesną systematyką. Spisany był językiem zwięzłym i przejrzystym, uważany był za pracę mistrzowską. Kodeks zaliczano do największych osiągnięć polskiej kodyfikacji.
Kodeks zawierał postulaty doktryny klasycznej i socjologicznej. Do głównych zasad pochodzących z doktryny klasycznej zawartych w kodeksie należały; zasada równości wobec prawa i humanitaryzm, zasada indywidualizmu odpowiedzialności karnej (odrębne traktowanie odpowiedzialności sprawcy, pomocnika i podżegacza) oraz subiektywizmu odpowiedzialności karnej (uwzględnienie motywów). Wpływ doktryny socjologicznej jest widoczny w kodeksie poprzez wprowadzenie środków zabezpieczających.
Kodeks w art. 1 przyjmował legalną definicję przestępstwa (nullum crimen sine lege), co było przejawem gwarancji wolności obywatelskich.
Regulacje dzieliłyprzestępstwa nazbrodnie (można je było popełnić tylko umyślnie, zagrożone były co najmniej karą 5 lat więzienia) iwystępki (można je było popełnić także nieumyślnie, jeśli kodeks tak stanowił, zagrożone były karą do 5 lat więzienia, lub 3 miesięcy aresztu, lub grzywny powyżej 3000 zł). Osobno (w ogłoszonym równocześnie w odrębnym rozporządzeniu Prawo o wykroczeniach)[5] został uregulowany trzeci rodzaj czynów karalnych:wykroczenia.
Czyn był przestępstwem, jeśli wyczerpywał przesłanki zawarte w kodeksie. Nie przewidzianoidealnego zbiegu przestępstw (jeden czyn mógł stanowić tylko jedno przestępstwo).
Podstawą odpowiedzialności karnej była wina (nullum crimen sine culpa) uregulowana w oparciu oteoria woluntatywistyczną (teoria woli): art. 14;gdy sprawca chce je popełnić. Kolejną zasadą odpowiedzialności zawartą w kodeksie była zasada subiektywizmu. W treści kodeksu występowałzamiar bezpośredni (dolus directus), orazzamiar wynikowy (dolus eventualis), zrezygnowano natomiast z konstrukcjizamiaru pośredniego (dolus indirectus).Nieumyślność została uregulowana w postaciniedbalstwa (sprawca nie przewiduje możliwości popełnienia czynu, lecz powinien lub mógł przewidzieć), orazlekkomyślności (sprawca przewiduje możliwość popełnienia przestępstwa, lecz niesłusznie przypuszcza, że go uniknie).
Przestępstwo usiłowane było karane na równi z dokonanym (art. 23 i n.).
Dokontratypów kodeks zaliczał:
Do okoliczności wyłączających winę:
Natomiast błąd co do prawa (error iuris), gdy sprawca sądził, że dane zachowanie nie jest karalne, stanowił jedynie podstawę do złagodzenia odpowiedzialności, co pozostawiono uznaniu sądu (sąd może uwzględnić usprawiedliwioną nieświadomość bezprawności czynu, jako podstawę do nadzwyczajnego złagodzenia kary tamże § 2)
Bezkarność oznaczała brak kary pomimo popełnienia bądź usiłowania przestępstwa w razieczynnego żalu (zapobiegnięcie grożącemu przestępstwu lub doniesienie o zamierzonym przestępstwie). Wyłączono tu inicjatorów i prowokatorów.
Art. 25.Nie odpowiada za usiłowanie, kto dobrowolnie odstąpił od działania lub zapobiegł powstaniu skutku przestępnego.
Art. 30. § 1.Podżegacz ani pomocnik nie odpowiada, jeżeli zapobiegł skutkom swego działania. § 2.Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary do podżegacza lub pomocnika, który starał się zapobiec skutkom swego działania. § 3.Przepisów § 1 i 2 nie stosuje się do tego, kto inną osobę nakłania do popełnienia przestępstwa w celu skierowania przeciwko niej postępowania karnego.
Art. 97. § 1.Kto w celu popełnienia przestępstwa, określonego w art. 93, 94 lub 95 [zbrodnie stanu],wchodzi w porozumienie z innemi osobami, podlega karze więzienia. § 2.Nie podlega karze, kto wziąwszy udział w porozumieniu, doniesie o niem władzy, powołanej do ścigania przestępstw, zanim władza dowiedziała się o porozumieniu i zanim wynikły jakiekolwiek ujemne skutki dla Państwa. Z bezkarności nie korzysta, kto doprowadził do powstania takiego porozumienia. Podobnie brzmiał art. 180 o porozumieniu w celu fałszowania pieniędzy, art. 219 o porozumieniu w celu spowodowania pożaru, katastrofy itp.
Kilka artykułów (np. art. 257 i 264 przy kradzieży artykułu pierwszej potrzeby przez sprawcę znajdującego się w gwałtownej potrzebie) pozostawiało uznaniu sąduodstąpienie od wymierzenia kary.
Rozwiązanie problemupodżegania ipomocnictwa było oryginalną i nowatorską regulacją w polskim kodeksie. Odrzuconowinę akcesoryjną ikoncepcję udziału w cudzym przestępstwie. Zamiast tego podżeganie i pomocnictwo traktowano jako samoistne postacie popełnienia przestępstwa. Podżegacz i pomocnik odpowiadali w granicach swego zamiaru, niezależnie od odpowiedzialności osoby, która dopuściła się zabronionego czynu (lub zamierzała to zrobić).
Przy wymiarze kar obowiązywałazasada indywidualizmu (sędzia uwzględniał indywidualne okoliczności związane ze sprawcą, a wpływające na wymiar kary), co było wpływem doktryny socjologicznej. Obowiązywał systemsędziowskiego wymiaru kary (kodeks określał górną i dolną granicę kary pozostawiając sędziemu jej sprecyzowanie w indywidualnym wypadku). Jednocześnie przewidzianonadzwyczajne złagodzenie kary (np. w wypadku stanu wyższej konieczności, obrony koniecznej) oraznadzwyczajne obostrzenie kary (np. w wypadkurecydywy. Kodeks przewidywał również instytucjękary łącznej (przy jej wymiarze obowiązywały zasady: (1) musiała być wyższa od najwyższej kary przewidzianej za jedno przestępstwo, (2) nie mogła przewyższać sumy kar za poszczególne przestępstwa, (3) nie mogła przekroczyć najwyższego wymiaru kary danego rodzaju, (4) nie mogła przewyższyć więcej niż o połowę najwyższego ustawowego wymiaru kary przewidzianego za przestępstwo zagrożone najsurowszą karą).
Kodeks wprowadzał podział na kary zasadnicze (orzekane samoistnie) i dodatkowe (uzupełniały kary zasadnicze, mogły być wymierzone tylko w przypadku zasądzenia kary zasadniczej). Do kar zasadniczych zaliczano:
Zmniejszenie katalogu kar odzwierciedlało ogólna wówczas tendencję.
W skład kar dodatkowych wchodziły: utrata praw publicznych i obywatelskich praw honorowych (pozbawienie urzędów, tytułów i odznaczeń oraz prawa do nich otrzymania), prawa wykonywania zawodu, praw rodzicielskich lub opiekuńczych, przepadek przedmiotów majątkowych i narzędzi, ogłoszenie wyroku w prasie. Utrata praw następowała na czas orzeczony (od 2 do 10 lat) lub bezterminowo (w wypadku skazania na karę śmierci lub dożywotniego pozbawienia wolności).
Kodeks wprowadzał po raz pierwszy na ziemiach polskich instytucjeśrodków zabezpieczających, opartą na poglądach doktryny socjologicznej. Przewidziane zostały 4 rodzaje środków zabezpieczających:
Regulacje środków zabezpieczające były w tamtych czasach nowatorskim rozwiązaniem. Środki lecznicze nie wzbudzały zastrzeżeń, pozostałe dwa rodzaje środków nadzorczych wzbudzały liczne wątpliwości (np. podnoszono takie kwestie jak nieprecyzyjność sformułowańwstręt do pracy).
Kodeks przewidywałprzedawnienie (zaniechanie ścigania) po upływie czasu od 5 (przy występkach) do 20 lat (w wypadku zbrodni zagrożonej karą śmierci).
Przedawnienie karania (zaniechanie wykonania kary i środków zabezpieczających przy skazaniu zaocznym); następowało, w zależności od rodzaju przestępstwa, w czasie od 15 do 30 lat.
W kodeksie przewidziano instytucjezawieszenia wykonania kary wzorowaną na systemie francusko-belgijskim. Można ją było zastosować, jeśli kara nie przekraczała 2 lat. Czas zawieszenia wynosił od 2 do 5 lat. W tym okresie skazany nie mógł popełnić kolejnego przestępstwa pod rygorem odwołania zawieszenia (niezależnie od odpowiedzialności za nowe przestępstwo).
W regulacji warunkowego zwolnienia przyjęto tzw.system progresywny (stopniowo zwiększano swobody więźnia powoli przywracając go społeczeństwu). Wobec skazanego można było zastosowaćwarunkowe zwolnienie, gdy: (1) odbył 2/3 kary (co najmniej 8 miesięcy, minimum 15 lat przy dożywotnim pozbawieniu wolności), (2) dotychczasowe zachowanie się skazanego dawało podstawę do przypuszczeń, że nie popełni nowego przestępstwa. Zwolnienie traktowano jako okres próby, który nie mógł być krótszy od 1 roku (5 lat przy dożywotnim pozbawieniu wolności).
Wprowadzono również instytucjęzatarcia skazania (uznanie skazania za niebyłe) po upływie 10 lat od odbycia, darowania lub przedawnienia kary, albo od zwolnienia z zakładu zabezpieczającego (wobec skazanych na utratę praw publicznych lub obywatelskich praw honorowych, od dnia odzyskania przez skazanego zdolności do nabycia utraconych praw). O zatarciu decydował sąd na wniosek skazanego, oznaczało „usunięcie wpisu o skazaniu z wszelkich rejestrów karnych”.