| Data i miejsce urodzenia | |
|---|---|
| Data i miejsce śmierci | |
| Poseł doSejmu Krajowego | |
| Okres | |
Feliks Marian Sozański herbuKorczak (ur.2 lipca1860 wKornalowicach, zm. 26 listopada1914 wWiedniu)[1] – ziemianin, poseł doSejmu Krajowego Galicji.
Był synem Celestyna, właściciela ziemskiego, oraz Felicji z Dobrzańskich, bratem stryjecznym malarzaMichała Sozańskiego. Uczęszczał doGimnazjum św. Jacka w Krakowie i tam 11 czerwca 1878 zdał egzamin dojrzałości. Studiował na Wydziale PrawaUniwersytetu Jagiellońskiego, uzyskując 4 marca 1884 absolutorium. W 1885 odbył roczną, ochotniczą służbę wojskową wDobromilu. Za życia ojca objął zarząd dóbr rodzinnych: Kornalowice,Hordynia,Dublany, Kranzberg, Ozimina, a po jego śmierci w 1898 odziedziczył je w całości. W Kornalowicach prowadził stadninę koni rasowych. Wybrany do Rady Powiatowej w Samborze, której został marszałkiem.[2] Ok. 1894 został urzędnikiem szacującym i wyceniającym dobra ziemskie dla obwodu samborskiego przy Sądzie Obwodowym w Samborze (funkcję tę pełnił do końca życia). Uważany był za eksperta w sprawie zarządzania majątkami ziemskimi i w tym zakresie świadczył porady sąsiadom. W 1895 został wybrany na posła VII kadencji do Sejmu Krajowego Galicji z kurii gmin wiejskich w okręgu samborskim; wybór ponawiano w latach 1901, 1908 i 1913. W sejmie pracował w komisjach: administracyjnej, szkolnej, drogowej, wodnej, prawniczej, kolejowej. W 1904 objął funkcję prezesa Zarządu Powiatowej Kasy Oszczędnościowej w Samborze. Podczas dyskusji nad reformą prawa wyborczego do Sejmu Krajowego popierał przeciwników namiestnika Michała Bobrzyńskiego, którzy obawiali się zmian zwiększających wpływy ugrupowań ukraińskich i radykalnych. Wszedł w skład sejmowego Klubu, skupiającego przedstawicielikonserwatystów wschodniogalicyjskich Podolaków. Pod koniec życia przewlekle chorował (prawdopodobnie na gruźlicę). Po wybuchuI wojny światowej wyjechał do Wiednia gdzie zmarł, pochowany został naCmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Nie założył rodziny, posiadłości ziemskie zapisał bratuStanisławowi.