Od górnego lewego rogu, zgodnie z ruchem wskazówek zegara: polska piechota podczas marszu; posiłek na polu bitwy; bateriadział 120 mm ostrzeliwuje rosyjskie pozycje; gniazdokarabinu maszynowego Maxim;polscy ochotnicy w drodze na front; polscy żołnierze ze zdobytymisztandarami bolszewickimi
Znalazłszy się w krytycznej sytuacji, u progu spodziewanej przez wielu klęski, oddziały Wojska Polskiego zdołały odepchnąć i pokonać nacierające wojskaFrontu Zachodniego Armii Czerwonej, dowodzone przezMichaiła Tuchaczewskiego. Zwycięstwo strony polskiej w bitwie radykalnie zmieniło przebieg wojny, pozwoliło zachować niepodległość odradzającej sięRzeczypospolitej, a także przekreśliło radzieckie plany ustanowienia w Polscerepubliki sowieckiej, ofensywy na Europę Zachodnią oraz plany wywołania międzynarodowej rewolucji[1].
Był to przełomowy moment dla strony polskiej, która od czasu zakończeniaofensywy na Kijów, została zmuszona przez wojska radzieckie do chaotycznego odwrotu na zachód. Na przełomie lipca i sierpnia 1920 roku sytuacja wojsk polskich stawała się krytyczna[4]. Niepowodzeniem zakończyła się próba powstrzymania ofensywy sił bolszewickich na liniiBugu. Z początkiem sierpnia oddanotwierdzę Brześć, a Armia Czerwona uzyskała otwartą drogę na Warszawę[4]. Siły polskie wydawały się bliskie rozpadu, a obserwatorzy przewidywali zwycięstwo radzieckie. 6 sierpnia oddziały polskie otrzymały rozkaz cofnięcia się kuWiśle celem przegrupowania sił, przygotowania kontruderzenia i zorganizowania obrony stolicy[4]. GenerałJózef Haller formowałArmię Ochotniczą, a stanowiskoWojskowego Gubernatora Warszawy objął generałFranciszek Latinik[4][5].
Decydujący ciosFrontowi Północnemu Armii Czerwonej zadała grupa uderzeniowa Naczelnego WodzaJózefa Piłsudskiego, wyprowadzając 16 sierpniakontruderzenie znad Wieprza[10], przełamując pozycje słabejGrupy Mozyrskiej podKockiem iCycowem, a następnie wychodząc na tyły Armii Czerwonej, frontalnie atakującej Warszawę. Działania wojsk polskich wymusiły niezorganizowane cofanie się Armii Czerwonej na północny wschód. Armia Czerwona poniosła znaczne straty[1][11]. Od tego momentu przez kolejne tygodnie Wojsko Polskie pozostawało w permanentnej ofensywie[12]. Siły polskie przeszły do działań pościgowych, odnosząc kolejne zwycięstwa[1].
Podczas walk odwrotowych armia ukraińska broniła południowego odcinka frontu nad Dniestrem, stanowiąc silną i aktywną osłonę prawego skrzydła wojsk polskich[13] .
Obrona Zamościa miała duże znaczenie dla sukcesu wojsk polskich w lecie 1920 na południowym odcinku frontu. Dzięki temu, że obrońcy na trzy dni związali walką duże siły bolszewickie, udało się wziąć Armię Konną Budionnego w kleszcze przez siły generała Hallera nadciągające z południa i wojska generałaSikorskiego idące od północy, co ostatecznie doprowadziło do rozgromieniaKonarmii wbitwie pod Komarowem[14].
W polskiej historiografii najbardziej utrwaloną nazwą bitwy jestbitwa warszawska lub, zgodnie z zasadami ortografii,Bitwa Warszawska[16].
Istnieje również popularne określenieCud nad Wisłą[17]. Twórcą tego sformułowania byłStanisław Stroński, który 14 sierpnia 1920 przypomniał podobnie dramatyczne położenieFrancji w czasieI wojny światowej we wrześniu 1914, kiedy to nieoczekiwane odrzucenie wojsk niemieckich z przedpolaParyża nazwanocudem nad Marną. Pierwszy raz w debacie publicznej użył goWincenty Witos i było ono chętnie podnoszone przez politycznych przeciwników Piłsudskiego, kwestionujących zasługi marszałka w przygotowaniu i przeprowadzeniu tej operacji. Przy tym wszystkim sformułowanie to nabrało konotacji religijnej, ponieważ Kościół (również nieprzychylny Marszałkowi) bardzo szybko podchwycił określenie bitwy jako cud i postanowił rozstrzygający jej dzień przypadający na 16 sierpnia połączyć z obchodzonym dzień wcześniej, dniemWniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej.
Zarówno nazwieBitwa Warszawska, jak i nazwieCud nad Wisłą sprzeciwia się prof.Lech Wyszczelski, który zamiast nich proponuje określeniebitwa na przedpolach Warszawy. Jak podkreśla, to nie Warszawa była głównym celem wojsk radzieckich, nie spadł na nią żaden pocisk, a działania wojenne prowadzone były na przestrzeni 450 km[18].
Wojska obu frontów początkowo oddzielone były olbrzymim kompleksembagien poleskich i współdziałały ze sobą nader luźno. W miarę ich postępu luka operacyjna w centrum ugrupowania, wypełniona tylko słabymi formacjami, poszerzała się jeszcze bardziej.
Następowało to wbrew dyspozycjom Naczelnego DowództwaArmii Czerwonej z 3 i 11 sierpnia, nakazującym przesunięcie znacznych siłFrontu Południowo-Zachodniego (Armii KonnejBudionnego i 12 Armii Woskanowa) z małopolskiego i wołyńskiego obszaru działań wojennych na kierunek warszawski.
Osłonę lewego skrzydła 16 Armii powierzono grupie mozyrskiej Tymoteusza Chwiesina, zbliżającej się odWłodawy nad Wisłę na północ odDęblina.
Główne siły Frontu Południowo-Zachodniego znajdowały się natomiast nad rzekąStrypą (14 Armia Mołkoczanowa) oraz podBrodami (Armia KonnaBudionnego) i parły naLwów, a 12 Armia Woskanowa forsowałaBug na południe odWłodawy.
Większość siłFrontu Zachodniego posuwała się zatem w kierunku północno-zachodnim – na północ od Warszawy, a gros sił Frontu Południowo-Zachodniego w kierunku południowo-zachodnim – naLwów.
Łącznie w samejbitwie warszawskiej uczestniczyło ok.104–114 tys. żołnierzy, 600dział i ponad 2450karabinów maszynowych[11].
Polski plakat propagandowy z 1920Polski plakat rekrutacyjny z 1920
Pierwszym krokiem do wzmocnienia siły obronnej kraju było powołanie 3 lipca 1920Rady Obrony Państwa. „Decyzja w sprawach, w których chodzi o byt i życie narodów, musi być tak samo szybka i piorunująca, jak decyzja tych, którzy śmierć niosą, obrońców kraju”. Na apel Rady zaczęły napływać liczne rzesze ochotników, wnosząc oprócz „siły liczebnej”, siłę moralną wynikającą z obowiązku obrony Ojczyzny. Liczba ochotników wynosiła około 80 tys. żołnierzy. Początkowo zamierzano sformować armię ochotniczą, ale Piłsudski zdecydował o tworzeniu batalionów i tylko jednej dywizji ochotniczej. Na apel odpowiedziały również kobiety polskie, tworząc Legię Kobiet, działającą głównie w służbach pomocniczych. Stworzono także grupę operacyjną kawalerii, a z Syberii przybyły resztki5 Dywizji Syberyjskiej. W lipcu powołano do służby roczniki od 1890 do 1894 i w przełomowych momentach sierpnia 1920, pomimo ogromnych strat, liczebność wojska przekroczyła 900 tys. żołnierzy[20].
Strona polska posiadała do dyspozycji 29dywizji piechoty, w tym jedną ochotniczą i jedną ukraińską, oraz trzy dywizje kawalerii.
W ostatnich dniach działań odwrotowych w toku walk obronnych na przedpolach Warszawy utworzone zostały w rejonie rzekiWieprz dwie grupy uderzeniowe podporządkowane osobiściemarsz.Józefowi Piłsudskiemu.
Pierwsza grupa uderzeniowa ześrodkowała się w rejonieDęblina. Przy tej grupie (przy14 Dywizji generałaDaniela Konarzewskiego) umieścił swoje stanowisko dowodzenia sam marszałek Piłsudski. Obok, przy16 Dywizji, generałSkierski. GenerałEdward Śmigły-Rydz stanął przy1 Dywizji Piechoty Legionów. Dowódcy najwyższego szczebla znaleźli się przy dywizjach przede wszystkim po to, by w ten sposób podnieśćmorale wojska, ugruntować wiarę w powodzenie operacji.
Przez cały okres bitwy działało równieżWojskowe Gubernatorstwo Warszawy, powołane 29 lipca 1920 roku przez ministra spraw wojskowych w celu zaprowadzenia porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz organizacji obrony w oblężonym mieście. Gubernator łączył obowiązki dowódcy wojskowego i zwierzchnika administracji cywilnej. Na Wojskowego Gubernatora Warszawy został powołany generałFranciszek Latinik[5].
Józef Piłsudski nad mapą w okresie bitwy warszawskiej
Szyfrogramy Armii Czerwonej przechwycone i odczytane przez kryptologów Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w sierpniu 1920
Gen.Władysław Sikorski ze sztabem5 Armii podczas bitwy warszawskiejPamiątkowa odznaka Rady Obrony Stolicy, wydana jej weteranom po bitwie warszawskiej 1920 rokuLinia frontu w sierpniu 1920Piechota polska w marszu na front przed bitwą warszawskąPolskie pozycje pod Miłosną, sierpień 1920Gen.Władysław Sikorski z żołnierzami 5 Armii nad Wkrą, sierpień 1920Bitwa warszawska – piechota polska wtyralierzeRozkaz nr 71 gen. Tadeusza Rozwadowskiego z 14 sierpnia 1920 roku odczytany przed frontem wszystkich polskich oddziałów, z archiwum Centralnego Archiwum Wojskowego
W nocy z 5 na 6 sierpnia 1920 roku wBelwederze opracowywano ogólną koncepcję rozegrania bitwy. W rozważaniach powrócono do idei, które od końca lipca nurtowały umysły całego polskiego kierownictwa wojskowego. Zamierzano częścią sił zatrzymać uderzenie Armii Czerwonej przed Warszawą, a na prawym skrzydle odtworzyćodwody operacyjne i uderzyć nimi na południową flankęprzeciwnika.
6 sierpnia nad ranem marszałek Piłsudski wybrał ostatecznie rejon koncentracji wojsk doprzeciwuderzenia. Z zaproponowanych przez szefaSztabu Generalnego,Tadeusza Rozwadowskiego okolic Garwolina lub Wieprza, marszałek zdecydował się na to drugie miejsce. Przedstawiciel francuskiej misji wojskowej generałMaxime Weygandpreferował bliski Warszawy rejon koncentracji i płytki, mniej ryzykownymanewr oskrzydlający z możliwością pogłębienia obrony na kierunku stolicy. Marszałek zdecydował przesunąć grupę uderzeniową na południe, poza linię rzekiWieprz i wykonaćgłęboki manewr nie tylko na skrzydła radzieckiegoFrontu Zachodniego, ale także na jego tyły.
6 sierpnia po południu został wydany rozkaz nr 8358/III, który uruchamiał realizację planu operacji. Jest zatytułowanyRozkaz do przegrupowania i wydany przez Naczelne Dowództwo WP (Sztab Generalny) Oddz. III, a podpisany przez Szefa Sztabu Generalnego gen. por. Tadeusza Rozwadowskiego. Oto fragmenty tego rozkazu (pisownia oryginalna)[21]:
„Szybkie posuwanie się nieprzyjaciela w głąb kraju, oraz jego poważne próby przedarcia się przez Bug na Warszawę, skłaniają Naczelne Dowództwo do przeniesienia frontu północno-wschodniego na linię Wisły z jednoczesnym przyjęciem wielkiej bitwy pod Warszawą.
I.
Jako zasadnicze linie obronne Naczelne Dowództwo wybrało: linię rzeki Orzyc-Narew, z przyczółkami mostowymiPułtusk, przyczółek Warszawa-Wisła, przyczółek Dęblin-Wieprz i dalej naSeret lubStrypę. Linia ta pozwoli na ustawienie wojsk własnych w schody, dogodne do uderzenia na flanki i komunikację posuwających się grup nieprzyjacielskich. Charakter terenu, ugrupowanie i cele nieprzyjaciela, oraz własne zadania dzielą ten front na trzy zasadnicze odcinki (fronty): a) północny od granicy niemieckiej do przyczółka Dęblin włącznie, b) środkowy od Dęblina włącznie po Brody wyłącznie, c) południowy od Brodów włącznie do granicy południowej Państwa.
II.
Przewodnią ideą operacyjną Naczelnego Dowództwa na najbliższy czas jest: 1. wiązać nieprzyjaciela na południu, przesłaniając Lwów i zagłębie naftowe, 2. na północy nie dopuścić do oskrzydlenia wzdłuż granicy niemieckiej, oraz osłabić nieprzyjaciela przez krwawe odbicie jego oczekiwanych na przyczółkach warszawskich ataków, 3. centrum ma zadanie ofensywne: szybkie zebranie na dolnym Wieprzu armii manewrowej, która by uderzyła następnie na flankę i tyły nieprzyjaciela, atakującego Warszawę, i rozbiła go; grupa wojsk na górnym Wieprzu, zebrana początkowo dla ochrony koncentracji armii manewrowej od wschodu i południowego wschodu, dołączyłaby się następnie do akcji armii manewrowej w kierunku północno-wschodnim. Wtedy też współdziałanie wojsk odcinka północnego jest brane pod uwagę. […]
III.
Charakterystyka i zadania odcinków: 1. Północny pod dowództwem gen. broni Hallera najbardziej zagrożony ze względu na dążenie nieprzyjaciela do opanowania stolicy, bądź w uderzeniu czołowym, bądź przez ruch okrążający od północy, nie są też wykluczone próby sforsowania Wisły na południe od Warszawy. […] 2. Środkowy pod dowództwem gen. por. Rydza-Śmigłego ma być tą grupą manewrową, która, wykorzystawszy zmęczenie nieprzyjaciela wskutek ataków na przyczółek warszawski oraz skrzydłowe ugrupowanie, energicznym uderzeniem zada klęskę siłom głównym. […] 3. Południowy pod dowództwem gen. broni Dowbor-Muśnickiego ma za zadanie przesłonięcie wschodniej Małopolski w kierunku Hrubieszów – Rawa Ruska. […]
IV.
Ogólne wytyczne. 1. Od nieprzyjaciela odłączać się na noc, w pierwszą noc wykonać od razu bardzo duży przemarsz, zostawiając tylko słabe ariergardy kawaleryjskie, lub piechotę na wózkach z karabinami maszynowymi […] 2. Tabory i zakłady od razu zacząć ewakuować, licząc się z tym, że ilość przepraw na Wiśle i Wieprzu jest ograniczona […] 6. Na Wiśle istnieją następujące przeprawy: Mosty żelazne Modlin – Warszawa (adaptowane do ruchu kolejowego), Dęblin – Sandomierz, most kołowy Warszawa – Dęblin, most drewniany Puławy – Annopol, most pontonowy ciężki Modlin; w budowie:Warszawa most pontonowy lekki, będzie gotowy 12 sierpnia, Góra Kalwaria – most na berlinkach będzie gotowy 15 sierpnia; promy parowe – Jabłonna i Góra Kalwaria będą czynne od 8 sierpnia. […]
V.
Wykonanie: a) Odwrót armii frontu północno-wschodniego rozpocznie się 7 sierpnia na noc. […]”
Mówiąc skrótowo, planowany manewr polegał na nagłym oderwaniu się wojsk polskich od wojsk radzieckich i dokonaniu w głębokiej tajemnicy przegrupowania polskich dywizji w taki sposób, by w oparciu o obronę na Wiśle, Narwi i Orzycu oraz przyczółku mostowym Modlin – Warszawa podjąć obronę stolicy, a zza Wieprza poprowadzić armią manewrową decydujące kontrnatarcie. Przeciwnatarcie to miało być wykonane pod osłoną wojsk stojących nad Bugiem i na południu.
W nocy z 8 na 9 sierpnia gen.Tadeusz Rozwadowski opracowałrozkaz operacyjny specjalny nr 10 000, będący ostateczną modyfikacją planu bitwy warszawskiej. Zakładał on dodatkowe wzmocnienie Frontu Północnego i nakładał na5 Armię gen.Sikorskiego poza zadaniami defensywnymi, również zadania ofensywne. Rozkaz kończył się słowami:nogami i męstwem piechura polskiego musimy wygrać tę bitwę[22].
12 sierpnia Józef Piłsudski opuścił Warszawę i udał się do Kwatery Głównej wPuławach. Przed wyjazdem złożył na ręcepremieraWitosa dymisję z funkcjiNaczelnika Państwa i Naczelnego Wodza. W liście do premiera zaznaczał, że jego zdaniem, skoro rozmowy pokojowe z bolszewikami nic nie dały, Polska musi liczyć na pomoc krajówEntenty, a te uzależniają ją od odejścia Marszałka. Witos jednak dymisji nie przyjął.
W pierwszych dniach sierpnia z Warszawy doPoznania wyjechał personel placówek dyplomatycznych, ewakuowano także ich archiwa. Szefowie misji dyplomatycznych opuścili miasto 14 sierpnia. W Warszawie pozostali jedynienuncjuszAchilles Ratti (późniejszy papież Pius XI) oraz posełWłoch[23].
Kaplica cmentarna-pomnik upamiętniający bitwę pod Radzyminem 1920 roku, na szczycie kaplicy fresk przedstawiający żołnierzy polskich broniących WarszawyAlegoria zwycięstwa w 1920 roku; Warszawo naprzód, obrazZdzisława JasińskiegoRok1920 –Rysunekkredą,Henryka Grombeckiego wykonany w1920 roku wWarszawie
13 sierpnia, w pierwszym dniu bitwy, nastąpiło gwałtowne natarcie dwóch radzieckichzwiązków taktycznych, jednej dywizji z 3 Armii Łazarewicza i jednej z 16 ArmiiSołłohuba. Nacierały one na Warszawę z kierunku północno-wschodniego.
Dwie dywizje Armii Czerwonej, które w ostatnim czasie pokonały marszem przeszło 600 kilometrów, uderzyły podRadzyminem, przełamały obronę11 Dywizji pułkownikaBolesława Jaźwińskiego i zdobyły Radzymin. Następnie jedna z nich ruszyła naPragę, a druga skręciła w prawo – naNieporęt iJabłonnę. Rozpoczęła się dramatycznawalka pod Radzyminem, która w polskiej legendzie mylnie uznawana jest niekiedy za „bitwę warszawską”.
W dniu następnym, to jest 14 sierpnia, zacięte walki wywiązały się już wzdłuż wschodnich i południowo-wschodnich umocnień przedmościa warszawskiego – na odcinku odWiązowny po rejonRadzymina. Siły polskie stawiały wszędzie twardy opór i nacierające wojska radzieckie nie uzyskały poważniejszych sukcesów. Bardziej stabilna sytuacja w rejonie przedmościa warszawskiego, miała miejsce w rejonie położonym na południe od Radzymina na odcinku odStarej Miłosny poprzezWiązownę,Emów aż poŚwierk, gdzie zacięty i skuteczny opór od 13 do 16 sierpnia stawiały oddziałyXXIX Brygady Piechoty płk.Stanisława Wrzalińskiego.
15 sierpnia koncentryczne natarcie odwodowych dywizji polskich(10 Dywizji generałaŻeligowskiego i1 Dywizji Litewsko-Białoruskiej generałaJana Rządkowskiego), po całodziennych zażartych bojach przyniosło duży sukces. Odzyskany został Radzymin i polskie oddziały wróciły na pozycje utracone przed dwoma dniami. 16 sierpnia na liniach bojowych przedmościa warszawskiego toczyły się nadal intensywne walki, ale sytuacja wojsk polskich ulegała częściowej poprawie.
W strefieModlina działania zbrojne początkowo nie dawały również wyraźnego rozstrzygnięcia.
5 Armia generałaSikorskiego, która na rozkaz dowódcyFrontu Północnego przeszła 14 sierpnia do natarcia w kierunkuNasielska, czyniła postępy. Były to jednak sukcesy o znaczeniu lokalnym.
Dopiero w dwa dni później, czyli 16 sierpnia, koncentryczne uderzenie armii Sikorskiego, wyprowadzone z południowo-wschodnichfortów Modlina i znadWkry, doprowadziło doopanowania Nasielska. Dało możliwość kontynuowania dalszych działań naSerock iPułtusk.
Pod wpływem wiadomości napływających z rejonu Warszawy oraz Włocławka iBrodnicy, naczelny wódz Wojska Polskiego zdecydował się rozpocząć manewr zaczepny znad dolnegoWieprza.
Dywizje grupy uderzeniowej, mające ogromną przewagę nad słabą radzieckąGrupą Mozyrską, ruszyły szerokim frontem, by już w drugim dniu natarcia dotrzeć do szosy Warszawa-Brześć. Rokowało to wyjście na tyły wojsk radzieckich pod Warszawą. Prawe skrzydło natarcia osłaniała3 Dywizja Piechoty Legionów maszerująca naWłodawę i Brześć. Pod Warszawą wojska radzieckie zostały związane energicznym zwrotem zaczepnym części sił polskich z przedmościa, wspartych czołgami atakującymi w kierunku naMińsk Mazowiecki tzw. II grupa uderzeniowaStanisława Wrzalińskiego[25].
Piłsudski pojechał do Warszawy i 18 sierpnia wydał stosowne rozkazy do przegrupowania. Miało ono na celu stworzenie grupy pościgowej, która zwłaszcza na prawym skrzydle odciąć miała nieprzyjacielowi odwrót na linię Brześć nad Bugiem – Białystok – Osowiec, doprowadzając do jego osaczenia. W ramach frontu środkowego, pozostającego w dalszym ciągu pod osobistym dowództwem Naczelnego Wodza, utworzona została nowa 2 Armia pod dowództwem gen. Rydza-Śmigłego. W jej skład weszły: 1DP Leg., 3DP Leg., 4 BK, 21 DP, 1 DLit.-Biał. (z 1 Armii), 41 pp (z 5 Armii) oraz„jazda Jaworskiego”. Armia ta otrzymała rozkaz pościgu po osiMiędzyrzec –Białystok z równoczesnym obsadzeniem Brześcia nad Bugiem. 4 Armia miała zadanie prowadzić pościg po osi Kałuszyn –Mazowieck. W kierunku północnym (północno-wschodnim), po osi Warszawa –Ostrów –Łomża, pościg miała prowadzić 1 Armia zmniejszona do 8 DP i 10 DP. 5 Armia miała za zadanie działać w kierunku Przasnysz – Mława i odciąć oraz ostatecznie rozprawić się z 4 i 15 Armią nieprzyjaciela oraz Korpusem Kawalerii Gaja. 3 Armia (7DP i 2 DP Leg.), przetransportowana koleją do Lublina, miała osłaniać operacje od wschodu. Można skrótowo powiedzieć, że myślą przewodnią Naczelnego Wodza było działanie, które „rzuci” nieprzyjaciela na granicę niemiecką i odetnie go od dróg wiodących na wschód. Jednak te wytyczne nie zostały w pełni zrealizowane, gdyż 1 Armia opóźniła swoje działanie, a w ostateczności skierowała się do miast w kierunku północno-wschodnim, w kierunku działania 5 Armii (północno-zachodnim), przez co umożliwiła 3 i 15 Armii radzieckiej odwrót na wschód.
Piłsudski w swej książce tak charakteryzuje ten końcowy okres bitwy[26]:Nie marnego kontredansa, lecz wściekłego galopa rżnęła muzyka wojny! Nie dzień z dniem się rozmijał, lecz godzina z godziną! Kalejdoskop w takt wściekłego galopa nakręcony, nie pozwalał nikomu z dowodzących po stronie radzieckiej zatrzymać się na żadnej z tańczonych figur. Pękały one w jednej chwili, podsuwając pod przerażone oczy całkiem nowe postacie i nowe sytuacje, które przerastały całkowicie wszelkie przypuszczenia i czynione plany i zamiary.
W tym samym czasie reszta wojsk polskich przeszła do kontrofensywy na całej długości frontu.5 Armia znadWkry uderzyła na XV i III Armie bolszewickie. Wskutek (wyjaśnionego poniżej) braku łączności z dowództwem i zmęczenia żołnierzy, większa część wojsk radzieckich przeszła do nieskoordynowanego odwrotu. Część sił radzieckich, 3 Korpus KawaleriiGaj-Chana (dwie dywizje) oraz część 4 i 15 Armii (6 dywizji), nie mogąc się przebić na wschód, 24 sierpnia 1920 roku przekroczyła granicęniemiecką i zostałainternowana na terytoriumPrus Wschodnich.
Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 dokumentówCentralnego Archiwum Wojskowego już we wrześniu 1919szyfryArmii Czerwonej zostały złamane przez porucznikaJana Kowalewskiego. Manewr polskiejkontrofensywy udał się zatem między innymi dzięki znajomości planów i rozkazów strony radzieckiej i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.
Jak napisał o pracy polskiego radiowywiadu w okresie omawianego konfliktu Mieczysław Ścieżyński,nieprzyjaciel sam informował dokładnie nasze dowództwo o swym stanie moralnym i materialnym, o swych stanach liczebnych i stratach, o swych ruchach, o osiągniętych zwycięstwach i poniesionych klęskach, o swych zamiarach i rozkazach, o miejscu postoju swych dowództw i rejonach dyslokacyjnych swych dywizji, brygad i pułków[27].
Jednym z najważniejszych sukcesów polskiego wywiadu w okresie bitwy warszawskiej było przechwycenie i odszyfrowanie radiodepeszy dowództwa XVI Armii z 13 sierpnia, dotyczącej zajęcia Warszawy:
Ze sztabu XVI Armii do sztabów podległych dywizji. 13 VIII 1920 r. Rozkaz operacyjny do wojsk XVI Armii.
Armie zachodniego frontu po walkach zajęły Mławę – Ciechanów – Pułtusk – Wyszków. 21 dywizji rozkazano dnia13 VIII uderzyć na nieprzyjaciela działającego naprzeciw prawego skrzydła naszej armii z linii Zegrze – Załubice, w kierunku na Pragę.
Rozkazuję dywizjom kontynuować ofensywę i wieczorem dnia14 VIII 1920 r. zawładnąć następującymi rejonami: 27 dywizja – Łajsk – Stacja Jabłonna – Nieporęt; 2 dywizja – Radzymin – Stanisławów – Pustelnik – (wyłącznie) – Helenów; 17 dywizja – Pustelnik – Marki – Turów – Wołomin; 10 dywizja – Mokrołok – Wawer – Jarosław – Okuniew; 8 dywizja – Karczew – Osieck – Kołbiel.
Zwiady dywizyjne do tego czasu powinny dotrzeć aż do linii rzeki Wisły, w granicach dywizyjnych odcinków wyznaczonych w punkcie pierwszym mojej dyrektywy nr 505.
Dowódca 27 dywizji ma współdziałać z 21 dywizją przy jej uderzeniu skierowanym na Pragę.
Dowódca 10 dywizji ma mieć na widoku, że zależnie od okoliczności jego dywizja może mieć główny kierunek na Pragę w celu sforsowania rzeki Wisły w granicach Warszawy, co wymaga skoncentrowania jednej brygady w rejonie Okuniewa.
O otrzymaniu niniejszego natychmiast zameldować.
Dowódca XVI Armii, Sołohub, członek Rady Rewolucyjnej, Piatakow, Komisarz sztabu armii, Batorskij., w: L. Żeligowski,Wojna w roku 1920. Wspomnienia i rozważania, Warszawa 1990, s. 82–83.
Powodzenie planu operacji polegającej na wykonaniu tak głębokiego manewru w dużej mierze zależy od utrzymania jego treści w głębokiej tajemnicy.
Naczelne Dowództwo Armii Czerwonej już 13 sierpnia zdobyło podDubienką plan polskich działań[28]. Zginął tam dowódca pułku ochotniczego im. Stefana Batorego – mjr Wacław Drohojowski. Znaleziono przy nim mapnik, a w nimrozkaz bojowy wraz z mapą. Rosjanie doszli jednak do wniosku, że jest to mistyfikacja polska, która ma w ten sposób zmusić ich do osłony lewego skrzydła zgrupowania uderzeniowego i tym samym powstrzymać natarcie na Warszawę.
Jednym z ważniejszych epizodów bitwy warszawskiej było zdobycie przez kaliski203. pułk ułanów dowodzony przez mjrZygmunta Podhorskiego, sztabu 4. Armii radzieckiej wCiechanowie 15 sierpnia, a wraz z nim – kancelarii armii, magazynów i jednej z dwóch radiostacji, służących tej armii do łączności z dowództwem wMińsku. Polacy wiedzieli, że w tym czasie druga z radiostacji była wyłączona, ponieważ przemieszczała się w inne miejsce. W tym czasie dowódca frontuMichaił Tuchaczewski wydał 4 Armii rozkaz zawrócenia na południowy wschód i uderzenia na armięgen. Sikorskiego, który walczył podNasielskiem.
Działobitnia Cytadeli pomiędzy III i IV Bastionem, gdzie znajdowały się maszty radiostacji przy Cytadeli
Szybkie i skuteczne rozszyfrowanie tego rozkazu przez Polaków umożliwiło przeanalizowanie sytuacji i doprowadziło do podjęcia błyskawicznej decyzji przestrojenia nadajnika warszawskiego na częstotliwość radzieckiej radiostacji i rozpoczęcie skutecznego zagłuszania znacznie odleglejszych nadajników z Mińska, dzięki czemu druga z radzieckich radiostacji, którą 4 Armia dysponowała, po jej uruchomieniu w nowym miejscu, wciąż nie była w stanie odebrać rozkazów Tuchaczewskiego. Warszawa bowiem na tej samej częstotliwości nadawała przez dwie doby bez przerwy tekstyPisma Świętego – jedyne dostatecznie obszerne teksty, któread hoc udało się dowództwuCytadeli, gdzie mieścił się polski nadajnik, daćradiotelegrafistom do nieustannego nadawania.
Rozważano również możliwość nadawania błądzącym naPomorzu oddziałom radzieckim rozkazów fałszywych, ale od pomysłu tego odstąpiono, nie chcąc zdemaskować się ze złamaniem radzieckich szyfrów.
Doborowa 4 Armia straciwszy swój sztab oraz łączność z dowództwem frontu, straciła koordynację działań. Nie otrzymawszy z Mińska rozkazów (ściślej: nie będąc w stanie ich dosłyszeć) zmieniających kierunek jej operowania, armia ta ze swoimi sześcioma dywizjami posuwała się nadal wzdłuż linii wyznaczonej ostatnio otrzymanymi rozkazami, co zapędziło ją aż do obecnej wschodniej częściTorunia (później niektórzy historycy wojskowi ironizowali, że armia ta w tym czasie walczyła nie z Polską, tylko ztraktatem wersalskim). W ten sposób została wyeliminowana z bitwy o Warszawę.
Sojusznicza pomoc z Francji nie docierała z powodu blokady dostaw przez Niemcy, Austrię i Czechosłowację, która 28 lipca 1920 zajęłaZaolzie. II Międzynarodówka Socjalistyczna, popierając bolszewików, agitowała dokerów i marynarzy do blokowania przeładunku zaopatrzenia docierającego do Polski drogą morską przez port wGdańsku. W początkach lipca 1920 rządWęgier premieraPála Telekiego podjął decyzję o udzieleniu pomocy Polsce, przekazując nieodpłatnie i dostarczając w krytycznym momencie wojny na własny koszt drogą przez Rumunię, a dalej linią kolejowąCzerniowce-Kołomyja-Stryj zaopatrzenie wojskowe: 48 milionów naboi karabinowychMausera, 13 milionów naboiMannlichera, amunicję artyleryjską, 30 tysięcy karabinów Mauser i kilka milionów części zapasowych, 440 kuchni polowych, 80 pieców polowych. 12 sierpnia 1920 doSkierniewic dotarł tą drogą transport m.in. 22 milionów naboi do Mausera z fabryki Manfréda Weissa wCzepel[29].
Łącznie w latach 1919–1921 rząd Królestwa Węgier przekazał Polsce blisko 100 milionów pocisków karabinowych, ogromne ilości amunicji artyleryjskiej, sprzętu i materiałów wojennych.
Groby poległych na warszawskich PowązkachPomnik na Powązkach poległym w 1920Mogiła żołnierzy poległych podRadzyminem w 1920 (1 listopada 1932 r. uroczystości na miejscowym cmentarzu)Pomnik Józefa Piłsudskiego oraz poległych w latach 1918–1920,Wawer, Warszawa
W wyniku bitwy warszawskiej (i następującej po niejniemeńskiej) 15 października delegacje polskie i radzieckie zawarły wRydze zawieszenie broni, a w marcu 1921 na jego bazie zawarty zostałtraktat pokojowy, który doagresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 na osiemnaście i pół roku uregulował stosunki polsko-radzieckie i wytyczył polską granicę wschodnią.
Straty strony polskiej wyniosły: ok.4,5 tys. zabitych,22 tys. rannych i10 tys. zaginionych. Szkody wyrządzone sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok.25 tys. bolszewików poległo,60 tys. trafiło dopolskiej niewoli, zaś45 tys. zostało internowanych przez Niemców[11].
Za klęskę wojsk rosyjskich w bitwie warszawskiej Tuchaczewski obciążałJózefa Stalina. Twierdził on, że dyrektywa Kamieniewa, dotycząca przekazania z Frontu Południowo-Zachodniego 1 Armii Konnej i 12 Armii pod jego rozkazy zablokowana została właśnie przez Stalina.
Inni twierdzili (Szaposznikow, Budionny, Tuleniew, Golikow, Timoszenko, Woroszyłow), że rzeczywista odpowiedzialność spada na Tuchaczewskiego, który źle zorganizował operację zdobycia Warszawy.
Znamienne jest, że wszyscy ww. oficerowie przeżyli rok 1937, dosłużyli się wysokich stopni i dożyli długich lat. Ci zaś, którzy wskazywali, że winien jest Stalin, zakończyli swój żywot wraz z marszałkiem Tuchaczewskim w 1937 w ramach tzw.wielkiej czystki.
Józef Piłsudski i Józef Haller, w czasie przeglądu wojsk powracających ze zwycięskiej operacji
W 1920 w Polsce rozgorzał spór o autorstwo planu bitwy warszawskiej i miano zwycięzcy. Z czysto technicznego punktu widzenia autorem planu jest gen. Rozwadowski, jednak marszałek Piłsudski, jako Wódz Naczelny, uważał siebie za konstruktora warszawskiego zwycięstwa. Również wielu historyków przyznaje, że koncepcja bitwy należała do marszałka, którą później na papier przelał gen. Rozwadowski. Istnieje jednak szereg dowodów potwierdzających fatalną kondycję psychiczną Piłsudskiego[30].
Na wszystkich rozkazach operacyjnych od 12 do 16 sierpnia widnieje podpis gen. Rozwadowskiego, który przez część historyków uważany jest za głównego architekta zwycięstwa nad bolszewikami. Dodatkowo kontrowersje wzbudza fakt, że Piłsudski 12 sierpnia złożył dymisję z piastowanych stanowisk na ręce premiera Witosa i udał się w nocy z 12 na 13 sierpnia do majątkuBobowa do swoich córek i przyszłej żony Aleksandry. Trzeba jednak zaznaczyć, że 13 sierpnia o 10.00 był już w Dęblinie, gdzie przeprowadził odprawę z generałami Śmigłym-Rydzem i Skierskim, a 14 i 15 sierpnia spędził na inspekcjonowaniu pułków Frontu Środkowego.
Opozycja jeszcze bardziej komplikowała sytuację, wysuwając w celu zdyskredytowania Piłsudskiego wielu kandydatów, którym to Polacy mieli zawdzięczać zwycięstwo w bitwie warszawskiej, obok Rozwadowskiego m.in. Hallera, Weyganda czy Sikorskiego. Służyło temu też podkreślanie „cudowności” zwycięstwa nad Wisłą.
Dziś z całą pewnością można powiedzieć, że pozostaje dwóch autorów zwycięstwa: Rozwadowski i Piłsudski; niestety brakuje obiektywnego spojrzenia na cały spór, który budzi wiele kontrowersji i zawiera sporo nieścisłości. Same rozkazy operacyjne, wykształcenie, umiejętność planowania przemawiają za Rozwadowskim, jednak list z 15 sierpnia wskazywałby na Piłsudskiego. Nie zmienia to faktu, że Polska odniosła zwycięstwo dzięki zgodnej współpracy naczelnego dowództwa, które w czasie krytycznym dla kraju potrafiło schować urazy i osobiste niechęci.
W historii sztuki wojennej Bitwa Warszawska jest jednak przykładem rozstrzygającegomanewru, którego efekt końcowy osiągnięty został myślą przewodnią dowódcy, rzetelną pracą sztabu oraz wysokimi umiejętnościamioficerów i żołnierzy na polu walki.
Simon Goodough – popularyzator historii wojen i wojskowości – w wydanej w1979 r. książceTactical Genius in Battle, postawił Józefa Piłsudskiego w kręgu zwycięzców 27 największych bitew w dziejach świata. Wymienił go w szeregu takich strategów jakTemistokles,Aleksander Wielki,Cezar,Gustaw Adolf czyKondeusz.
Znaczenie bitwy warszawskiej jest wciąż obiektem badań historycznych. Ambasador brytyjski w przedwojennej Polsce – lordEdgar Vincent D’Abernon nazwał ją już w tytule swej książki „Osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata”. W jednym z artykułów opublikowanych w sierpniu 1930 r. pisał:Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione… Gdyby bitwa pod Warszawą zakończyła się zwycięstwem bolszewików, nastąpiłby punkt zwrotny wdziejach Europy, nie ulega bowiem wątpliwości, iż z upadkiem Warszawy środkowa Europa stanęłaby otworem dla propagandy komunistycznej i dla radzieckiej inwazji (…). Zadaniem pisarzy politycznych… jest wytłumaczenie europejskiej opinii publicznej, że w roku 1920 Europę zbawiła Polska.
Polski historyk i ekspert stosunków polsko-rosyjskich, prof.Andrzej Nowak, w swej książceKlęska imperium zła. Rok 1920[31] udowadnia tezę, że polskie zwycięstwo uratowało Europę zachodnią przed rewolucją komunistyczną:W korespondencjiLenina zeStalinem z końca lipca 1920 r. przewija się systematycznie jeden motyw: jak dobijemy Polskę, zdobędziemyLwów – to była perspektywa Stalina, który ugrzązł ze swoim frontem nie na bohaterskiej obronieWarszawy, lecz Lwowa. Otóż Stalin mówił, że zdobędą najpierw rzeczony Lwów, a potem całaGalicja aż poKraków będziebolszewicka i Rosjanie pójdą dalej, rozbijąCzechy,Węgry iRumunię, wejdą doWiednia, a w końcu zsowietyzują takżeWłochy. Stalin wymienia te konkretne kraje, które miały paść ofiarą postępującej ofensywy radzieckiej już w roku 1920. Te ambitne plany podboju praktycznie całego kontynentu europejskiego legły w gruzach. Legły w gruzach, bo zatrzymała je Polska[32].
Francuski generałLouis Faury w jednym z artykułów w 1928 r. porównał bitwę warszawską dobitwy pod Wiedniem:Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono.
Z kolei brytyjski historykJ.F.C. Fuller napisał w książceBitwa pod Warszawą 1920:Osłaniając centralną Europę od zarazy marksistowskiej, Bitwa Warszawska cofnęła wskazówki bolszewickiego zegara (…), zatamowała potencjalny wybuch niezadowolenia społecznego na Zachodzie, niwecząc prawieeksperyment bolszewików.
W 1930 został wybity medal upamiętniający o treściW dziesiątą rocznicę Cudu nad Wisłą (rewers) iOjciec św.Pius XI w 1920 r. nie opuścił Warszawy (awers), wydany przez Mennicę Warszawską, a zaprojektowany przez Stefana Rufina Koźbielewskiego[33].
21 sierpnia 2020, w ramach obchodów setnej rocznicy bitwy warszawskiej, na budynku Resursy Obywatelskiej przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 w Warszawie została odsłonięta tablica upamiętniająca działalnośćWojskowego Gubernatorstwa Warszawy oraz gubernatoraFranciszka Latinika w czasie bitwy warszawskiej w sierpniu 1920 roku[37][38][39].
W 2020 roku w związku ze 100-leciem Bitwy WarszawskiejNarodowy Bank Polski wprowadził do obiegu banknot kolekcjonerski20 złotych 100-lecie Bitwy Warszawskiej[40]. Z tej samej okazjiPoczta Polska wyemitowała 15 sierpnia 2020 roku serię 4znaczków pocztowych o nominale 3,30 złotych oraz bloczek o nominale 6,60 złotych ze scenami z bitwy. Autorem projektu znaczków był Roch Stefaniak, który inspirował się obrazemJerzego KossakaCud nad Wisłą ze zbiorówZamku Królewskiego w Warszawie. Druk wykonanotechniką offsetową na papierze fluorescencyjnym. Każdy ze znaczków wydano w nakładzie 108 tys. sztuk. Wydano również 100 tys. bloków[41].
WOssowie, gdzie miał miejsce jeden z etapów bitwy, budowane jest muzeum upamiętniające Bitwę Warszawską[42].
↑Dr M. Patelski: Gen. Rozwadowski nie ujawniał swojej roli w planowaniu Bitwy Warszawskiej. dzieje.pl, 14 lipca 2016. [dostęp 2020-06-15]. Cytat: Wydany został słynny Rozkaz Specjalny 10 000, który zmieniał pierwotną koncepcję bitwy przewidującą jedno uderzenie z południa. W nowym planie Rozwadowskiego zastosowano manewr kanneński, czyli oskrzydlenie wojsk bolszewickich z północy i południa oraz wzmocniono armię Sikorskiego broniącą się nad Wisłą, którą atakowały trzy armie wroga.
↑Mariusz Patelski: Generał broni Tadeusz Jordan Rozwadowski. Żołnierz i dyplomata. Warszawa: 2002. Brak numerów stron w książce
↑Ryszard Najczuk: Bitwa pod Radzyminem. [w:]wojsko-polskie.pl [on-line]. 16 sierpnia 2010. [dostęp 2011-10-29]. [zarchiwizowane ztego adresu (3 kwietnia 2012)].
↑A. PrzybylskiWojna polska 1918–1921, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1930, s. 186.
↑Edward J. Pałyga: Warszawski korpus dyplomatyczny, [w:] Warszawa II Rzeczypospolitej 1918–1939. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1973, s. 263.
↑Adam Zamoyski, Warszawa 1920. Nieudany podbój Europy. Klęska Lenina, Kraków 2009, s. 188.
↑Mariusz Robert Dzienio:Działania wojenne na terenie powiatu mińskiego w dniach 16–17 VIII 1920 s. 49, [w:] „Rocznik Mińsko-Mazowiecki” nr 6, Mińsk Mazowiecki 2000.
↑A. PrzybylskiWojna polska 1918–1921, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1930, s. 194, 195.
↑M. Ścieżyński,Radiotelegrafista jako źródło wiadomości o nieprzyjacielu, Przemyśl 1928, cyt. za A. Pepłoński,Wywiad w wojnie polsko-bolszewickiej 1919–1920, Warszawa 1999, s. 227.
Janusz Cisek, Konrad Paduszek, Tadeusz Rawski: Wojna polsko-sowiecka 1919–1921. Warszawa: Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej, 2010.
Bitwa Warszawska 13–28 VIII 1920. Dokumenty operacyjne. Część II (17–28 VIII),AndrzejA.Bartnik (oprac.),MarekM.Tarczyński (red.), Warszawa: Rytm, 1996,ISBN 83-86678-37-2,OCLC69617731. Brak numerów stron w książce
Grzegorz Łukomski, Elżbieta Szumiec-Zielińska,Zwycięstwo Polski, ocalenie Europy! Bitwa Warszawska 1920 na tle wojny polsko-bolszewickiej 1919–1921, Łomianki 2020.