Alegoria cnoty. Cnocie (postać kobiety) towarzyszą liczne atrybuty cnót szczegółowych (wąż, cyrkiel, miecz, uprząż, skóra lwa, tarcza i hełm).Antonio Allegri da Correggio, olej na płótnie (1525)
Cnota (w j. pl. takżedzielność,sprawność) (stgr.ἀρετή –areté,łac.virtus) – pozytywna cechacharakteru, stała dyspozycja człowieka ku czynom moralnie dobrym. Jej przeciwieństwem jestwada.
Obok cnót moralnych, w starożytności pojęcie to odnoszono również do doskonałości w realizowaniu przeznaczonych celów (np. cnotą noża jest jego ostrość). W nowożytności znaczenie moralne zaczęło być dominujące.
Abstrakcyjne pojęcie cnoty nie występuje we wszystkich językach i kulturach[1]. Poszczególne cnoty i wady – jako pewne cechy charakteru przypisywane osobom – należą do podstawowych pojęćmoralnych, używanych zarówno wsystemach etycznych, moralnym nauczaniu religijnym, jak i w potocznych wypowiedziach na temat moralności. Jest też ważnymmotywem w literaturze i sztuce. W niektórych okresach historycznych (np. w brytyjskiej filozofii moralnej XVIII w.) cała moralność traktowana była jako nauka o cnotach i przywarach[2]. Cenienie cnót i unikanie wad (pewnych cech charakteru cenionych lub ganionych) jest też powszechnie stosowane w wychowaniu dzieci[3].
Paolo Veronese. Młodzieniec między cnotą a występkiem (ok. 1581)
Obok pojęcia cnoty, w użyciu są także pojęciasprawności czydzielności. Są one często traktowane jaksynonimy, choć czasem się je odróżnia (np.cnota to dyspozycja danej osoby, a jej praktykowanie tosprawność)[4]. W etyce wyróżnia się niekiedy jej dział zajmujący się cnotami:aretologię.
Cnota to cecha czy dyspozycja jakiejś osoby, mająca pozytywną wartość moralną[5].
Cnota jest cechą ugruntowaną, a nie powierzchowną czy przypadkową. Uzyskuje się ją poprzez nawyk i powtarzalność zachowań, świadome dokonywanie czynów moralnie dobrych, czy głęboką wewnętrzną przemianę moralną[6]. Dzięki ćwiczeniu w cnocie czy dbaniu o nią, człowiek wzmacnia ją, a dyspozycje do kolejnych działań zgodnych z cnotą stają się silniejsze, naturalne i łatwiejsze do praktykowania. Cnota nie ma jednak charakteru czysto rutynowego czy bezrefleksyjnego, lecz zawsze podlegapraktycznemu namysłowi[7].
Cnoty to cechy czy jakości przynależne osobom[4]. Są związane z działaniami podmiotów: realizują się poprzez działania i są dyspozycjami (skłonnościami) ku określonym działaniom[4].
Cnoty nie sąaksjologicznie obojętne, lecz są cechami moralnie wartościowymi, lub nawet (Nicolai Hartmann) dobrami moralnymi. Są one formą moralnej doskonałości człowieka[4]. Przypisuje im się często wartość autoteliczną (nieinstrumentalną)[4]. Są jednak (w zależności od koncepcji) warunkiem dobrego życia,szczęścia czy też najwyższym dobrem[8].
Większość koncepcji cnót ma charakterelitarystyczny. Cnoty wykraczają poza to, co objęte jestobowiązkiem i stawiają przed jednostkami wyższe niż typowe wymagania[2]. W społeczeństwach hierarchicznych (starożytność, średniowiecze) cnoty przypisane były ludziom w zależności od ich pozycji wstrukturze społecznej,stanu czyklasy społecznej. Współczesne koncepcje cnót (np.Max Scheler,Friedrich Nietzsche) odchodziły od takiego ścisłego wiązania cnót z pozycją społeczną, wskazując, że zależą one raczej od dojrzałości, wrażliwości moralnej czy zdolność psychicznych i fizycznych jednostki. Elitaryzm cnót związany jest jednak nie z większymi przywilejami danej osoby, lecz z jej obowiązkami czy wyższymi standardami jakimi podlega („wysoki etos”)[9].
Cnót jest wiele, każda z nich ma określoną treść i łączą je różne relacje. Cnotą określającą, która cnota powinna być zastosowana w danej sytuacji, jestroztropność[10].
W niektórych koncepcjach (np.Seneki) uznawano ponadto istnienie jednej cnoty, jednoczącej je wszystkie. O ile poszczególne cnoty miały określoną treść, to cnota, na którą się składały, była ich jednością, pełnią i harmonią[11].
Katalogi cnót to zbiory cnót, często uszeregowanych hierarchicznie. Układano je od czasów starożytnych. Relacjom pomiędzy cnotami przypisywano często znaczenie symboliczne, metafizyczne czy religijne[12].
W starożytnej greceareté oznaczała pewną doskonałość, którą przypisywano przedmiotom czy ludziom. W jednym ze znaczeń, wiązała się ona z doskonałym wypełnianiem powinności związanych zrolą społeczną jednostki, wynikającymi z jej urodzenia. Z tego znaczenia wyewoluowałaareté jako cnota moralna, będąca centralnym pojęciem etyki starożytnej[15].
Początkowoareté oznaczałamęstwo ibohaterstwo, a także tężyznę i sprawność fizyczną (stąd tłumaczona bywa jako dzielność czy mężność)[6], co związane było z wojowniczym charakterem społeczeństw wokresie archaicznym. Posiadanie cnoty (bycieagathoi) było utożsamiane z byciemarystokratą.
Wraz z odejściem od kultury arystokratyczno-wojowniczej i rozwojem osiadłego życia miejskiego skoncentrowanego napolis (wokresie klasycznym),areté stało się ogólną zaletą moralną, wychwalaną i analizowaną przez poetów i filozofów. Zaczęto wyróżniać wiele cnót, które opisywano i zestawiano ze sobą.Sofiści rozumieli ją jako pewną praktyczną zdatność do osiągania celów[16]. Za sprawąSokratesaareté zyskało znaczenie bliskie współczesnejcnocie. Stała się ona zaletą moralną, dostępną każdemu człowiekowi[17].
W epoce klasycznej pojawił się również problem, na ile cnoty można się nauczyć. Dla Sokratesa, uznającegointelektualizm etyczny, cnota była wiedzą moralną i można ją było nabyć. Późniejsi autorzy, np.Platon iArystoteles, odeszli jednak od tego poglądu, uznając obok części rozumnej duszy również część nierozumną, a części cnót nie da się nabyć przez naukę, choć można się w nich ćwiczyć[18].
Szczegółowej analizy i klasyfikacji cnót dokonał Arystoteles. W przeciwieństwie do większości autorów, nie uznawał on cnoty za cechę prostą, która może podlegać maksymalizacji, ale zapunkt środkowy, harmonię, pomiędzy dwoma skrajnościami. Cnota nie może więc być maksymalizowana, lecz polega na zachowywaniu umiaru, właściwej miary[20][21][22].
Arystoteles podzielił cnoty na:dianoetyczne (intelektualne), które są skutkiem doświadczenia orazetyczne (moralne), które są skutkiem przyzwyczajenia[23].
Rozbudowaną analizę cnót i ich relacji przedstawilistoicy. Greckie koncepcje uległy następnielatynizacji, przede wszystkim dzięki pismomCycerona i w tej łacińskiej postaci zostały przyjęte w średniowieczu[24]. Popularna (również u średniowiecznych pisarzy chrześcijańskich) była definicjaCycerona, zgodnie z którą cnota to „sprawność duszy zgodna z naturą, miarą i rozumem”[25][6].
Wetyce rzymskiej ważną rolę pełniłavirtus – cnota wyrażająca męskość, odwagę, stanowczość i siłę charakteru.
Wjęzyku hebrajskim nie było odpowiednika pojęcia cnoty[1] i chrześcijańskie koncepcje opierały się na recepcji niektórych idei etycznych filozofów starożytnych (przede wszystkim stoickich i platońskich), zlatynizowanych w pismach Cycerona (szczególnieDe officiis)[26]. Cnoty stały się jednym z głównych pojęć moralnych chrześcijaństwa, wykorzystywanym m.in. doalegorycznej interpretacji Pisma Świętego[26].
Ogród cnót. Anonimowailuminacja na pergaminie (pierwsza połowa XIV w.)
Rozwinęła się również teologiczna refleksja nad cnotami, np. w dziełachAugustyna z Hippony. W dzieleO obyczajach Kościoła Katolickiego i obyczajach manichejczyków (387–388) zinterpretował on starożytne cnoty kardynalne jako formy miłości wobec Boga. Wskazał również, że cnoty nie mające związku z Bogiem nie są prawdziwymi cnotami, przez co ustalił nowe, różne od antycznych, podstawy chrześcijańskiejetyki cnót[26]. Zgodnie z tym uznano m.in., że część istotnych cnót nie jest nabywana samodzielnie przez człowieka (cnoty nabyte), lecz została przekazana mu przez Boga (cnoty wlane,virtutes infusae) mocąłaski uświęcającej. Takie były m.in.cnoty teologalne polegające na bezpośrednim zjednoczeniu człowieka z Bogiem[6][27].
Filozofia renesansu, sięgająca chętnie do pojęć i koncepcji starożytnych, uczyniła z pojęcia cnoty jedno z centralnych pojęć etycznych. Nowożytnyrepublikanizm (np.Niccolò Machiavelli) oparty był na pojęciucnoty politycznej (Virtù), która obok znaczenia moralnego, rozumiana była również jako faktyczna zdolność sprawowaniawładzy[29]. Jednocześnie, cnota była ważnym motywem dzieł literackich, malarstwa i rzeźby. W oświeceniu cnota stała się synonimem moralności[30].
Z końcem XVIII wieku, pojęcie cnoty zaczęło jednak tracić na znaczeniu.Immanuel Kant starał się zredefiniować to pojęcie w swojej teorii etycznej, jednakjego następcy zaczęli się obywać bez niego. Również rozwijający sięutylitaryzm traktował najczęściej cnotę instrumentalnie lub ją marginalizował. W XIX wieku dominujące stały się etyki oparte na pojęciudobra i na zasadach postępowania[31].
Pojęcie cnoty gra ważną rolę w katolickiej teologii i filozofii moralnej. Opiera się ono w głównej mierze na pracachTomasza z Akwinu, który z kolei opierał się na schrystianizowanych koncepcjach starożytnych (w dużej mierze na Arystotelesie).
Cnota jest trwałą sprawnością moralnąosoby, dzięki której przestrzeganie zasad moralnych staje się łatwe. Osoba jest w tym pewna – nawet wobec okoliczności niesprzyjających. Bycie kimś prawym, wiernym dobru moralnemu, sprawia człowiekowi, który posiadł cnoty, wewnętrzną przyjemność[36].
Cnoty ludzkie są trwałymi postawami, stałymi dyspozycjami, habitualnymi przymiotami umysłu i woli, które regulują nasze czyny, porządkują nasze uczucia i kierują naszym postępowaniem zgodnie z rozumem i wiarą. Zapewniają one łatwość, pewność i radość w prowadzeniu życia moralnie dobrego. Człowiek cnotliwy to ten, który dobrowolnie czyni dobro. Cnoty moralne zdobywa się wysiłkami człowieka.
Katolickateologia moralna dzieli cnoty na nadprzyrodzone i przyrodzone. Cnoty nadprzyrodzonego pochodzenia są wzbudzane w chrześcijaninie przezłaskę. Są nimi trzycnoty teologalne. Cnoty naturalnego pochodzenia, tocnoty kardynalne oraz cnoty pochodzące od nich, tradycyjnie zwane ichcórkami. Wyróżnia się także zdolności moralne chrześcijanina, które ocenia się jako przekraczające normalną sprawność moralną osoby wierzącej (cnoty heroiczne), a które miały cechować np.świętych imęczenników[38].
WedługŚwiadków Jehowy cnota oznacza dobroć wprowadzaną w czyn, doskonałość i czystość moralną oraz prawość czynów i myśli. Wiąże się z pozytywnym działaniem, nie tylko unikaniemgrzechu, ale też dążeniem do tego, codobre (Flp4:1)[39]. Opiera się na miłości doJehowy Boga[40], właściwym postępowaniu według norm ustalonych przez Boga[41] i okazywaniu ich w myślach, słowach i czynach[42]. Cnota przyczynia się do okazywania cierpliwości, wyrozumiałości i współczucia oraz budowania wiary[43].
Etyka cnót (etyka aretaiczna) jest typem teorii etycznych, dla którego centralnym pojęciem jest cnota, lub moralne cechy charakteru. Wraz zetykami deontologicznymi ikonsekwencjalistycznymi należy do najważniejszych typów teorii etycznych[23].
Etycy cnót krytykują inne tradycje etyczne za pomijanie roli podmiotu, nadmierne skupienie się na regułach postępowania, które są oceniane i uzasadniane w sposób abstrakcyjny. Krytykowali również ich formalizm i nadmiernieracjonalistyczne ujęcie podmiotu[33].
Obok problemów typowych dla wszystkich teorii etycznych (rozwiązywanie problemów moralnych), etyka cnót ma swoje problemy specyficzne[33]:
– Czym jest cnota?
– Jakiego rodzaju cnoty istnieją?
– W jaki sposób można uzasadniać cnoty?
– Czy istnieje hierarchia między cnotami? Czy istnieje cnota najwyższa?
Cnoty były częstym tematem i motywem w sztukach pięknych. Ich ikonografia i symbolika przedstawień rozwijały się od starożytności. Cnoty byłypersonifikowane i przedstawianealegorycznie. Cnoty najczęściej przedstawiano jako kobiety (choć przedstawienie ich jako postaci męskich lub grupy mężczyzn i kobiet nie było rzadkością)[44].
W starożytności powstało kilka schematów ikonograficznych, w których występowały personifikacje cnót, np. poeta ze swą muzą czy władca w towarzystwie cnót politycznych[45].
Wśród pierwszych chrześcijan (katakumby San Gennaro) cnoty przedstawiano jako kobiety w bieli przeciwstawiane wadom (kobietom w czerni). Ponieważ nie miały wyróżniającychatrybutów, nie miały charakteru indywidualnego. Nabrały go dopiero w średniowieczu[12]. Od średniowiecza poszczególnym cnotom przypisywane były charakterystyczne dla nich atrybuty[44].
W średniowieczu rozwinęła się również ikonografia grup cnót: czterech cnót kardynalnych, czy siedmiu cnót głównych (np. w postaci drzewa cnót,arbor virtutum)[12]. Kwitnące drzewo cnót bywało również przeciwstawiane uschniętemu drzewu wad (grzechów)[46]
W XI–XII w. przedstawienia cnót stały się bogatsze. Do prostego zestawu atrybutów (książka, tarcza, miecz, waga, uzda) zaczęto dodawać kolejne, np.zwierzęta symboliczne. W początkowym okresie cnoty ujeżdżają lub depczą zwierzęta (które symbolizują wady lub popędy). Od XV w. zaczęły pojawiać się również zwierzęta symbolizujące same cnoty[47][48]. W XII w. przedstawienia cnót zaczęto umieszczać na różnych przedmiotach związanych z religijnością: przenośnychołtarzach,relikwiarzach,tabernakulach[44].
Od XIII w. powrócił późnostarożytny topospsychomachii, gdzie poszczególne cnoty tryumfują nad odpowiadającymi im wadami czy grzechami[49]. Od XIV w. przedstawienia cnót zaczęły się pojawiać również wsztuce sepulkralnej[50].
W XIV–XV w. we włoskich miastach artyści zaczęli nawiązywać do starożytnego znaczenia cnót, a przedstawienia i znaczenie cnót uległy częściowejsekularyzacji. Odchodzono od jednoznacznego kojarzenia ich z chrześcijaństwem i zaczęto podkreślać ich polityczne znaczenie[51]. Z cnotami zaczęto łączyć typowe postacie historyczne i biblijne[52], a także bóstwa zmitologii greckiej irzymskiej[53].
W XVI w. przedstawienia cnót były już mocno świeckie i powiązane z życiem świeckim. Duży udział w rozwoju nowożytnej ikonografii miał rozwój gatunkuemblematu oraz dopisywanie symboliki do przedstawieńheraldycznych. Upowszechnienie symboliki cnót nastąpiło dzięki rozwojowi druku irycinom[54]. Bardzo popularnaIconologiaCesarego Ripy (1593) była ważnym źródłem symbolicznych znaczeń dla artystówbaroku[55].
Od XVIII w. alegorie cnót w sztuce stają się coraz mniej popularne[56].
Cnota jako podstawowe pojęcie etyczne, jest krytykowana przez zwolenników niearetaicznych koncepcji etycznych, a także przez badaczy spoza filozofii. Etyki oparte na cnotach zakładają, że to cnoty mają leżeć u podstaw działań ludzkich, dlatego też ich pielęgnowanie jest podstawą właściwegodziałania. Takie traktowanie działań spotkało się z krytyką ze strony zwolennikówsytuacjonizmu w etyce, którzy wychodząc od twierdzeń psychologii i neuronauk wskazywali, że działanie ludzkie wyznaczane jest przez kontekst sytuacyjny, a takie coś jak uprzednie ludzkie dyspozycje (czy cnoty) nie ma silnych naukowych podstaw[57].
Wiele z etyk aretaicznych (w szczególności etyki starożytne czy religijne) ma charakteresencjalistyczny, traktując pewną listę cnót oraz dobre życie do którego prowadzą, jako jasno zdefiniowane, niezmienne i uniwersalne. Od starożytności formułowano listy i katalogi cnót, próbowano je definiować czy ustalać ich wzajemne relacje. Esencjalizm ten był przedmiotem współczesnej krytyki filozoficznej i doprowadził do prób sformułowania odmiennych koncepcji cnót (np. funkcjonalnych), nie związanych jednoznacznie z jedną, jasno zdefiniowaną koncepcją dobrego życia[58].
Bertrand Russell w książceSzkice sceptyczne, w rozdzialeSzkodliwość cnotliwych ludzi wyraża powątpiewanie, że ludzie określani „cnotliwymi”, kierujący się cnotą, czynią przeciętnie więcej dobrego niż ci niekierujący się cnotą, „występni”. Według niego człowiek idealnie cnotliwy trzyma się w każdej sprawie ogólnie przyjętych poglądów, uważa za swój obowiązek karcenie nieprawomyślności i grzechu oraz stoi na stanowisku, że władze powinny chronić obywateli przed poglądami kwestionującymi ustalony porządek. Wielkie postacie jakGalileusz,Darwin czySpinoza byli uważani za ludzi zepsutych, „występnych” i musiał upłynąć pewien czas zanim zostali zrehabilitowani. Upraszczając, można stwierdzić, że w tym kontekście „cnotliwy jest ten, którego działalność i poglądy podobają się dzierżycielom władzy”. Kryteria cnoty uznane przez społeczeństwo wcale nie są obliczone na to, by czynić świat szczęśliwym. Można nie robić nic dobrego dla innych i mimo to być uznanym za „cnotliwego”, ponieważ w praktyce społecznej cnotę postrzega się raczej jako dyspozycję do powstrzymywania się od czynów uznawanych za grzeszne niż jako skłonność do czynienia dobra[59].
Pojęcie cnoty (de) pełni ważną rolę wfilozofii chińskiej, zwłaszcza wkonfucjanizmie itaoizmie. EtykaKonfucjusza oparta była na właściwym wykonywaniu ról, wpisanych w porządek społeczny i naturalny. Filozofowie chińscy poświęcili wiele uwagi opisowi i charakterystyce cnót[60].
↑Por. Arystoteles,Etyka Nikomachejska, IX; por.Tomasz z Akwinu: Suma Teologiczna I-IIae q 4 a8. Cytat: człowiek szczęśliwy doznaje w sobie doskonałej przyjemności poprzez działanie cnoty – felix ... habet in seipso delectationem perfectam in operatione virtutis. Brak numerów stron w książce
↑K.V.K.V.TruhlarK.V.K.V.,Virtue, Heroic, [w:]ThomasT.Carson,JoannJ.Cerrito (red.),The New Catholic Encyclopedia, t. 14, Washington D.C. 2003, s. 554–555.
JuliaJ.AnnasJuliaJ.,Virtue Ethics, [w:]DavidD.Copp (red.),The Oxford Handbook of Ethical Theory, Oxford: Oxford University Press, 2006, s. 515–536.
HannaH.Buczyńska-GarewiczHannaH.,O pojęciu cnoty: czy cnota jest przeżytkiem?, „Teksty: teoria literatury, krytyka, interpretacja”, 55 (1), 1981, s. 9–30.
JamesJ.HallJamesJ.,Dictionary of Subjects and Symbols in Art, Icon Editions, 1974.
T.C.T.C.O’BrienT.C.T.C.,Virtue, [w:]ThomasT.Carson,JoannJ.Cerrito (red.),The New Catholic Encyclopedia, t. 14, Washington D.C. 2003, s. 548–554.
Helen F.H.F.NorthHelen F.H.F.,Temperance (Sophrosyne) and the Canon of the Cardinal Virtues, [w:]Philip G.P.G.Wiener (red.),Dictionary of the History of Ideas, t. 4, New York: Charles Scribner’s Sons, 1973, s. 365–378.
GregG.PenceGregG.,Teoria cnoty, [w:]PeterP.Singer (red.),Przewodnik po etyce, Warszawa: Książka i Wiedza, 2000, s. 292–302.
AntoniA.PodsiadAntoniA.,Słownik terminów i pojęć filozoficznych, Warszawa: PAX, 2001.
Jerrold E.J.E.SeigelJerrold E.J.E.,Virtù in and since the Renaissance, [w:]Philip G.P.G.Wiener (red.),Dictionary of the History of Ideas, t. 4, New York: Charles Scribner’s Sons, 1973, s. 476–486.
HelenaH.WegnerHelenaH.,Cnota w ikonografii. Cnót katalogi, [w:]RomualdR.Łukaszyk,LudomirL.Bieńkowski,FeliksF.Gryglewicz (red.),Encyklopedia Katolicka, t. III, Lublin: Wydawnictwo Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, 1989, s. 523–530.