| Wojna polsko-bolszewicka | |||
| Czas | 29–30 lipca 1920 | ||
|---|---|---|---|
| Miejsce | |||
| Terytorium | |||
| Przyczyna | ofensywaFrontu Zachodniego | ||
| Wynik | zwycięstwo Sowietów | ||
| Strony konfliktu | |||
| Dowódcy | |||
| |||
| Siły | |||
| |||
| brak współrzędnych | |||
Bitwa pod Jakowczycami –walki polskiego64 pułku piechoty kpt.Ludwika Bociańskiego z sowieckim90 pułkiem strzelców w czasie lipcowej ofensywyFrontu ZachodniegoMichaiła Tuchaczewskiego podczaswojny polsko-bolszewickiej.
W pierwszej dekadzie lipca przełamany został front polskinad Autą, a wojskaFrontu Północno-Wschodniego gen.Stanisława Szeptyckiego cofały się pod naporem ofensywyMichaiła Tuchaczewskiego.Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego nakazało powstrzymanie wojsk sowieckiegoFrontu Zachodniego na linii dawnych okopów niemieckich z okresuI wojny światowej[1].Sytuacja operacyjna, a szczególnieupadek Wilna iobejście pozycji polskich od północy, wymusiła dalszy odwrót wojsk polskich[2].1 Armia gen.Gustawa Zygadłowicza cofała się nadNiemen, a4 Armia nadSzczarę, aGrupa Poleska naKanał Ogińskiego iPińsk[3][4].
Obrona wojsk polskich na linii Niemna i Szczary również nie spełniła oczekiwań. W walce z przeciwnikiem oddziały polskie poniosły duże straty i zbyt wcześnie zaczęły wycofanie na linięBugu[5][6].
W końcu lipca Front Północno-Wschodni znajdował się w odwrocie na linięBugu iNarwi[7].Grupa gen. Władysława Junga została zepchnięta za Narew, agrupa gen. Daniela Konarzewskiego stała międzyPrużaną aBerezą Kartuską. Między obiema grupami, podległymi4 Armii, wytworzyła się kilkudziesięciokilometrowa luka, w którą wtargnęły sowieckie2 i17 Dywizje Strzelców[8]. Po obu stronach linii kolejowejŁuniniec –Brześć cofała sięGrupa Poleska gen.Władysława Sikorskiego. Odwrót wojsk gen. Sikorskiego nie był wymuszony działaniami przeciwnika, ale wydarzeniami na północnym odcinku frontu[9].
Plan polskiego Naczelnego Dowództwa zakładał, że1. i4 Armia orazGrupa Poleska do 5 sierpnia będą bronić liniiNarew –Orlanka orazLeśna –Brześć i w ten sposób umożliwią przygotowanie kontrofensywy z rejonu Brześcia na lewe skrzydło wojskFrontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego. Rozstrzygającąoperację na linii Bug,Ostrołęka,Omulew doradzał też gen.Maxime Weygand[10].Warunkiem powodzenia było utrzymanie posiadającej wielkie znaczenie strategiczneTwierdzy Brzeskiej oraz pobicie1 Armii Konnej Siemiona Budionnego, co umożliwiłoby ściągnięcie nad Bug części sił polskich z Galicji[11].
27 lipcaGrupa Poleska otrzymała zadanie wycofania się w rejonBrześcia i utrzymania przedmościa na wschodnim brzegu Bugu. Przedmoście stanowić miało podstawę do przyszłych polskich działań ofensywnych[12]. Gen.Władysław Sikorski opóźnił odwrót o jeden dzień, osłaniając lewe skrzydło3 Armii walczącej w Galicji[11].16 Dywizja Piechoty gen.Stanisława Skrzyńskiego maszerowała zKobrynia naŻabinkę.64 pułk piechoty kpt. Ludwika Bociańskiego stanowił północne ubezpieczenie i miał za zadanie zabezpieczyć transporty kolejowe 16 DP. Jego trasa marszu wiodła przez Kobryń - Litwinki - Jakowczyce - Żabinkę - Brześć[13].
PodJakowczycami kolumna64 pułku piechoty została zaatakowana przez sowiecki90 pułk strzelców[14]. Kolumna pułkowa została rozcięta na dwie części[15]. Ciężar walki z wrogiem wzięły na siebie II batalion oraz część III batalionu, pod ogólnym dowództwem por. Józefa Lecha[16]. Sowietów co prawda odrzucono, ale zmęczenie żołnierzy spowodowało, że polski pułk uległ dezorganizacji i dalszy odwrót prowadzono w dwóch grupach[17]. Dopiero nad ranem 31 lipca nastąpiła koncentracja pułku w Żabince, a stąd po krótkim odpoczynku kontynuowano odwrót przez Chwedkowiszcze za Bug, by 30 lipca osiągnąć Brześć[16][15].
W boju pod Jakowczycami pułk stracił 107 poległych, rannych i zaginionych[17][15]. Za wybitne czyny bojowe w walce orderem Virtuti Militari odznaczeni zostali dowódca II batalionu por. Józef Lech i dowódca kompanii szturmowej ppor. Kazimierz Neumann[18].