Poagresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 przekroczył wraz z rządem RP granicę polsko-rumuńską. Zostałinternowany przez władzeKrólestwa Rumunii. 30 września 1939 zrezygnował z prezydentury, wyznaczając uprzednio na swego następcęWładysława Raczkiewicza. W grudniu 1939 władze rumuńskie zezwoliły na jego wyjazd doSzwajcarii, gdzie mieszkał do śmierci.
Pochodził z rodziny szlacheckiej, pieczętującej się herbemŚlepowron, pochodzącej zmazowieckichMościc[2]. Był synem Faustyna Walentego (1835–1885) i Stefanii z Bojanowskich (ur. 1846). Dziadek Ignacego Mościckiego – Walenty – brał udział wpowstaniu listopadowym[3]. Natomiast jego ojciec oraz stryjowie – Jan i Kazimierz – byli uczestnikamipowstania styczniowego.
Ignacy Mościcki miał siedmioro rodzeństwa:Witolda Jana(inne języki) (1857–1937[4]), Aleksandrę (1861–?), Władysława (1863–1891), Zofię (1865–1896), Ludwika Hipolita (1870–1938[5])[6], a także nieznanych z imienia brata i siostrę[7]. Ponadto, wedługKsięgi Cmentarnej Polskiego Cmentarza Wojennego. Charków wydanej przezRadę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, bratankiem Ignacego był kpt. żand.Sobiesław Mościcki, syn Kornela i Jadwigi Mościckich, ofiarazbrodni katyńskiej wCharkowie[8]. Z publikacji tej wynika więc, że Ignacy Mościcki miał także brata Kornela[6].
Początkowo uczył się w gimnazjum wPłocku. Później, gdy rodzice Ignacego Mościckiego przenieśli się doSkierbieszowa, gdzie ojciec dzierżawił majątek ziemski, zaczął uczęszczać do gimnazjum wZamościu[9]. Ze względu na niechęć dorusyfikacji, jakiej był poddawany, przeniósł się doWarszawy, gdzie kontynuował naukę najpierw w szkole Pankiewicza, a później w szkole realnej Babińskiego (ukończył ją w 1887)[10]. Był szczególnie uzdolniony w zakresie nauk matematyczno-przyrodniczych[11].
Studiowałchemię na wydziale technologii chemicznejpolitechniki wRydze[12]. Podczas studiów został członkiem a wkrótce potem gospodarzemKorporacji Akademickiej „Welecja”. W Rydze zawiązał wśród polskich studentów i żołnierzy miejscowego garnizonu konspiracyjne tzw. „kółko oświatowe”. Wraz z innymi korporantami z „Welecji” został członkiemLigi Narodowej, a później takżeZwiązku Młodzieży Polskiej „Zet” (pod przywództwemZygmunta Balickiego). Studia na ryskiej politechnice ukończył w 1891 roku.
22 lutego 1892 poślubił[13] w PłockuMichalinę Czyżewską. Był z nią blisko spokrewniony (była córką ciotki Mościckiego), ślub wymagał więcdyspensy udzielonej przezpapieża[14].
Ze względu na to, że działalność „Zetu” nie odpowiadała Mościckiemu, nawiązał on kontakt z niepodległościowym ruchemsocjalistycznym. Był współpracownikiemII Proletariatu. Brał nawet udział w przygotowaniach do zamachu nagenerał-gubernatora warszawskiegoJosifa Hurko[15]. Miał on zostać zabity w eksplozjinitrogliceryny, której kilogram wyprodukował Mościcki w swoim mieszkaniu przyul. Widok. Ustalono, że Mościcki i Michał Zieliński wtargną w mundurach rosyjskich oficerów na nabożeństwo wwarszawskim soborze prawosławnym przyul. Długiej i zdetonują ukryte pod mundurami ładunki wybuchowe. Mieli zginąć, a wraz z nimi liczni przedstawiciele rosyjskiej elity[15]. Zamach jednak się nie udał[16], o przygotowaniach do niego dowiedziały się władze carskie. Mościcki uprzedzony o grożącym aresztowaniu na żądanie Zielińskiego na początku lipca 1892 r. opuścił wraz z żoną zabór rosyjski i przez Prusy Wschodnie, Berlin, Rotterdam i Hoek Van Holland dotarł do Londynu, gdzie nie znającjęzyka angielskiego, imał się dorywczych prac. Zieliński mimo zagrożenia ze strony władz fanatycznie kontynuował próbę zamachu, został pojmany i zmarł, przegryzając ampułkę z cyjankiem w momencie, kiedy prowadzono go do policyjnego cyrkułu[17].
W Londynie kontynuował studia w Technical College wFinsbury i w Patent Library. Pracował również jako robotnik – początkowo rzeźbił w drewnie, później był pomocnikiem fryzjerskim (mimo fatalnej sytuacji materialnej rodziny, wzbudzał sensację wśród klientów, odmawiając z powodów honorowych przyjmowania napiwków). Dzięki finansowej pomocy matki udało mu się nabyć zakład, w którym produkowałkefir. Przedsięwzięcie zakończyło się jednak niepowodzeniem. Później zajął się stolarką iinkrustowaniem mebli[18].
Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kontynuował działalność w ruchu socjalistycznym. Był członkiem sekcji londyńskiejZwiązku Zagranicznego Socjalistów Polskich. W 1895 i 1896 został wybrany do zarządu organizacji. Wszedł również w skład delegacji polskich socjalistów na KongresII Międzynarodówki. Zajmował się także m.in. wydawaniem czasopisma „Przedświt”[18]. W 1896 poznałJózefa Piłsudskiego[19].
W 1893 w Londynie Mościckiemu urodziła się córka, która jednak szybko zmarła nakoklusz[19]. Ignacy przypłacił ten fakt załamaniem nerwowym. W 1894 przyszedł na świat synMichał, a w 1897 córka Helena (zm. 1962, pierwsza żonaTadeusza Zwisłockiego i druga żonaAleksandra Bobkowskiego)[18].
W 1897 uniwersytet wLiège zaoferował mu pracę. Podobna propozycja wpłynęła w tym samym roku ze szwajcarskiegoUniwersytetu we Fryburgu. Względy bezpieczeństwa i znajomośćjęzyka niemieckiego zadecydowały o tym, że Mościcki zdecydował się wyjechać doSzwajcarii. Tam osiadł i rozpoczął karierę naukową[20].
19 października 1897 rozpoczął studia uzupełniające z zakresu fizyki i matematyki naUniwersytecie we Fryburgu. W latach 1897–1901 był asystentem prof.Józefa Wierusz-Kowalskiego na tej uczelni, specjalizując się welektrochemii. Później objął stanowisko kierownika technicznego w firmieSociété de l’Acide Nitrique (przedsiębiorstwo zostało założone przez prof. Kowalskiego z kapitałem w większości znajdującym się w rękach polskich), które sfinansowało badania Mościckiego. Spółka otworzyła fabrykękwasu azotowego, który produkowano autorską metodą Mościckiego za pomocą energii elektrycznej, wiążącazot z powietrza[25]. W tym czasie zapotrzebowanie na kwas azotowy było ogromne. Wiązało się to m.in. z wyczerpywaniem się złóżsaletry chilijskiej, której używano do jego produkcji. Do wykorzystywania metody Mościckiego potrzebne byłykondensatorywysokiego napięcia (50kV). Nie były one wówczas produkowane, dlatego naukowiec musiał osobiście zająć się ich konstrukcją. Wkrótce sam zbudował szklany kondensator wysokonapięciowy i go opatentował[26]. Wartość wynalazku oceniono na milion franków. Mościcki, kontynuując eksperymenty w kierunku pozyskiwania azotu, prowadził badania w zakresie elektryczności, w którym stał się światowym autorytetem. Do jego osiągnięć należało wynalezienie sposobu zabezpieczania sieci przewodów elektrycznych przed niszczącym działaniem wyładowań elektrycznych, które natychmiast zastosowano w całej Europie. Przedstawione przez niego na Kongresie Elektrotechników we Fryburgu widowisko, w trakcie którego wywoływał 100 sztucznych piorunów na sekundę zapisało się trwale w annałach elektryfikacji[27].
Ignacy Mościcki, NN przedstawiciel Japonii,Maria Piłsudska (siedzi w środku) iJózef Piłsudski, żona przedstawiciela Japonii.Berno 1904, przed wyjazdem Piłsudskiego do Japonii
W trakcie współzawodnictwa o rozwiązanie „problemu azotowego” okazało się jednak, że wNorwegii opracowano tańszą metodę produkcji kwasu azotowego niż ta autorstwa Mościckiego[21][28]. Mościcki, uznawszy się za pokonanego, otwarcie oświadczył udziałowcom Société de l’Acide Nitrique, że nie jest uzasadnione budowanie fabryki kwasu azotowego według jego projektu. Aby zrekompensować udziałowcom poniesione nakłady, wspaniałomyślnie ofiarował spółce swoje patenty kondensatorowe o wartości wielokrotnie wyższej wobec kapitału założycielskiego wynoszącego 90 000 franków. Oferta ta została przyjęta z zadowoleniem przez zarząd, który nie poczuwał się ze swej strony do żadnych świadczeń względem darczyńcy. Boleśnie rozczarowany taką postawą Mościcki, nie mając innych przychodów ani rezerw, stracił środki do życia.
Ignacy Mościcki 1907
Mościcki zatrudnił się w innej spółceSociété Générale des Condensateurs Electriques, gdzie opracował i wdrożył do produkcji wiele rodzajów kondensatorów ibezpieczników, które z uwagi na wysoką jakość były stosowane powszechnie i przez lata w całej Europie. W 1907 roku wykorzystano jego urządzenia w największej baterii kondensatorów (100 000 V) na świecie, zainstalowanej w urządzeniach nadawczych na wieży Eiffla.
Jednocześnie Mościcki kontynuował badania nad metodą pozyskania azotu z atmosfery, czego wynikiem było opracowanie wydajniejszej technologii reakcjitlenu iazotu włuku elektrycznym z wykorzystaniem wirującego płomienia wpolu magnetycznym[29]. Znalazła ona uznanieCrookesa iEinsteina, który był wtedy ekspertem urzędu patentowego. Na wieść o jego sukcesie zarząd Société de l’Acide Nitrique zwrócił się z propozycją wznowienia współpracy, co zostało zaakceptowane przez wynalazcę. Zastrzegł sobie jednak wyłączność na decyzje w sprawie wykorzystania patentów na terenieAustro-Węgier iRosji, wierząc w odzyskanie niepodległości przez Polskę. Wydaje się, że nie miał nadziei, by w możliwej do przewidzenia perspektywie czasowej ziemiezaboru pruskiego weszły w skład odrodzonego państwa polskiego. W 1908 roku duże szwajcarskie przedsiębiorstwoAluminium Industrie A.G. Neuhausen rozpoczęło budowę fabryki kwasu azotowego wChippis. Dwa lata później w zakładzie zaprojektowanym, wybudowanym i uruchomionym przez polskiego chemika wyprodukowano pierwszą cysternę kwasu azotowego[21].
Kwas ten sprzedawano nie tylko w Szwajcarii, lecz eksportowano go i do Niemiec. Fabrykowano w takich ilościach, że podczas wojny światowej zablokowane i pozbawione dowozu saletrypaństwa centralne nie odczuwały braku kwasu do wyrobu materiałów wybuchowych[30].
W czasie pracy nad kwasem azotowym Mościcki opracował technologię syntezycyjanowodoru, wkrótce również wdrożoną do produkcji. Pozbawiony wszelkich zmartwień natury finansowej, zamieszkiwał wraz z żoną i czwórką dzieci w willi „Mont Blanc” u podnóża Alp, gdzie chętnie udzielał życzliwej gościny podróżującym polskim studentom. Gościł u niego również przy każdej bytności w SzwajcariiJózef Piłsudski, darzący go zażyłą rówieśniczą przyjaźnią.
W początkach 1912 roku odrzucił propozycję pracy w prywatnym laboratorium wZurychu, lukratywną finansowo i z możliwością prowadzenia własnej pracy badawczej. Wiedziony tęsknotą za ojczyzną skorzystał z ofertyPolitechniki Lwowskiej. Środowisko naukowe przywitało słynnego wynalazcę bardzo życzliwie, problem braku stopni naukowych rozwiązano szybko: został mianowany profesorem zwyczajnym technologii chemii nieorganicznej i elektrochemii technicznej naPolitechnice Lwowskiej. W tym samym roku uczelnia ta nadała mu tytuł doktorahonoris causa za zasługi na polu nauki i przemysłu[31].
Wyjeżdżając ze Szwajcarii, Mościcki odkupił od Société de l’Acide Nitrique kilkanaście ton aparatury, które podarował lwowskiej uczelni w zamiarze pozostania tam do końca swojej działalności pedagogicznej. Był on uczonym-praktykiem, tworzącym w zaciszu laboratorium, okazał się niezwykłym antytalentem dydaktycznym. Po latach spędzonych na obczyźnie nie znał polskiej terminologii naukowej, miał kłopoty w wysławianiu się po polsku. Wykłady czytał z kartki, co skutkowało tym, że audytorium świeciło pustkami[32]. Pewnego dnia wkroczył na salę wykładową w towarzystwie swojego asystenta, zastając tylko jednego studenta. Zawahał się przez chwilę, lecz wnet odzyskał pewność siebie, uśmiechnął się i powiada: „Jest nas łącznie trzech, a tres faciunt collegium. Wobec tego wykład może się odbyć. I Mościcki wygłosił wykład dla jednego studenta”[33].
Odniósł jednak sukces jako wychowawca i dydaktyk, wspierając pracę zespołową, dążąc do uchwycenia istoty problemu i zaproponowania całościowego rozwiązania. „Należał do kategorii uczonych-praktyków, wśród których obokThomasa Edisona zajmował jedną z najwyższych lokat”[34]. „Taki typ wytrawnego naukowca i badacza – z jednej strony znającego (...) dokładnie literaturę patentową, a z drugiej przepojonego zmysłem praktycznym – był wówczas wysoko ceniony i poszukiwany w uprzemysłowionych i cywilizowanych krajach Europy i Ameryki”[35].
W tym czasie zajmował się projektowaniem aparatury chemicznej, pracował nad metodami otrzymywania kwasu azotowego,cyjanków, produktów naftowych. Efektem tych prac były kolejne patenty (m.in. na oddzielanieropy naftowej odwody), które wkrótce uczyniły z Mościckiego człowieka stosunkowo zamożnego. Był także doradcą technicznym firm „Gazolina” i „Gaz ziemny”[36].Zaprojektował zakład kwasu azotowego wMiluzie i fabrykę żelazocyjanków wBorach podJaworznem, wytwórnię chloroformu w majątku Siutiska nad Bohem i kwasu azotowego w Jaworznie. Wskutek wybuchu I wojny światowej udało się zrealizować tylko ostatnią z tych inwestycji[34].
W 1915 roku został dziekanem Wydziału Chemicznego Politechniki Lwowskiej. 30 października 1916 r. zarejestrowano spółkę z wyłącznie polskim kapitałem „Instytut Badań Naukowych i Technicznych – Metan”, którą kierował Mościcki wraz z drKazimierzem Klingiem zUniwersytetu Lwowskiego. Przedsiębiorstwo za sprawą sprzedaży technologii okazało się zyskowne, utworzono przy nim fundusz stypendialny dla młodych inżynierów. Wydawano poważny naukowy miesięcznik chemiczny „Metan”, następnie przemianowany na „Przemysł Chemiczny”. W Instytucie Mościcki opracował i opatentował (zyski zasiliły budżet Instytutu) metodę wykorzystaniaemulsji ropnej, dotąd bezużytecznej i szkodliwej dla środowiska. W latach 1919–1920 profesor zarejestrował 6 patentów z zakresu destylacji i frakcjonowania ropy w procesie ciągłym, zaprojektowana przez niego instalacja destylacji ropy wJedliczu okazała się tak wydajna, że zaczęto jej powszechnie używać w Stanach Zjednoczonych, w Polsce zabrakło na to funduszy. Opracował też metody uzyskiwania gazoliny z gazu ziemnego, opatentował sposób chlorowania metanu, rozwiązał problem wykorzystania zalegającego na hałdach wBorysławiuwosku ziemnego[37].
W 1917 kierował zebraniem konspiracyjnejLigi Niezawisłości Polski, której celem była konsolidacja partii i organizacji niepodległościowych. Jego żona była jedną ze współzałożycielek kołaLigi Kobiet weLwowie, a obaj synowie zaciągnęli się doLegionów Polskich. Gdy Ignacy Mościcki pod koniec 1919 wybierał się do Szwajcarii, otrzymał od ówczesnego ministra robót publicznych zadanie, polegające na przekonaniuGabriela Narutowicza, pracującego wówczas napolitechnice wZurychu, do powrotu do kraju[38].
W tym czasie Mościcki podkreślał wagę złej sytuacji przemysłu chemicznego w Polsce, postulując oparcie tej gałęzi gospodarki państwa polskiego na surowcach krajowych, co miało ją uniezależnić od zagranicznych koncernów. Opowiadał się także za własnością państwową zakładów chemicznych oraz budową zaplecza technologicznego skoncentrowanego w jednym ośrodku badawczym. Te propozycje nie zostały podjęte przez władze państwowe, dlatego Mościcki zdecydował się je zrealizować przy pomocy środków społecznych. Z jego inicjatywy 22 marca 1922 udziałowcy spółki „Metan” przekazali jej majątek na rzecz nowo powołanegoChemicznego Instytutu Badawczego. Ignacy Mościcki kierował Instytutem od 1922 do 1926[39]. Budowę siedziby instytutu na warszawskimŻoliborzu rozpoczęto w sierpniu 1925 (instytut otworzył 14 stycznia 1928 Ignacy Mościcki, już jako prezydent Polski)[38].
Po odzyskaniu niepodległości i objęciu przez Polskę częściGórnego Śląska w lipcu 1922 został mianowany dyrektoremPaństwowej Fabryki Związków Azotowych wChorzowie (Stickstoffwerke/Azoty) opuszczonej przez niemiecki wykwalifikowany personel inżynierów i majstrów. Przedsiębiorstwo było pozbawione wszelkiej dokumentacji technicznej i splądrowane. Mimo opinii wykluczających rozruch bez niemieckiej współpracy i aktów sabotażu, zakłady zostały w ciągu dwóch tygodni wstępnie uruchomione, a po kilku miesiącach wprowadzania udoskonaleń Mościckiego, produkcjaazotniaku ikarbidu została wielokrotnie powiększona (np. azotniaku z 70 do 170 tys. ton rocznie) i rozszerzona oamoniak, kwas azotowy,azotan amonu,saletrzak initrofos – co całkowicie uniezależniło Polskę w tym zakresie odimportu. Opisał to m.in.Melchior Wańkowicz, w książceSztafeta – książka o polskim pochodzie gospodarczym (1939). W 1923 mianował dyrektorem technicznym i szefem działu ekonomicznego Państwowej Fabryki Związków Azotowych w ChorzowieEugeniusza Kwiatkowskiego, późniejszego wicepremiera, ministra skarbu, przemysłu i handlu II Rzeczypospolitej.
W lipcu 1925 został wybrany na stanowisko rektoraPolitechniki Lwowskiej na rok akademicki 1925/1926[40]. Przyjął ten wybór, ale nie podjął obowiązków z tego wynikających, gdyż jesienią 1925 objął Katedrę Elektrochemii TechnicznejPolitechniki Warszawskiej[20]. Od stycznia 1926 jego asystentem był inż.Jakub Zaleski[41].
Był budowniczym w latach 1928–1930Państwowych Zakładów Związków Azotowych wTarnowie. Fabrykę z 53 budynkami wybudowano kosztem 100 mln zł osiągając znacznie większą produkcję niż w Chorzowie[42]. Dzielnicę, gdzie zbudowano tę fabrykę, na jego cześć nazwanoMościcami.
Był autorem ponad 60 prac naukowych i ponad 40 patentów polskich i zagranicznych[43][44] (po wyborze na prezydenta RP użytkowanie prawa do swych patentów nieodpłatnie przekazał państwu polskiemu).
W latach 20. był prezesem zarządu lwowskiegoPolskiego Towarzystwa Chemicznego[45]. Był członkiem czynnym Akademii Nauk Technicznych w Warszawie iTowarzystwa Naukowego we Lwowie. Członek Polskiej Akademii Umiejętności i Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, członek honorowy Polskiego Towarzystwa Chemicznego. Doktor honoris causa 17 uczelni, m.in. Politechniki Lwowskiej, Politechniki Warszawskiej (dwukrotnie), Sorbony, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Wileńskiego, uniwersytetów w Dorpacie i Fryburgu; profesor honorowy obu polskich politechnik.
Poprzewrocie majowym Józef Piłsudski poszukiwał osoby, która zechciałaby objąć urząd prezydenta Polski. Sam marszałek nie chciał nim zostać, ponieważ jego zdaniemkonstytucja marcowa dawała głowie państwa zbyt skromne uprawnienia. 31 maja 1926Zgromadzenie Narodowe wybrało Piłsudskiego na prezydenta. Otrzymał on 292 głosy, a jego endecki kontrkandydat,Adolf Rafał Bniński – 193[46]. Marszałek jednak wyboru nie przyjął[47].
Mościcki miał być kandydatem pozornie niezależnym i apolitycznym. Był jednak oddanym zwolennikiem Piłsudskiego, którego znał jeszcze z działalności w ruchu socjalistycznym. Jak sam opisywał:
Wiadomość o wyborze Piłsudskiego na prezydenta zastała mnie w Warszawie i cieszyłem się z tego wespół z innymi piłsudczykami. Jednak tego samego dnia, około północy, gdy udałem się na spoczynek, otrzymałem nagle z niemałym przerażeniem wiadomość telefoniczną od premiera Bartla, że Piłsudski wyboru nie przyjął, a mnie zaproponował jako swego kandydata. Nocy tej oczu nie zmrużyłem, zestawiając swój bilans życiowy. Czułem, że zakreślona konstytucją marcową rola prezydenta nie zdoła mi dać żadnego zadowolenia. Uważałem się przy tym za najmniej powołanego do zajmowania stanowiska związanego głównie z reprezentacją. Ja, którego życie całe było pełne wydarzeń i niezwykle czynne, który od blisko 30 lat z wielką energią i dużym powodzeniem oddawałem się pracy naukowo twórczej, miałem nagle z tym wszystkim zerwać. Nazajutrz rano, po koszmarnej nocy, opanowałem się już zupełnie; byłem przygotowany na wszystko, a przyjęcie wyboru w tych warunkach uważałem za obowiązek wobec narodu. Wiedziałem, że nie tylko nie będę przeszkadzał w pracy Piłsudskiemu, ale przeciwnie, będę się starał być mu możliwie pomocnym[50].
Uroczyste obchody X-lecia Rady Miejskiej Warszawy. W środku prezydent RP, Ignacy Mościcki
W pierwszym głosowaniu otrzymał on 215 głosów członków Zgromadzenia Narodowego, Bniński – 211, a socjalista, posełZygmunt Marek – 56. 1 czerwca, w drugim głosowaniu, Mościcki dostał 281 głosów, podczas gdy Bnińskiego poparło 200 członków Zgromadzenia Narodowego[51]. Tym samym szerzej nieznany ogółowi naukowiec został trzecim, poGabrielu Narutowiczu iStanisławie Wojciechowskim Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. Został zaprzysiężony 4 czerwca 1926. Zamieszkał wraz z rodziną naZamku Królewskim w Warszawie.
Za życia Józefa Piłsudskiego Ignacy Mościcki jako prezydent pełnił funkcje przede wszystkim reprezentacyjne i honorowe. Pomimo zwiększenia uprawnień głowy państwa przez tzw.nowelę sierpniową, ośrodkiem decyzyjnym był marszałek. Sam prezydent skupił się przede wszystkim na patronowaniu rozwojowi gospodarczemu kraju. Zakres jego obowiązków opisywałAndrzej Chojnowski:
Przyjmował polskich i zagranicznych dyplomatów, a także delegacje rozmaitych organizacji, rozpatrywał skargi i podania obywateli, patronował (…) różnym przedsięwzięciom społecznym, gospodarczym i artystycznym, wysłuchiwał raportów urzędników swej cywilnej i wojskowej kancelarii. Wiele podróżował po kraju, odwiedzając budujące się zakłady przemysłowe, miejsca pamiątek narodowych i obiekty kultu religijnego, konferował z ekonomistami i inżynierami, odwiedzał wiejskie zabudowania i ziemiańskie posiadłości (bywał honorowym gospodarzemdożynek, odsłaniał pomniki i otwierał wystawy)[52].
Ignacy Mościcki
Pomimo tego sam Piłsudski odnosił się do Mościckiego z ostentacyjnym szacunkiem, przestrzegając ściśle określonych norm protokolarnych, honorujących głowę państwa (m.in. jego publicznemu pojawieniu się towarzyszyło odgrywanie hymnu narodowego, na różnych uroczystościach krzesło Mościckiego wysunięte było zawsze do przodu). Marszałek sprawował realną władzę w państwie, ale próbował zwiększyć prestiż urzędu prezydenta RP[a], jednocześnie dążąc do skompromitowania parlamentu. Pomimo tego Mościcki postrzegany był jako osoba sterowana przez Piłsudskiego – przez przeciwników sanacji nazywany był „lokajem Piłsudskiego”, a np. premier Bartel znany był z cytowania ludowej piosenki o słowach: „Tyle znacy co Ignacy, a Ignacy g… znacy”[54], w odniesieniu do roli Mościckiego w polityce. Z koleiAdam Ciołkosz na wiecu wTarnowie 4 marca 1929 miał powiedzieć, że w Warszawie krąży powiedzenie, iż „prezydenci RP nie mają szczęścia, ponieważ jednego zastrzelono jak psa, drugiego wypędzono jak psa, trzeci słucha jak pies”[55].
Do 1935 Ignacy Mościcki skupiał swe zainteresowania przede wszystkim na przemyśle i gospodarce państwa polskiego, zatwierdzając wszystkie decyzje marszałka Piłsudskiego – np. o rozwiązaniu parlamentu, odroczeniu lub zamknięciu jego sesji, przyjęciu dymisji gabinetu lub desygnowaniu na stanowisko szefa rządu konkretnej osoby (formalnie uprawnienia te należały do prezydenta, jednak decyzje o tych posunięciach podejmował sam Piłsudski). W tym czasie Mościcki nie był politykiem[b]. Jak pisałJanusz Jędrzejewicz:
zawsze ujmował [on] rozsądnie doraźne zagadnienia mechaniki życiowej, nigdy zaś nie potrafiłem go zainteresować żadnymi szerszymi perspektywami politycznymi, ustrojowymi lub światopoglądowymi. Ogólny jego horyzont uformował się wyraźnie pod wpływem schematów myślowychpozytywizmu i żadnych cech osobistych przemyśleń ani bardziej oryginalnych podejść nie wykazywał[56].
Ignacy Mościcki (1934)
Pomimo zdecydowanej dominacji na polskiej scenie politycznej Józefa Piłsudskiego i grupy jego najbliższych współpracowników, już w 1929 zaczęła się tworzyć grupa polityków, która wiązała nadzieje z osobą Ignacego Mościckiego, w którym widziała przywódcę po śmierci marszałka. W czerwcu tego roku o konieczności zgromadzenia zwolenników wokół głowy państwa poinformował prezydentaWojciech Świętosławski. W późniejszych latach w skład grupy współpracowników Mościckiego weszli także:Eugeniusz Kwiatkowski,Juliusz Poniatowski,Stefan Ossowski,Henryk Gruber,Juliusz Ulrych iEmil Kaliński. W kolejnych rządach sanacyjnych, w których zasiadali, postrzegani byli jako protegowani Mościckiego[57]. W 1930 rozpoczęły się szczególnie mocne ataki opozycji na osobę Mościckiego. Członkowie tzw.Centrolewu ostatecznie przekonali się o tym, że prezydent nie sprzeciwi się żadnym działaniom Piłsudskiego. W rezolucji kongresu organizacji z 29 czerwca 1930 r. znalazły się m.in. słowa:
Oświadczamy wreszcie, że skoro prezydent Rzeczypospolitej, nie pomny swej przysięgi, stanął otwarcie po stronie dyktatury rządzącej Polską wbrew woli kraju i zezwala rządowi panaSławka na nadużywanie uprawnień konstytucyjnych głowy państwa dla bieżących celów politycznych rządu – przeto Ignacy Mościcki winien ze stanowiska prezydenta ustąpić[58].
W odpowiedzi na te ataki obóz rządzący starał się lansować popularność osoby Mościckiego – równolegle do rozwojukultu marszałka Piłsudskiego. Np. 1 lutego 1930 obchodzone były uroczyście imieniny Mościckiego i z tej okazji publikowane były artykuły, w których wychwalano dokonania prezydenta, a także panegiryczne wiersze jak np. wiersz Janiny KrólińskiejUśmiech Pana Prezydenta.
18 sierpnia 1932 zmarłana serce pierwsza żona Mościckiego – Michalina. Rok po tym wydarzeniu prezydent ożenił się ponownie – jego wybranką została jego była sekretarka, Maria Nagórna z Dobrzańskich (w przypadku pierwszego małżeństwa, Kościół katolicki stwierdził nieważność)[59].
W 1933 upływała kadencja Mościckiego na stanowisku prezydenta Polski. Posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, które miało wybrać kolejnego prezydenta, wypadało 1 czerwca tego roku. Piłsudski zdecydował jednak, że odbędzie się ono o miesiąc wcześniej. Marszałek początkowo nie wyrażał swej opinii na temat tego, kto powinien zostać prezydentem. Przypuszczano, iż na to stanowisko przewidywał Walerego Sławka lub sam zdecyduje się kandydować, zwłaszcza ze względu na trwające prace nad nową konstytucją. Ostatecznie jednak Piłsudski poparł Mościckiego, który został ponownie wybrany na stanowisko prezydenta RP 8 maja 1933. Posiedzenie Zgromadzenia Narodowego zbojkotowałyStronnictwo Narodowe,Polskie Stronnictwo Chrześcijańskiej Demokracji,Narodowa Partia Robotnicza,Stronnictwo Ludowe isłowiańskiemniejszości narodowe. Mościcki otrzymał 332 głosy (na 343 parlamentarzystów biorących udział w posiedzeniu Zgromadzenia)[60].
Ponowny wybór umocnił pozycję Mościckiego w obozie sanacyjnym. Od tego czasu zaangażował się mocniej w bieżącą politykę – wpłynął m.in. na powołanie Janusza Jędrzejewicza na stanowisko szefa gabinetu w maju 1933, dymisjęrządu Leona Kozłowskiego, a w skład Rady Ministrów zaczęli wchodzić ludzie kojarzeni z Mościckim – Emil Kaliński, Juliusz Poniatowski iMarian Zyndram-Kościałkowski[59].
W 1934 (podczas tzw.wielkiego kryzysu) Mościcki zaproponował wprowadzenie do obiegu tzw. pieniądza wewnętrznego, który według zamysłów prezydenta miał zwiększyć siłę nabywczą ludności, bez wywoływaniadewaluacji złotówki[61]. Ekonomiści, którym przedstawiono plany prezydenta, orzekli, iż projekt ten był wyjątkowo nietrafionym pomysłem. Został on także odrzucony przez ówczesnego premiera Janusza Jędrzejewicza i ministra skarbuWładysława Mariana Zawadzkiego, ale w taki sposób, aby prezydent nie poczuł się urażony[57].
W kwietniu 1935 weszła w życiekonstytucja kwietniowa, która nadawała prezydentowi Polski szerokie uprawnienia. 12 maja zmarł Józef Piłsudski. Pośród jego byłych współpracowników rozpoczęła się rywalizacja o władzę. Dla Mościckiego problemem pozostawał fakt, iż został zaprzysiężony na stanowisku prezydenta w oparciu o artykuły konstytucji marcowej. Domniemywano, że po wejściu w życie nowej ustawy zasadniczej powinien złożyć rezygnację. Ponadto na stanowisko głowy państwa przewidywany był przez Piłsudskiego najprawdopodobniejWalery Sławek – jeden z głównych autorów założeń konstytucji kwietniowej. Sławek uważał, że zgodnie z wolą marszałka po jego śmierci Mościcki powinien zrezygnować z urzędu głowy państwa i namaścić go na swego następcę. Tak się jednak nie stało – prezydent odpowiedział na żądanie Sławka, żeMarszałek sugerował mu rezygnację jedynie wówczas, gdy poczuje się zmęczony pełnioną godnością[62]. Mościcki posiadał także ekspertyzy przygotowane przez profesorów prawa, które stwierdzały, iż nie musi on podawać się do dymisji. W jednym z wywiadów prasowych, udzielonym 7 lipca 1935 dziennikarzowiKonradowi Wrzosowi, nazwał sięnajstarszym piłsudczykiem. Nie odpowiedział wprost, czy ma zamiar zrezygnować ze stanowiska, stwierdzając jedynie, że zawsze robito, co jest potrzebne państwu[63].
Podpis i pieczęć prezydenta RP Ignacego Mościckiego
Kolejnym posunięciem Mościckiego było potajemne zawarcie nieformalnego porozumienia z gen.Edwardem Rydzem-Śmigłym (z którym również rywalizował o schedę po Piłsudskim), którego celem było wykluczenie Sławka z obozu rządzącego[64]. Mościcki mianował go na stanowiskoGeneralnego Inspektora Sił Zbrojnych tuż po śmierci Piłsudskiego, licząc na to, że nie będzie on osobą aktywną politycznie.
W tym czasie Mościcki był bardzo zaniepokojony sytuacją gospodarczą państwa, na którą uwagi raczej nie zwracał Sławek. Po odsunięciu od władzy grupy skupionej wokół byłego premiera, powołał na to stanowisko Mariana Zyndrama-Kościałkowskiego. W jego gabinecie znalazł się także inny protegowany prezydenta, wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski, z którym Mościcki wiązał spore nadzieje, licząc na poprawę sytuacji ekonomicznej kraju[65]. Jak pisałAndrzej Ajnenkiel:
Można powiedzieć (…) że był to rząd nie Kościałkowskiego, a faktycznie Mościckiego-Kwiatkowskiego. Prezydent przeszedł do porządku dziennego nad postanowieniami konstytucji, która do jego prerogatyw zaliczała wyłącznie nominacje premiera. Ten z kolei zobowiązany był przedstawić prezydentowi własnych kandydatów do obsady poszczególnych tek. Sposób mianowania gabinetu naruszał zasadę konstytucji, że prezydent miał być arbitrem stojącym ponad rządem i innymi organami państwowymi[66].
Skład kolejnego gabinetu, w którym premierem zostałFelicjan Sławoj Składkowski, został ustalony wspólnie przez Mościckiego i Rydza-Śmigłego. Niemal każdy z ministrów w nim zasiadających związanych był z „Zamkiem” (współpracownicy prezydenta: Kwiatkowski, Poniatowski, Świętosławski, Kaliński i Kościałkowski) lub „GISZ-em” (tzw. „ministrowie Rydza”: Składkowski, gen.Tadeusz Kasprzycki,Witold Grabowski). Kolejnym wyrazem kompromisu pomiędzy prezydentem a Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych był okólnik wydany przez Składkowskiego 13 lipca 1936, w którym w osobie Rydza-Śmigłego wskazywano „pierwszą w Polsce osobę po Panu Prezydencie Rzeczypospolitej”[67]. To posunięcie oznaczało złamanie zasad wprowadzonych przez konstytucję kwietniową. Jak pisałStanisław Mackiewicz, Mościcki rozumiał, że
są koła, które chcą go usunąć na rzecz Rydza, rozumiał, że jest niepopularny i niepoważany, a że Rydz jest popularny, zamiast więc usuwać się, dawał Rydzowi miejsce koło siebie, żądał dla niego posłuszeństwa od ministrów, dawał mu buławę i wszystko, czego Rydz chciał. Ponieważ bez zrzeczenia się prezydentury nie mógł zadowolić ambicji Rydza w ramach konstytucji, więc aby Rydza zadowolić, konstytucję tę złamał[68].
10 listopada 1936 Ignacy Mościcki mianował Edwarda Rydza-Śmigłego marszałkiem Polski, wręczając mubuławę. Wydarzenie to (nazywane pejoratywniebuławizacją), spotkało się z niechętnym przyjęciem części (zwłaszcza starszych) piłsudczyków[69].
13 września 1938 prezydent Mościcki rozwiązałSejm iSenat IV kadencji[70] oraz zarządził wybory parlamentarne na dzień 6 listopada 1938[71].
Rydz-Śmigły i Mościcki ustalili także, że ten pierwszy będzie kandydatem na urząd prezydenta po upłynięciu kolejnej kadencji tego drugiego w 1940. Na początku 1939 Mościcki ciężko zachorował. W związku z tym pojawił się pomysł, aby przyspieszyć wybory. Prezydent jednak stosunkowo szybko wrócił do zdrowia i plany te porzucono[72].
Latem 1939, w obliczu rosnącego zagrożenianiemieckim atakiem, Mościcki odrzucił propozycję utworzenia rządu obrony narodowej, w skład którego, poza przedstawicielami obozu rządzącego, mieliby wejść także reprezentanci opozycji. Podobnego zdania był Rydz-Śmigły[72].
Po rozpoczęciu wojny (która zastała prezydenta wSpale) 1 września 1939 Ignacy Mościcki wydał odezwę, w której stwierdzał:
Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i historii. W tej chwili dziejowej zwracam się do wszystkich obywateli państwa w głębokim przeświadczeniu, że cały naród w obronie swojej wolności, niepodległości i honoru skupi się dookoła Wodza Naczelnego i Sił Zbrojnych oraz da godną odpowiedź napastnikowi, jak to się już nieraz działo w historii stosunków polsko-niemieckich. Cały naród polski, błogosławiony przez Boga, w walce o swoją świętą i słuszną sprawę, zjednoczony z armią, pójdzie ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa[73].
Ze względu na zagrożenie bombardowaniem Zamku Królewskiego prezydent został przewieziony ze Spały do podwarszawskiej miejscowościBłota. Zgodnie z art. 13 konstytucji kwietniowej Mościcki wyznaczył swego następcę na stanowisku prezydenta RP – został nim Rydz-Śmigły. Ze względu na szybkie postępy wojsk niemieckich głowa państwa została zmuszona 8 września do wyjazdu doOłyki naWołyniu (tam zamieszkał w pałacuRadziwiłłów herbu Trąby). Następnie 14 września prezydent przeniósł swą siedzibę do dworu ormiańskiej[74] rodziny Krzysztofowiczów wZałuczu nadCzeremoszem (ówczesnewojewództwo stanisławowskie). Gdy 17 września do prezydenta i rządu dotarła informacja oagresji ZSRR na Polskę i natarciu jednostek pancernychArmii Czerwonej na terenprzedmościa rumuńskiego, co zagrażało bezpośrednio znajdującym się tam władzom Rzeczypospolitej, podczas narady z udziałem Mościckiego, Rydza-Śmigłego, ministra spraw zagranicznychJózefa Becka i premiera Składkowskiego wKutach zadecydowano o konieczności przekroczenia granicy zesprzymierzonąRumunią. Prezydent wydał odezwę, w której stwierdzał[75]:
Z przejściowego potopu ochronić musimy uosobienie Rzeczypospolitej i źródło konstytucyjnej władzy. Dlatego, choć z ciężkim sercem postanowiłem przenieść siedzibę Prezydenta i Naczelnych Organów Państwa na terytorium jednego z naszych sojuszników. Stamtąd w warunkach zapewniających im pełną suwerenność stać oni będą na straży interesów Rzeczypospolitej i nadal prowadzić wojnę z naszymi sprzymierzeńcami[76].
Mościcki przekroczyłmost graniczny na Czeremoszu 17 września 1939 o godzinie 21:45[77].
WKrajowej Mościcki został internowany (podobnie jak polski rząd iNaczelny Wódz). Około południa 18 września minister Beck otrzymał decyzję rządu rumuńskiego o przewiezieniu prezydenta do miejscowościBicaz, a członków rządu doSlănic. W miejscu internowania prezydent zamieszkał w leśniczówce, skąd prowadził ożywioną korespondencję z Rydzem-Śmigłym i Beckiem[78]. Ze względu na fakt internowania nie mógł w efektywny sposób sprawować swojego urzędu. Na podstawie art. 24 konstytucji Mościcki wysłał doParyża (gdzie tworzył się nowy ośrodek władzy emigracyjnej) zalakowaną kopertę z nazwiskiem swego następcy. Okazało się, że wybrał na niego gen.Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego, ówczesnego ambasadora Polski weWłoszech (kandydatura Rydza-Śmigłego nie wchodziła w grę, ponieważ był on internowany). To posunięcie spotkało się z niezadowoleniem opozycji emigracyjnej skupionej wokół gen.Władysława Sikorskiego, a rządfrancuski stwierdził, iżnie będzie mógł uznać żadnego rządu polskiego, powołanego przez gen. Wieniawę[79]. W efekcie tego Mościcki nominował na swego następcęWładysława Raczkiewicza (wojewodę pomorskiego i prezesaŚwiatpolu, wcześniej marszałka Senatu). 30 września 1939 w Bicaz Ignacy Mościcki złożył swój urząd[79].
Mościcki po złożeniu urzędu planował wyjazd do Szwajcarii. W latach 1908–1920 posiadał obywatelstwo tego kraju[80][81][82][83], był także honorowym obywatelem gminy fryburskiej. Władze Rumunii wyraziły wstępną zgodę na jego wyjazd, ale sprzeciwili się temu Niemcy. Gościnę zaoferował Mościckiemu prezydentUSA,Franklin Delano Roosevelt. Były prezydent zdecydowany był na wyjazd do Szwajcarii. Interwencja rządu USA zmusiła władze Rumunii do wyrażenia na to zgody. Również generał Sikorski poleciłambasadzie polskiej wBukareszcie udzielenie wszelkiej pomocy Mościckiemu[84]. W Rumunii prezydent przebywał do grudnia 1939.
Dawny grób w Versoix w 2024 r. (po lewej). Obok znajduje się dawny grób jego córki Heleny i jej drugiego męża Aleksandra Bobkowskiego. Jej szczątki sprowadzono także do Polski w 1993 r.
Do Szwajcarii trafił przezMediolan (gdzie spotkał się z Wieniawą-Długoszowskim). Początkowo mieszkał we Fryburgu, gdzie umożliwiono mu kontynuowanie pracy naukowej. W tym okresie m.in. spisywał swe wspomnienia (udało mu się doprowadzić je do roku 1932), opublikowane przez wydawane wNowym Jorku czasopismo „Niepodległość” w latach 1939–1941. Mościcki przekazywał pieniądze na rzecz żołnierzyArmii Polskiej we Francji, warszawian przebywających w obozach jenieckich,obozach koncentracyjnych i obozach pracy przymusowej. Przez pięć miesięcy prowadził zajęcia na uniwersytecie we Fryburgu. Później zmuszony był podjąć pracę zarobkową. W 1940 przeprowadził się doGenewy, gdzie pracował w laboratorium chemicznym Hydro-Nitro[85].
Stan jego zdrowia gwałtownie pogorszył się po 1943 roku. Zmarł 2 października 1946 w Versoix niedaleko Genewy[79]. Zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany na tamtejszym cmentarzu, a na grobie ustawiono prosty, drewniany krzyż z inicjałami „I.M.”[86].
W 1984 roku planowano przeniesienie szczątków Ignacego Mościckiego i jego małżonki ze Szwajcarii do Polski. Z prośbą taką zwróciła się rodzina. Odpowiednie władze polskie wyraziły zgodę, pogrzeb miał się odbyć w Warszawie jako całkowicie prywatny, bez żadnego ceremoniału państwowego. Jednak władzekantonu Genewa w Szwajcarii cofnęły zgodę z przyczyn politycznych po protestach środowisk emigranckich związanych z„Solidarnością”[87].
Archiwum Ignacego Mościckiego stworzone przez jego żonę Marię Mościcką oraz zbiór pamiątek z nim związanych znajdują się w archiwum klasztoru naJasnej Górze[89].
Prezydent Mościcki zniedźwiedziem zabitym podczas polowania w 1932 r. w nadleśnictwie Iłomnia w Małopolsce[90]Prezydent RP Ignacy Mościcki w towarzystwie żonyMichaliny, wnuczka Józefa, córki Heleny Zwisłockiej (stoi z lewej), synówMichała (stoi drugi z prawej) iJózefa (stoi pierwszy z prawej)
Ignacy Mościcki był dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną,Michaliną (1871–1932), miał trzech synów:Michała (1894–1961),Józefa (1898–1955) (byli dyplomatami)[91] iFranciszka (1899–1927) (był inżynierem chemikiem) oraz córkęHelenę (1897–1962) (w drugim małżeństwie żona wiceministra komunikacji, płk.Aleksandra Bobkowskiego). Nieco ponad rok po śmierci pierwszej żony, Mościcki nawiązał romans zMarią z domu Dobrzańską,primo voto Nagórną (1896–1979) będącą jego sekretarką, a jednocześnie żonąadiutanta prezydenta, kpt. Zbigniewa Nagórnego[92]. Związek wywołał skandal obyczajowy – przyczyną była nie tylko duża różnica wieku (29 lat), ale również fakt, że Mościcki wszedł w nowy związek niedługi czas po śmierci swojej żony. Związkowi z Nagórną przeciwny był Józef Piłsudski, który żądał od Mościckiego zakończenia romansu. Mościcki jednak nie zgodził się i zamierzał poślubić żonę swojego adiutanta. Aby było to prawnie możliwe musiał zmienić wiarę. W obawie przed dodatkowym skandalem (konwertyta z żoną bigamistką na czele katolickiego kraju) papież Pius XI zgodził się uznać za nieważny poprzedni związek małżeński Marii Nagórnej. 10 października 1933 Ignacy Mościcki ożenił się ponownie. Byłego męża Marii Nagórnej wysłano do Brukseli jako konsula[93].
Ignacy Mościcki był zapalonym myśliwym, jednym z założycieliPolskiego Związku Łowieckiego i inicjatorem obchodów w Polsce dniaśw. Huberta, patrona myśliwych[94]. Najchętniej polował w okolicachSpały, wKarpatach Wschodnich, lasach niedalekoWilna lub wPuszczy Białowieskiej. W Puszczy Białowieskiej spotykał się zHermannem Göringiem, który z polecenia Hitlera nawiązał ożywione kontakty z przedstawicielami rządu polskiego, w celu wysondowania możliwości wspólnego ataku naZwiązek Radziecki[95]. W czasie polowania w 1938 r. spotkał się też z regentem WęgierMiklósem Horthym[96]. Po przekazaniu mu w 1931 w darze przez społeczeństwo śląskieZameczku naZadnim Groniu wWiśle przyjeżdżał tu regularnie na wypoczynek i na jesienne polowania nabażanty izające. Dysponował także dwiema innymi rezydencjami:na Helu i wCiechocinku, choć z tej ostatniej nigdy nie skorzystał[97].
Mościcki był członkiem Związku Polskich Kawalerów Maltańskich[98]. Posiadał tytułbaliwa.
W 1926 Ignacy Mościcki wydał oświadczenie, w którym oznajmił, że będzie ojcem chrzestnym dla każdego siódmego syna w rodzinie w Polsce. Warunkiem było, aby rodzina chrześniaka była rdzennie polska, niekarana. Chrześniacy mieli przywilej bezpłatnej nauki w kraju i za granicą, także na studiach wyższych, stypendia, bezpłatne przejazdy i opiekę zdrowotną oraz książeczkę oszczędnościowąPocztowej Kasy Oszczędnościowej z wkładem w wysokości 50 zł, fundowanym przez Prezydenta na samodzielny start w życiu. W sumie synów chrzestnych prezydent miał dziewięćset jedenastu[99].
Z tytułu objęcia urzędu Prezydenta RP Ignacy Mościcki z dniem 4 czerwca 1926 został kawaleremOrderu Orła Białego i przewodniczącym jego Kapituły, a także kawalerem Wielkiej WstęgiOrderu Odrodzenia Polski i przewodniczącym jegoKapituły.
↑Instytut Propagandy Państwowotwórczej próbował stworzyć obraz Mościckiego jako męża stanu. W biografii prezydenta autorstwa Henryka Cepnika można było przeczytać następujący opis:Uczony światowej sławy, znany daleko poza granicami Ojczyzny ze znakomitych prac naukowych i wynalazków; entuzjastyczny miłośnik swego kraju, pragnący dlań najświetniejszej przyszłości; troskliwy i zapobiegliwy gospodarz Państwa, które chciałby widzieć na szczytach potęgi i wielkości, przy tym człowiek o charakterze nieskazitelnym i jak łza czystym, umyśle niepospolitym, ogarniającym szerokie widnokręgi spraw i zagadnień, sercu głęboko czystym i szlachetnym – Prezydent Mościcki, demokrata w najistotniejszym i najpiękniejszym tego wyrazu pojęciu i zrozumieniu, jest jakby spełnieniem idealnego postulatu filozofów starożytnych, którzy marzyli o tym, aby na czele państw stali wielcy myśliciele i uczeni[53].
↑Bronisław Hełczyński zanotował następujące słowa prezydenta:Widzi Pan, jeżeli mam zrobić coś, co nie leży na linii mego fachowego przygotowania, radzę się specjalistów. Jeżeli jestem chory, radzę się lekarzy, jeżeli mam przystąpić do budowy domu, zasięgam rady architekta. Jeżeli chodzi o sztukę rządzenia Polską, myślę, że nie mamy w Polsce lepszego specjalisty od Pana Marszałka i dlatego wolę nie polegać na własnym zdaniu. Nie ukrywam, że nieraz to, czego chciał Pan Marszałek, w pierwszej chwili nie bardzo mi się podobało, przekonałem się jednak, że miał zawsze rację i że nawet to, co wydawało mi się niedobre dla Polski, okazywało się potem dobre[48].
↑Prawdziwa znajduje się w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
↑abHalina Lichocka: Ignacy Mościcki. Radom: Instytut Technologii Eksploatacji – PIB, 2011, s. 59.ISBN 978-83-7204-981-0.
↑abAndrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 214.ISBN 83-04-03854-4.
↑Czesław Ścisłowski: Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki jako badacz naukowy i wynalazca. Płock: Wydawnictwo Braci Detrychów, 1934, s. 10.
↑Sławomir Nowinowski: Prezydent Ignacy Mościcki. Warszawa: Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, 1994, s. 27.ISBN 83-7066-578-0.
↑Czesław Ścisłowski: Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki jako badacz naukowy i wynalazca. Płock: Wydawnictwo Braci Detrychów, 1934, s. 16.
↑Czesław Ścisłowski: Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki jako badacz naukowy i wynalazca. Płock: Wydawnictwo Braci Detrychów, 1934, s. 24.
↑Sławomir Nowinowski: Prezydent Ignacy Mościcki. Warszawa: Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, 1994, s. 30.ISBN 83-7066-578-0.
↑W. Gołębowicz: Uczeni w anegdocie. Warszawa: 1973, s. 126.
↑abSławomir Nowinowski: Prezydent Ignacy Mościcki. Warszawa: Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, 1994, s. 31.ISBN 83-7066-578-0.
↑Eugeniusz Kwiatkowski: W takim żyliśmy świecie. Kraków: 1990, s. 71.
↑Czesław Ścisłowski: Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki jako badacz naukowy i wynalazca. Płock: Wydawnictwo Braci Detrychów, 1934, s. 22.
↑Sławomir Nowinowski: Prezydent Ignacy Mościcki. Warszawa: Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, 1994, s. 32.ISBN 83-7066-578-0.
↑Andrzej Brygidyn: Sanocka Lista Katyńska. Jeńcy Kozielska, Ostaszkowa, Starobielska oraz innych obozów i więzień Polski kresowej pomordowani w Rosji Sowieckiej. Sanok: 2000, s. 68.
↑Sławomir Nowinowski: Prezydent Ignacy Mościcki. Warszawa: Polska Oficyna Wydawnicza „BGW”, 1994, s. 36.ISBN 83-7066-578-0.
↑Andrzej Ajnenkiel: Polska po przewrocie majowym. Zarys dziejów politycznych Polski 1926–1939. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1980, s. 19.ISBN 83-214-0047-7.
↑Andrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 215.ISBN 83-04-03854-4.
↑Andrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 216.ISBN 83-04-03854-4.
↑Janusz Jędrzejewicz: W służbie idei. Fragmenty pamiętnika i pism. Londyn: 1972, s. 214.
↑abAndrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 220.ISBN 83-04-03854-4.
↑Antoni Czubiński: Centrolew. Kształtowianie się i rozwój demokratycznej opozycji antysanacyjnej w Polsce w latach 1926–1930. Poznań: 1963, s. 314.
↑abAndrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 224.ISBN 83-04-03854-4.
↑Andrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 219.ISBN 83-04-03854-4.
↑Andrzej Ajnenkiel: Polska po przewrocie majowym. Zarys dziejów politycznych Polski 1926–1939. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1980, s. 471.ISBN 83-214-0047-7.
↑Andrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 226.ISBN 83-04-03854-4.
↑Andrzej Ajnenkiel: Polska po przewrocie majowym. Zarys dziejów politycznych Polski 1926–1939. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1980, s. 475.ISBN 83-214-0047-7.
↑Ryszard Mirowicz: Edward Rydz-Śmigły: działalność wojskowa i polityczna. Warszawa: Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, 1988, s. 122.ISBN 83-202-0603-0.
↑Cyt. za:Andrzej Ajnenkiel: Polska po przewrocie majowym. Zarys dziejów politycznych Polski 1926–1939. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1980, s. 521.ISBN 83-214-0047-7.
↑Andrzej Ajnenkiel: Polska po przewrocie majowym. Zarys dziejów politycznych Polski 1926–1939. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1980, s. 521.ISBN 83-214-0047-7.
↑abAndrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 228.ISBN 83-04-03854-4.
↑Ryszard Mirowicz, Edward Rydz-Śmigły, Instytut Wydawniczy Związków zawodowych, Warszawa 1988, s. 218.
↑abcAndrzej Chojnowski: Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej 1 VI 1926 – 30 IX 1939. W: Andrzej Chojnowski, Piotr Wróbel: Prezydenci i premierzy Drugiej Rzeczypospolitej. Wrocław – Warszawa – Kraków: Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, 1992, s. 229.ISBN 83-04-03854-4.
↑Urs Altermatt: Essays zur Kultur- und Sozialgeschichte der Universität Freiburg im 19. und 20. Jahrhundert. Freiburg: Academic Press, 2009, s. 508.ISBN 978-3-7278-1600-0. (niem.).
↑Ustawa z 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego mówiła, że obywatel polski nie może być jednocześnie obywatelem innego państwa (Dz. U. z 1920 r. Nr 7, poz. 44).
↑Tytuł przyznany w zastępstwie prezydenta RP przez Marszałka Sejmu RP.Ruch służbowy. „Dziennik Urzędowy Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Rzeczypospolitej Polskiej”. Nr 12, s. 311, 1 września 1926.
↑Franciszek Oberc. Samorząd miejski Sanoka a wybitni sanoczanie. „Zeszyty Archiwum Ziemi Sanockiej”. Nr 11: Samorząd Gminy Miasta Sanoka 1990–2010, s. 524, 2014. Fundacja „Archiwum Ziemi Sanockiej”. ISSN1731-870X.
Antoni Czubiński: Centrolew. Kształtowanie się i rozwój demokratycznej opozycji antysanacyjnej w Polsce w latach 1926–1930. Poznań: 1963. Brak numerów stron w książce
Józef Piłsudski: Pisma zbiorowe. T. IX. Warszawa: 1937. Brak numerów stron w książce
Czesław Ścisłowski: Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy Mościcki jako badacz naukowy i wynalazca. Płock: Wydawnictwo Braci Detrychów, 1934. Brak numerów stron w książce
Dariusz Matelski,Losy insygniów władzy Drugiej Rzeczypospolitej (11 grudnia 1922 – 22 grudnia 1990), [w:]Wojskowość – bezpieczeństwo wychowanie. Księga jubileuszowa profesora Lecha Wyszczelskiego w 70. rocznicę urodzin, t. II, red. Małgorzata Wiśniewska, Siedlce 2012, s. 59–78, il.