Andrzej Bańkowski w początkach XXI wieku | |||
| Data i miejsce urodzenia | 5 stycznia 1931 | ||
|---|---|---|---|
| Data śmierci | 28 stycznia 2014 | ||
| Zawód, zajęcie | filozof | ||
| Tytuł naukowy | |||
| Edukacja | I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim | ||
| Uczelnia | |||
| Wydział | |||
| Stanowisko | kierownik Zakładu Historii Języka | ||
| |||
Andrzej Jan Bańkowski (ur.5 stycznia1931 wŁodzi, zm.28 stycznia2014[1]) – polski językoznawca, etymolog, filolog i onomasta[2].
Doktor habilitowany[3], kierownik Zakładu Historii Języka naWydziale Filologiczno-HistorycznymAkademii im. Jana Długosza wCzęstochowie, autor informacji o pochodzeniu wyrazów (etymologii) doSłownika wyrazów obcych (1995), autor trzytomowegoEtymologicznego słownika języka polskiego, którego pierwsze dwa tomy zostały wydane przezWydawnictwo Naukowe PWN w 2000 r.[4][5], a pierwsza część trzeciego (litera R) została wydana pośmiertnie w roku 2014 przez inne wydawnictwo[6]. Słownik ten wzbudził znaczne kontrowersje w środowisku językoznawców[7].
Urodził się w Łodzi jako drugie dziecko Kazimierza Wacława Bańkowskiego i Heleny z Frydeckich, w rodzinie o dawnych tradycjach wojskowych. Jego ojciec był kapitanemkorpusu intendentów,dziadek Jan oficerem 4. Dywizji Kawalerii, zaś pradziadIgnacy Bańkowski herbu Ostoja, urodzony wKalwarii Litewskiej, był porucznikiem piechoty i adiutantemTadeusza Kościuszki[8].
Szkołę podstawową ukończył w Łodzi. W 1945 roku rozpoczął naukę w Gimnazjum i Liceum im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim. W 1949 roku opuścił szkołę, wyjechał do Łodzi i zdał tam egzamin maturalny przed państwową komisją egzaminacyjną[9]. W 1949 wstąpił dozakonu Jezuitów, w 1955 zrezygnował ze stanu kapłańskiego (subdiakonatu), będąc wcześniej wyświęcony naakolitę. W latach 1951–1954 studiował filozofię naWydziale Filozoficznym Towarzystwa Jezusowego wKrakowie uzyskawszy tytuł kościelnego licencjata filozofii (równoważny magisterium)[8]. W latach 1956–1961 studiowałfilologię klasyczną (specjalizacja:hellenistyka) naUniwersytecie Warszawskim uzyskawszy tytuł magistra na podstawie napisanej po łacinie pracyDe participiisGraecis in casu recto absolute usurpatis[10]. W 1974 uzyskał na Uniwersytecie Warszawskim stopień doktora na podstawie pracyFunkcja polskichpartykuł limitatywnych[11]. W 1982 otrzymał stopieńdoktora habilitowanego na podstawie obronionej naUniwersytecie Śląskim rozprawyZmianymorfemiczne w toponimii polskiej[12]. W latach 1962–1972 pracował jako nauczyciel języków obcych w piotrkowskich liceach[9].
W latach 1972–2002 pracował wWyższej Szkole Pedagogicznej (obecnieUniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie), pełniąc m.in. funkcjeprodziekana idziekanaWydziału Filologiczno-Historycznego oraz kierownika Instytutu Filologii Polskiej i Zakładu Języka Polskiego. Zasłużony profesor tej uczelni, twórca i organizatorczęstochowskiej szkoły lingwistycznej. Od 1971 należał doPolskiego Towarzystwa Językoznawczego, od 1976 doKomisji Językowej PAN w Katowicach, a w latach 1978–1987 doKomitetu Językoznawczego PAN w Warszawie[13].
Główne zainteresowania naukowe Andrzeja Bańkowskiego skupiały się naetymologii ionomastyce polskiej. Jego obszernyEtymologiczny słownik języka polskiego[14], choć niedokończony[15], stanowi najpełniejszy i najważniejszy słownik etymologiczny języka polskiego, a zarazem jeden z głównych słowników etymologicznych w obrębie języków słowiańskich. Słownik ten, planowany najpierw jako dwutomowy, rozrósł się następnie do czterech tomów (sama litera „S” obejmuje jeden tom), a w przypadku jego dokończenia posiadałby także tom piąty. Autor, w trakcie prac nad edycją tomu z literą „R”, zmienił przy tym tytuł słownika na „Etymologiczny słownik mowy polskiej” (nie „języka”), zgodnie ze swym założeniem, że słowa objaśniane etymologiczne są jednostkamimowy, niejęzyka. Język stanowi kod mowy, system znaków kodujących wyrazy, natomiast tym, co wypełnia ten kod żywymi wyrazami, jest mowa. Stąd też autor słownika przykładał dużą wagę, by zawrzeć w nim szeroki zasób słownictwa zmowy potocznej. Słownik ten wyróżnia jednak przede wszystkim włączenie doń jako wyrazów hasłowych także słów niepoświadczonych literacko, a zachowanych jedynie śladowo w toponimach staropolskich, uwzględnianie różnic dialektalnych występujących wjęzyku staropolskim (zwłaszcza akcentowanie cech językowych – różnic i podobieństw – w dialektach dwóch głównych polskich plemion,Lędzian iPolan), oraz praktyczny cel słownika, mającego prostować wszelkie narosłe mity językowe i naukowe nieścisłości[16].
Jako onomasta Andrzej Bańkowski ceniony[przez kogo?] jest zwłaszcza za swą nowatorską rozprawę habilitacyjnąZmiany morfemiczne w toponimii polskiej, będącej swego rodzaju „gramatyką” tej dyscypliny, oraz za szereg (ponad pięćdziesiąt) artykułów i recenzji opublikowanych głównie w czasopismach naukowych „Poradnik Językowy”, „Język Polski”, „Onomastica”, „Slavia Occidentalis”, „Studia z Filologii Polskiej i Słowiańskiej”, oraz w zeszytach naukowych kilku polskich uczelni. Badał nieregularne zjawiska fonetyczne (metatezę,epentezę,kontrakcję) w toponimii oraz niefonetyczne zjawiska rozwojowe, zwłaszcza wojkonimii polskiej. Zasłynął rekonstruując wiele ważnych apelatywów staropolskich na podstawie nazw geograficznych, oraz omawiając liczne ciekawe relikty leksykalne w nazewnictwie staropolskim. Równolegle dopracował i twórczo rozwinął metodykę prowadzenia tych badań (m.in. ustalanie poprawnejlekcji staropolskich nazw osobowych). Szczegółowo omawiał również nazewnictwoBulli gnieźnieńskiej, imiona pierwszychPiastów oraz średniowieczne przydomki królów i książąt polskich. W onomastyce polskiej uważany jest za tego, który wywarł największy wpływ na obecną generację polskich badaczy w obrębie tej dyscypliny[17].
Oprócz etymologii i onomastyki Andrzej Bańkowski opublikował także szereg prac gramatycznych,semantycznych i z zakresusłowotwórstwa polskiego, a także kilka prac z teorii języka. Napisał również kilka artykułów zreligioznawstwa, które opublikował w czasopiśmie „Euhemer” (1962–1964). Ceniony[przez kogo?] polski językoznawca, profesorLeszek Bednarczuk ujął syntetycznie wkład Andrzeja Bańkowskiego w językoznawstwo polskie następująco:(...) oryginalny badacz etymologii i onomastyki, którą wprowadził do swojego słownika etymologicznego. Opinie krytyczne o słowniku nie dotyczą objaśnień etymologicznych[18].
Andrzej Bańkowski posiadał dwie maksymy życiowe, którym był wierny zarówno w pracy naukowej, jak i w swoich poglądach pozanaukowych:«Nie ma mnie dla mnie» oraz«Obsto ergo sum». Pierwsza mówi o tym, że nic nie robił on interesownie, a druga, że kierował się w swoim życiu zasadą bycia na przekór wszelkiemu złu – wobec tego także przeciw złu, błędom, zafałszowaniom i ignorancji w nauce. W poglądach religijnych, choć wychowany w tradycji chrześcijańskiej (katolickiej), uważał się za niezależnego teognostę. Jego teognozja – wiedza o tym, czym Bóg jest, a czym na pewno nie jest – zbliżała się z jednej strony do greckiej teologii negatywnej, a z drugiej do teologii hinduizmu przez afirmację Boga jako czystego Absolutu[19].
Żona Alicja, z domu de Mezer (ślub w 1962). Dzieci: córka Ariadna Siemirada (ur. 1963), syn Adrian Jarowit (ur. 1965) i córka Artemia Dobiesława (ur. 1971). Rodzeństwo nosi imiona starogreckie i tzw. życzące staropolskie[13].
Andrzej Bańkowski był również zapalonym wędrowcem i krajoznawcą. Robił długie piesze wyprawy, zwłaszcza w lasynadpilickie, lasy ziemi piotrkowskiej, lasy okolic Częstochowy i poJurze Krakowsko-Częstochowskiej.
Od czasu studiów – wykładów zfilologii indyjskiej u profesoraEugeniusza Słuszkiewicza – przyjaźnił się zRobertem Stillerem, cenionym polskim tłumaczem i literatem[20].
Ulubionym polskim poetą Andrzeja Bańkowskiego byłStanisław Trembecki[21].