Pochodził z rodziny chłopskiej. Jego ojciec Jakiw Franko był kowalem wiejskim, natomiast matka Maria Kulczycka pochodziła ze zubożałej ruskiej (według historyków ukraińskich[1][2]) lub polskiej (wedługTimothy’ego Snydera[3])rodziny szlacheckiej herbuSas. Iwan Franko uważał, że po ojcu pochodzi od niemieckich kolonistów, którzy osiedli wGalicji porozbiorach. Według ostatnich badań rodzina Franków zamieszkiwała na ziemiach dawnegowojewództwa ruskiego co najmniej od XVII w. i zgodnie z najstarszymi zapisami metrykalnymi przynajmniej od XVIII w. należała do kościoła greckokatolickiego[4].
Uczył się w szkole powszechnej w sąsiedniejJasienicy Solnej, następnie w c.k.Wyższym Gimnazjum Realnym im. Franciszka Józefa wDrohobyczu, które ukończył w 1875, po czym rozpoczął studia naUniwersytecie Lwowskim (filologia klasyczna, język i literatura ukraińska)[5]. Będąc na pierwszym roku studiów wydrukował na łamach studenckiego czasopisma „Druh” swoją pierwszą powieśćPetrije i Doboszczukowie oraz wydał pierwszy tomik wierszyBallady i opowiadania. W rok po przybyciu do Lwowa zaczął ogłaszać na łamach almanachuDnistrianka cykl tzw.opowiadań borysławskich.
W 1877 roku został aresztowany i oskarżony o propagandę socjalistyczną. Powodem aresztowania były kontakty z Erazmem Kobylańskim (Michałem Koturnickim), delegowanym przez koło studentów polskich wPetersburgu za granicę dla zorganizowania nielegalnego przerzutu literatury socjalistycznej zeSzwajcarii doRosji. Na ławie oskarżonych, oprócz Kobylańskiego i Franki zasiedli: Edmund Brzeziński,Bolesław Limanowski oraz Ukraińcy: Mychajło Pawłyk i Ostap Terlecki. Był to pierwszy wielki proces socjalistyczny w Galicji. Po wypuszczeniu z więzienia nawiązał bliskie kontakty z socjalistami polskimi i stał się głośnym popularyzatoremmarksizmu, wedługWłodzimierza Lenina nie zawsze unikał ‘ograniczoności narodowej’[6].
Chociaż Franko przyjmował cały szereg tezmarksizmu i propagował niektóre idee marksizmu, to jednak nie stał się świadomym jego zwolennikiem.
Franko pierwszy przełożył na język ukraiński rozdział 24 I tomuKapitałuMarksa i wybrane rozdziały zAnty-Dühringa(inne języki)Engelsa[6]. Współredagował miesięcznik literacko-naukowy „Hromadśkyj Druh”, wszedł do lwowskiego Komitetu Socjalistycznego i redakcji polskiego organu robotniczego we Lwowie „Praca”. W Komitecie tym współpracował z Bolesławem Czerwieńskim, Bolesławem Limanowskim, Antonim Mańkowskim i ukraińskim działaczem społecznym Mychajłą Pawłykiem. Dziełem Komitetu było przygotowanie w 1881 programu socjalistów galicyjskich, który propagował solidarność proletariatu galicyjskiego z klasą robotniczą innych krajów oraz głosił ideę walki o poprawę bytu mas pracujących kraju. W 1880 roku został ponownie skazany na trzymiesięczne uwięzienie wKołomyi.
Od 1884 prowadził korespondencję z pisarką i poetkąKlementyną Popowicz-Bojarską. Jej zaczątkiem było wysłanie przez Klementynę kilku wierszy do redakcji lwowskiego pisma „Заря” („Zorza”), którego redaktorem naczelnym był Franko. Wiersze zostały opublikowane. Franko napisał do poetki list pochwalny, tym samym zaczynając wieloletnią wymianę listów. Później poznali się osobiście i rozkwitło między nimi uczucie. Dyskutowano o małżeństwie, ale Franko porzucił Klementynę. Po jego ślubie w 1886 korespondencja nie ustała, ale stała się bardziej powściągliwa[8].
W 1887 wszedł nadekadę do redakcji związanego z ruchem ludowym polskiego dziennika „Kurier Lwowski”, jako jej stały współpracownik. Redakcją pisma kierowaliHenryk Rewakowicz iBolesław Wysłouch, uczestnikpowstania styczniowego, organizator ruchu ludowego w Galicji. Franko zaprzyjaźnił się z nimi i brał czynny udział w życiu społeczno-politycznym polskich środowisk Galicji, zwłaszcza w organizowaniu ruchu socjalistycznego i ludowego. Na łamach „Kuriera Lwowskiego” opublikował setki artykułów na tematy społeczne, polityczne, gospodarcze, kulturalne i literackie. Był również stałym współpracownikiem pisma „Przyjaciel Ludu”, redagowanego przez Wysłoucha. Swoje prace naukowe drukował nie tylko w prasie ukraińskiej i polskiej, ale także niemieckiej, czeskiej, węgierskiej, rosyjskiej i innych.
Tuż przed wyborami doSejmu Krajowego Galicji został aresztowany po raz trzeci. W 1890 roku wraz z Mychajłem Pawłykiem założyłRusko-Ukraińską Partię Radykalną, pierwsze w Galicji ukraińskie ugrupowanie polityczne o ideologii socjalistycznej. Należał do prawego skrzydła partii, które w 1899 wyodrębniło się wUkraińską Partię Narodowo-Demokratyczną. Franko wszedł do ścisłego kierownictwa również tej partii, w którym pozostawał do 1904, gdy porzucił działalność polityczną.
Po powrocie do Lwowa w 1894 Franko rozpoczął starania o uzyskaniedocentury naUniwersytecie Lwowskim (po śmierci ks. profesoraOmeliana Ohonowskiego wakowałakatedra literatury ijęzyka ukraińskiego (ruskiego)). Stanowiska tego nie otrzymał na skutek oporu kół reakcyjnych i administracji galicyjskiej (namiestnik GalicjiKazimierz Badeni)[9]. Współredagował organy prasowe partii radykalnej – „Narod”, „Chliborob”, występował na wiecach organizowanych przez radykałów, pisywał do prasy politycznej krajowej i wiedeńskiej. W latach 1895, 1897 i 1898 kandydował do Sejmu Krajowego Galicji, jednak bez powodzenia. Od 1894 ściśle współpracował wTowarzystwie Naukowym im. Szewczenki z przybyłym do LwowaMychajłem Hruszewskim. Towarzystwo to stało się w przededniu I wojny światowej ukraińską akademią nauk.
Franko zwalczany w czasie wyborów do Sejmu galicyjskiego, niedopuszczony do docentury naUniwersytecie Lwowskim, swoją frustrację rozładował w skrajnie stronniczym artykuleEin Dichter des Verrates (pol.Poeta zdrady), opublikowanym w roku 1897 w wiedeńskiej gazecie „Die Zeit(inne języki)”. Tekst skierowany był przeciwkoAdamowi Mickiewiczowi, zarzucał Mickiewiczowi i Polakom kult zdrady,wallenrodyzmu. Dowodem kultu zdrady miał byćWallenrod,Rybka iŚwitezianka, Polacy, czcząc autora tych utworów, sami kochaliby się w zdradzie, zaśKazimierz Badeni jako premier rządu Austrii (1895–1897) zdradzałby to państwo w interesie Polski.Paszkwil, ogłoszony podczas przygotowań do obchodów stuletniej rocznicy urodzin Mickiewicza, wywołał oburzenie Polaków nie tylko wobec samego Franki, ale i społeczeństwa ukraińskiego. Było to spotęgowane faktem przedruku artykułu w pismach rosyjskich w Warszawie, a późniejmoskalofilskich w Galicji ze stosownym antypolskim komentarzem. Tekst był tym dziwniejszy, że Franko był znakomitym znawcą literatury polskiej, a i w uprzedniej, i w późniejszej twórczości obszernie i życzliwie zajmował się Mickiewiczem. Po ukazaniu się artykułu Franko stracił możliwość publikacji w „Kurierze Lwowskim”[10].
Nagonka spowodowała, że zamykał się coraz szczelniej w pracy naukowej i literackiej. Od 1898 redagował ukraińskie czasopismo „Literaturno-Naukowyj Wistnyk”. Na jego łamach ogłaszał przekłady wierszy i poematów Mickiewicza. Entuzjastyczne wzmianki o wartościach moralnych polskiego poety zaczęły się ukazywać także w jego pracach historyczno-literackich. Dla współczesnych był to dowód, że artykuł w „Die Zeit” stanowił przykrą pomyłkę i że ukraiński pisarz żywił głęboki szacunek dla polskiego wieszcza narodowego jako wyraziciela najszczytniejszych dążeń narodu polskiego[potrzebny przypis].
Ostatnie lata życia spędził w przygnębieniu i ciężkiej chorobie. Mimo to nie zaprzestawał pracy. Gdy nie mógł już utrzymać pióra w ręku, dyktował synom swoje utwory literackie, artykuły publicystyczne i studia naukowe. Już w czasieI wojny światowej, wkrótce przed śmiercią, podyktował wierszNie milcz wymierzony przeciw bezsensownej rzezi i szowinistycznym nastrojom. Zmarł we Lwowie, został pochowany naCmentarzu Łyczakowskim[potrzebny przypis].
Jego poezja odznacza się ogromnym bogactwem tematów oraz nieznaną dotychczas w literaturze ukraińskiej różnorodnością form.
1887 –Ze szczytów i nizin jeden z najwybitniejszych zbiorków poetyckich, zawierający wiersze drukowane poprzednio w czasopismachHromadśkyj Druh,Dzwin,Mołot,Świt; w 1893 uzupełnił ten zbiorek nowymi utworami o treści rewolucyjnej:Hymn,Kamieniarze iDumy proletariusza
1896 – zbiorek poetyckiPrzewiędle liście. Jest to głęboko osobista liryka, nie pozbawiona akcentów buntu
1898 – tomik wierszyMój szmaragd, utrzymany po części w stylu starych ruskich przypowieści i legend; w tomiku tym znowu zabrzmiały nuty rewolucyjne, wymierzone zwłaszcza przeciw ideologom ukraińskiego nacjonalizmu
1905 – tomik wierszySemper tiro, poświęcony liryce filozoficznej
1905 –Mojżesz[13] – poemat ukazujący biblijnegoMojżesza wyprowadzającego lud żydowski z krainy niewoli i przypłacającego życiem chwilę słabości i zwątpienia, odznacza się głębią, iście proroczym nastrojem i doskonałością formy
oraz dwie, napisane po polsku powieści, w których przedstawił życie drobnomieszczaństwa i inteligencji:
Lelum i Polelum (1888)
Dla ogniska domowego (1892)
Odrębne miejsce zajmuje w jego twórczości wielka powieść społecznaFilary społeczeństwa wymierzona przeciw ziemiaństwu i pseudodemokratom wciskającym się między lud i starającym się ubijać tam swoje interesy polityczne. Powieść tę oparł Franko na głośnym w jego czasach procesie tzw. kukizowskim, w którym na ławie oskarżonych zasiadła ziemiańsko-arystokratyczna rodzina, oskarżona o zabójstwo w celach rabunkowych greckokatolickiegoproboszcza.
W latach dziewięćdziesiątych zajął się Franko dramatem. Napisał wówczas sztukęSkradzione szczęście, jeden z najlepszych dramatów w literaturze ukraińskiej z życia zapadłej wsihuculskiej z jej nędzą, ciemnotą i tragicznymi powikłaniami.
Franko był też najwybitniejszym w swoim czasie przedstawicielem ukraińskiej literatury dla dzieci i młodzieży. Napisał dla nich kilka nowel (najczęściej opartych na przeżyciach z własnego dzieciństwa), wierszy, poematów o dużej wartości artystycznej i wychowawczej.
Od wczesnej młodości utrzymywał bliskie stosunki osobiste z przedstawicielami kultury polskiej. Korespondował zElizą Orzeszkową, przez szereg lat przyjaźnił się zJanem Kasprowiczem, kilkakrotnie wypowiadał się w druku oHenryku Sienkiewiczu. Po raz pierwszy w krytyce literackiej potraktował w sposób właściwy problem chłopski w twórczościMarii Konopnickiej iBolesława Prusa. Zajmował się też problemami polskiegopozytywizmu. Jedną z najciekawszych prac Franki na temat współczesnej literatury polskiej była jego recenzjaPlacówki Prusa. Z punktu widzenia tematyki chłopskiej oceniał również poezję Kasprowicza. Jako historyk literatury poświęcił wiele uwagi polskiej poezji średniowiecznej, literaturze XVI i XVII wieków, twórczościSeweryna Goszczyńskiego,Józefa Bohdana Zaleskiego,Adama Mickiewicza,Juliusza Słowackiego iZygmunta Krasińskiego.
Jego postać przedstawiono na ukraińskich banknotach o nominale 20 hrywien pierwszej (1996), drugiej (1997) i trzeciej (2003) serii, a także monecie o nominale 10 hrywien (2020).
Jego wizerunek widnieje na ukraińskich znaczkach pocztowych.
↑TimothyT.SnyderTimothyT.,The Reconstruction of Nations: Poland, Ukraine, Lithuania, Belarus, 1569-1999, Yale University Press, 2003, s. 130,ISBN 978-0-300-12841-3.
↑Іван Франко [Текст]. Кн. 1. Рід Якова / Р. Горак, Я. Гнатів ; -меморіальний музей І. Франка. – Львів: Місіонер, 2000. – 232 с.
↑FlorinF.AnghelFlorinF.,JanJ.KofmanJanJ.,WojciechW.RoszkowskiWojciechW. (red.),Słownik biograficzny Europy Środkowo-Wschodniej XX wieku, Warszawa: Instytut Studiów Politycznych PAN : "Rytm", 2004, s. 335,ISBN 978-83-7399-084-5.
↑I. Franko w artykule zamieszczonym na łamach „Diła” opisywał, jak po śmierci prof. ks.O. Ohonowśkiego starał się o objęcie katedry literatury i języka ukraińskiego na Uniwersytecie Lwowskim. Na audiencji u K. Badeniego w tej sprawie, namiestnik zapytał go, czy to prawda, że ma żonę Rosjankę i czworo nieochrzczonych dzieci. Franko potwierdził tę informację. Następnie namiestnik zapytał go, czy dalej pracuje w ludowym „Kurierze Lwowskim”. Na to pytanie Franko również odpowiedział twierdząco. Wówczas namiestnik odpowiedział, że zobaczy, co można w tej sprawie zrobić. Po wielu zabiegachJ. Romańczuk powiadomił go, że ze względu na przeszłość polityczną nie może uzyskać docentury. Po raz drugi Franko próbował uzyskać docenturę na Uniwersytecie Lwowskim w 1907 r., ale również bezskutecznie.Czesław Partacz,Od Badeniego do Potockiego. Stosunki polsko-ukraińskie w Galicji w latach 1888–1908, Toruń 1997,ISBN 83-7174-090-5, Wyd. Adam Marszałek, s. 60.
RyszardR.TomczykRyszardR.,Radykałowie i socjaldemokraci. Miejsce i rola lewicy w ukraińskim obozie narodowym w Galicji 1890–1914, Szczecin: Zapol, 2007,ISBN 978-83-7518-031-2,OCLC177087479. Brak numerów stron w książce